piątek, 17 czerwca 2016

kolektywnie

Kolejny bardzo udany mecz Polaków. Remis z mistrzami świata tylko wzmacnia wartość i morale całej drużyny. Zarazem zwycięstwo Irlandczyków z Północy nad Ukrainą pozwala docenić jeszcze bardziej wyczyn polskiej reprezentacji z perspektywy rzeczy już dokonanych. Mało tego, wycofuję obawy dotyczące Michała Pazdana. Kto wie, być może tylko wczoraj piłkarz miał "ten" swój dzień i już nigdy go nie powtórzy, za to gdyby w kilku interwencjach nie on, to kto wie.... Żal, że Milikowi piłka muskała się po nosie i stopie. W Ajaksie obie weszłyby do siatki, a wczoraj nad Niemcami czuwała jakaś opatrzność. W podziale piłek dobry Krychowiak (podobno na stole oferta z Paris Saint Germain), w obronie oprócz błyszczącego Pazdana bardzo solidny Glik, świetny Fabiański - przynajmniej dwukrotnie. Jednak brawa dla całej drużyny. To się nazywa kolektyw.
Zahaczyłem Sundance Channel zapytaniem o ewentualną najbliższą emisję "Sum Of The Parts". Na zdjęciu proszę zerknąć, co mi odpisali.
Niepokojące wieści z obozu Deep Purple, otóż perkusista Ian Paice miał wylew. Podobno nie jakiś koszmarny i wszystko ma być dobrze. No i oby! - trzymam kciuki za szybki powrót do zdrowia.
Piosenka na dziś: Shakatak z tytułowym kawałkiem do albumu "Invitations", z 1982 roku. W letnim rytmie. Ładne stare granie w klimacie egzotiko/jazz/soul/pop. Jest w tym coś z Matt Bianco, Sade, Swing Out Sister, czy kompletnie nieznanej u nas Viktor Lazlo. A gitara brzmi jak u George'a
Bensona. Zresztą całej płyty słucha się relaksująco. Fortepian, gitara, dęciaki, mocny dżezowy bas.... Szczególnie brzmienie tego ostatniego instrumentu powinno przypaść do gustu wszelakim koneserom, którzy godzinami ślęczą przy audiofilskich wzmacniaczach i głośnikach. Być może to jeszcze nie Stanley Clarke czy Eddie Gomez, ale.... Shakatak grają lekko, wręcz powiewnie, a ich twórczość powinna znaleźć sporo uznania w dzisiejszych latino/chilloutowych rozgłośniach. Obawiam się jednak, że ich szefowie, to zwykłe cieniasy i po prostu nie znają takiej muzy, szukając uciechy we współczesnych komputerowych i wyzbytych dobrego gustu napieprzankach.






Andrzej Masłowski

RADIO AFERA 98,6 FM (Poznań) - 
www.afera.com.pl

"NAWIEDZONE STUDIO",
w każdą niedzielę od godz. 22.00 do 2.00


"... dla tych, którzy wiedzą, co w muzyce najpiękniejsze"






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.