poniedziałek, 8 lutego 2016

"NAWIEDZONE STUDIO" - audycja z 7 lutego 2016 - Radio "Afera", Poznań, 98,6 FM




"NAWIEDZONE STUDIO"
niedziela 7 lutego 2016 r. - godz.22.00 - 2.00

RADIO "AFERA", 98,6 FM (Poznań)
www.afera.com.pl 


realizacja: Tomek Ziółkowski
prowadzenie: Andrzej Masłowski







BLACK SABBATH - "Seventh Star" - (1986) - 30-lecie albumu
- No Stranger To Love
- Angry Heart
- In Memory...

AXEL RUDI PELL - "Game Of Sins" - (2016) -
- All Along The Watchtower

TOBIAS SAMMET'S AVANTASIA - "Ghostlights" - (2016) -
- Let The Storm Descend Upon You

NORDIC UNION - "Nordic Union" - (2016) -
- The War Has Begun
- Hypocrisy

PRETTY MAIDS - "Spooked" - (1997) -
- Never Too Late

GARY MOORE - "Run For Cover" - (1985) -
- Empty Rooms

GARY MOORE - "After The War" - (1989) -
- Blood Of Emeralds

DREAM THEATER - "The Astonishing" - (2016) -
- Moment Of Betrayal
- Begin Again

THE CULT - "Hidden City" - (2016) -
- Deeply Ordered Chaos

RHAPSODY OF FIRE - "Into The Legend" - (2016) -
- Distant Sky

JOE LOUIS WALKER - "Everybody Wants A Piece" - (2015) -
- Black & Blue
- Witchcraft

CHRIS NORMAN - "Rock Away Your Teardrops" - (1982) -
- Love Is A Battlefield (single version) - utwór dodatkowy
- American Girl

MIKE + THE MECHANICS - "Beggar On A Beach Of Gold" - (1995) -
- The Ghost Of Sex And You
- A House Of Many Rooms

MARILLION - "A Sunday Night Above The Rain" - (2014) -
- Power

PHIL COLLINS - "Face Value" - (1981 / reedycja) -
- Please Don't Ask (demo) - utwór dodatkowy

PHIL COLLINS - "Both Sides" - (1993 / reedycja) -
- I've Forgotten Everything
- We Fly So Close

STEVEN WILSON - "4 1/2" - (2016) -
- My Books Of Regrets

ELTON JOHN - "Wonderful Crazy Night" - (2016) -
- A Good Heart

GENESIS - "A Trick Of The Tail" - (1976) - 40-lecie albumu
- Dance On A Volcano
- Entangled
- Squonk
- Mad Man Moon

PAT BENATAR - "Premium Gold Collection" - (1998) - kompilacja
- Love Is A Battlefield - {singiel z 1983 r.}






Andrzej Masłowski


RADIO AFERA 98,6 FM (Poznań) - 
www.afera.com.pl

"NAWIEDZONE STUDIO",
w każdą niedzielę od godz. 22.00 do 2.00



"... dla tych, którzy wiedzą, co w muzyce najpiękniejsze"







sobota, 6 lutego 2016

Collins w jesterdeju


W dzisiejszym "jesterdeju" (w Merkurym) pogramy z Mariuszem Kwaśniewskim najnowszą edycję Phila Collinsa "Face Value".
Przepraszam z góry za moje buractwo. Troszkę podczas wczorajszego nagrania zagadałem autora audycji. Ale to dla jego dobra, ponieważ gospodarza dopadła grypa i biedaczysko ledwo mówił. Siedział z szaliczkiem na szyi, kubkiem herbaty,.... A jeszcze wczoraj przyszło mu poprowadzić w radio koncert na żywo, który tak a propos szedł w eter. I choć głos (moim zdaniem) miał znakomity, to samopoczucie mocno mu szwankowało.
Pan Portier już mnie zna, zaczął mówić "cześć". Fajnie.
Jutro w Nawiedzonym Studio dużo nowości. Początek roku, jest ich zatrzęsienie. Będą się pojawiać w przeciągu całego programu, nie tylko w pierwszej godzinie.
Zapraszam, do usłyszenia!





Andrzej Masłowski


RADIO AFERA 98,6 FM (Poznań) - 
www.afera.com.pl

"NAWIEDZONE STUDIO",
w każdą niedzielę od godz. 22.00 do 2.00



"... dla tych, którzy wiedzą, co w muzyce najpiękniejsze"





piątek, 5 lutego 2016

trzydziestka "siódmej gwiazdy"

Przypomniał mi Pan Michał z Wrocławia o 30-rocznicy Black Sabbath "Seventh Star". Dużo tych rocznic, trudno je wszystkie ogarnąć. Trochę się przed ich nawałem bronię, by nie stać się niewolnikiem. Bo dojdzie do tego, iż zamiast słuchać tego, na co naprawdę będę mieć ochotę, to nic, tylko świętowanie. Jednak bywają wyjątki, którym ulegam. Jak 40-tka "A Trick Of The Tail" czy właśnie 30-tka "Seventh Star". Sprawdziłem, ta druga wydana dokładnie 28 stycznia 1986 roku. To już tyle lat - szmat czasu. A dopiero się ukazała.
Kolega miał ją przegraną z radia na kaseciaka. W całości. Zresztą, to tak krótki album, że na siłę zmieściłby się nawet na jednej stronie sześćdziesiątki, gdyby tę przycięto nierówno i pozostawiono troszkę zapasu. Od razu polubiłem to nowe oblicze Black Sabbath. W tamtych latach fani Iommiego musieli często pokonywać Sabbathowskie roszady personalne. Dopiero co na chwilę pośpiewał u jego boku Ian Gillan, po latach przyznając, że zrobił to tylko dla pieniędzy, a tu kolejna "purpurowa" postać - Glenn Hughes. I choć niespecjalnie jestem jego fanem, to lubię faceta za wczesną Phenomenę, późniejsze Deep Purple, no i właśnie za TEN świetny moim zdaniem album.
"Seventh Star" miało być dziełem solowym, jednak wytwórnia naciskała, by opatrzono go nazwą Black Sabbath. Zawarto kompromis i całość ochrzczono szyldem Black Sabbath featuring Tony Iommi. Większość fanów Osbourne'owskiego Black Sabbath raczej delikatnie rzecz ujmując nie
przepada za tą płytą. Cóż.... ,to tylko ja tak mam, że lubię w tej grupie Ronniego Jamesa Dio, Glenna Hughesa i Tony'ego Martina. Choć wiem, że Ozzy, to Ozzy. Poza tym, Iommi zatrudnił jeszcze uznanego klawiszowca Geoffa Nichollsa, a jak powszechnie wiadomo; klawisze i metal, to zbrodnia.
Zanim zdobyłem upragnionego winyla (nawet w miarę szybko!), troszkę pomęczyłem owego kolegę, by mi przy nadarzających się okazjach pozdzierał głowicę w swoim magnetofonie.
Nasza telewizja jeden raz wyemitowała teledysk do "No Stranger To Love". Duże wrażenie, choć w samym klipie niewiele się działo. Niesamowita jest ta kompozycja. Ma w sobie taką dramaturgię, którą trudno opisać słowami. Tak samo jak całe te około pół godziny, od rozpędzonego "In For The Kill", aż po chwytający za gardło końcowy fragment z nierozerwalnym "Angry Heart" i "In Memory".
To jedna z "tych płyt", do których mam sentyment, tak więc nie działa w jej przypadku żadna racjonalność.




Andrzej Masłowski


RADIO AFERA 98,6 FM (Poznań) - 
www.afera.com.pl

"NAWIEDZONE STUDIO",
w każdą niedzielę od godz. 22.00 do 2.00



"... dla tych, którzy wiedzą, co w muzyce najpiękniejsze"






wtorek, 2 lutego 2016

już luty....

W miniony piątek trafiły do sprzedaży płyty "Face Value" i "Both Sides" - Phila Collinsa. W przeddzień jego 65 urodzin. A dzisiaj jeszcze równa 40-tka dla Genesis'owskiego "A Trick Of The Tail". Jednej z moich ukochanych płyt tej grupy i zarazem w ogóle chyba jednej z najcudowniejszych dla tamtych czasów. Choć zasmuceni wówczas odejściem Petera Gabriela, tego nie potwierdzą. Fajnie, że o Collinsie znowu zrobi się głośniej. Ach, gdyby tylko tak mój pupilek jeszcze doszedł do pełni zdrowia i uaktywnił się koncertowo, że o nowych nagraniach nawet nie wspomnę....
Pięknie zremasterowano i wydano te nowe edycje "Face Value" oraz "Both Sides". Człowiek na nowo wszystko odkrywa. Bardzo cieszą te dodatkowe nagrania. Demówki, wersje koncertowe.... Raj dla każdego fana. Choć wolę określenia "sympatyka" lub "entuzjasty". Fan, to fanatyk, a fanatyzm bywa niebezpieczny. Jednak ten muzyczny, chyba nie aż tak bardzo. Dlatego bycie fanatykiem talentu Phila Collinsa nie okazuje się niczym złym. A zatem tak - jestem jego fanatykiem.
Tak w ogóle, to dużo dobrego w muzyce ostatnio. Coraz bardziej podoba mi się najnowsza Avantasia. Wycofuję się z wszystkich wypowiedzianych głupot w niedzielę. Ach, jak ja lubię takie płyty, które nie od razu wpadają w ucho, bo później może być już tylko lepiej i lepiej. Wczoraj "Ghostlight" przesłuchałem bite trzy razy, a i dzisiaj płytka kręci się od wczesnego popołudnia. Czasem warto się ugryźć w język, niż pochopnie coś chlapnąć. I tak właśnie miałem postąpić, a jednak znowu się pospieszyłem. Jak ja mogłem nie dostrzec choćby takiego "Let The Storm Descend Upon You"?
Przecież to fenomenalne 12 minut, wyśpiewane przez Tobiasa Sammeta, Jorna Landego, Ronniego Atkinsa i Roberta Masona. Z prawdziwym teatralnym podziałem na role. Nie zawsze lubię tego typu rozmach, bo nie każdy potrafi uprawiać tego typu sztukę, ale Tobias Sammet bez wątpienia tak. Ma kompozytorską dłoń ten nad wyraz utalentowany Niemiec. Dlatego nie odmawiają mu współpracy takie osobowości jak: Ronnie Atkins (Pretty Maids), Bob Catley (Magnum) czy Sharon Den Adel (Within Temptation). Polecam tę płytę Państwa uwadze. Najlepiej wersję limitowaną - z Avantasią koncertową. Do pełni szczęścia. Osobiście nie lubię wersji podstawowych, bo z reguły bywają uszczuplone. Inna sprawa, że każdy, kto kupuje płyty, powinien stać się właścicielem wszystkich dostępnych nagrań, a nie tylko ich części. To nie fair, co obecnie robią z nami wytwórnie, dzieląc sympatyków muzyki na lepszych i gorszych. Na tych z forsą i bez niej.
Zauważyliście Państwo, że już luty? Rozpoczął się na przemian deszczowo-słonecznie, lecz i zarazem na ciepło. A po nim nastąpi marzec, uśmiechnie się wiosna.... Będzie już tylko piękniej.





Andrzej Masłowski


RADIO AFERA 98,6 FM (Poznań) - 
www.afera.com.pl

"NAWIEDZONE STUDIO",
w każdą niedzielę od godz. 22.00 do 2.00



"... dla tych, którzy wiedzą, co w muzyce najpiękniejsze"




poniedziałek, 1 lutego 2016

STEVEN WILSON - "4 1/2" - (2016) -






STEVEN WILSON
"4 1/2"
(STEVEN WILSON / KSCOPE)
***


Zastanawiał mnie enigmatyczny tytuł "4 1/2". I już wiem, owa "połówka" po cyfrze "4", to symbol dla najnowszego wydawnictwa Stevena Wilsona. Krótszego zauważalnie od wcześniejszych czterech solowych płyt długogrających, choć przecież całe dziełko zawiera 37 minut muzyki, a to wcale nie aż tak bardzo mało.
Skoro "4 1/2" nosi miano mini albumu, to co powiedzieć o dawnych longplayach Elvisa Presleya czy Cliffa Richarda, które to liczyły sobie po około 25-30 minut - i chwalebnie zwały się "długograjami". W latach 90-tych trzymałem w rękach japońskiego maxi singla Michaela Jacksona, bodaj do piosenki "Earth Song", który trwał mocno powyżej czterdziestu minut. A więc....
"4 1/2" stanowi za 6-utworowy zbiór kompozycji zrealizowanych w okresie dwóch poprzednich albumów, tj. "The Raven That Refused To Sing (And Other Stories)" (2013) oraz "Hand. Cannot. Erase." (2015). Wilson postanowił jednak zrobić z nich użytek, zamiast poddać zapomnieniu lub utylizacji, pozbierał w całość to i owo, ładnie opakował, no i..... Nie pozwolił przy tym również o sobie choćby na chwilkę zapomnieć. A przy okazji kto wie, być może nadchodzące kwietniowe polskie koncerty za sprawą tego materiału, też coś dodatkowego zyskają.
Otrzymujemy zatem typową ciekawostkę. Zbiór przeróżnych pomysłów, które co prawda powstawały do albumów konceptualnych, jednak tutaj takowej zwartości samej w sobie już nie tworzą.
Entuzjaści talentu Stevena Wilsona wszystkie zawarte tu kompozycje przygarną i tak z wielką radością, nawet jeśli wszyscy zdamy sobie sprawę ,iż tym razem niczego porażającego spodziewać się nie należało.
Osobiście najbardziej spodobała mi się piosenka "Happiness III" - mocno przypominająca dawnych Porcupine Tree, gdzieś tam z okolic płyty "Stupid Dream". Bo choć kompozycja ta została nagrana dopiero w 2014 roku, to jednak Wilson skomponował ją już w roku 2003. I być może właśnie dlatego tak bardzo pachnie "Jeżozwierzowym Drzewem".
Oprócz powyższej, przyjemnie słucha się otwierającego całość, ponad 9-minutowego "My Book Of Regrets". To bardzo urozmaicona kompozycja. Czasem trąci melancholią spod znaku dawnych ballad Porcupine Tree, a innym razem popada w bardziej pogmatwane struktury, bliższe myśleniu Porcupine Tree z okresu "Fear Of A Blank Planet", a czasem nawet King Crimson.
Ucieszyło mnie, że Wilson odświeżył jeszcze jedną z moich ulubionych kompozycji Porcupine Tree - "Don't Hate Me". Najnowsza, blisko 10-minutowa wersja tego utworu została zarejestrowana w roku ubiegłym, a naszego bohatera wspomogła w niej wokalnie dobrze nam znana Izraelka - Ninet Tayeb, która przecież tak pięknie zaznaczyła się w dwóch kompozycjach na wspomnianym już "Hand. Cannot. Erase.". Te trzy nagrania stanowią za ozdobę tego mini albumowego wydawnictwa porzuconych dotąd dzieł. Pozostałe także mogą się podobać, a nawet zaintrygować, jak subtelny i z lekka niepokojący "Year Of The Plague". Niespieszny gitarowy podkład i rozciągająca się dookoła tajemnicza aura, utkana jakby z posmutniałych unoszących się w tle symfonicznych nut - robi wrażenie. Szkoda, że ten fragment wypadł z programu "The Raven That Refused....".
Delikatny fortepian, smyczki, plus niewielka partia zadziornej gitary w "Sunday Rain Sets In", też pasowałoby nastrojem do tamtego albumu, choć to ponoć odrzut z "Hand. Cannot. Erase.".
Najmniejszą uwagę przykuwa instrumentalny "Vermillioncore". Bo choć sporo w nim "karmazynowych" barw, to w zasadzie nie dzieje się tutaj nic szczególnego.
Szkoda jedynie, że Steven Wilson oferując nam rzeczy początkowo przez siebie niechciane, czytaj - gorsze, proponuje je w cenie pełnowartościowego albumu. No ale cóż, jak to niegdyś było w pewnym dowcipie: sorry Winetou, business is business. 





Andrzej Masłowski


RADIO AFERA 98,6 FM (Poznań) - 
www.afera.com.pl

"NAWIEDZONE STUDIO",
w każdą niedzielę od godz. 22.00 do 2.00



"... dla tych, którzy wiedzą, co w muzyce najpiękniejsze"







"NAWIEDZONE STUDIO" - audycja z 31 stycznia 2016 - Radio "Afera", Poznań, 98,6 FM + zastępstwo w "BLUES RANUS"





"BLUES RANUS" - zastępstwo
niedziela 31 stycznia 2016 r. - godz. 21.00 - 22.00

realizacja: Agnieszka Krzyżaniak
prowadzenie: Andrzeje Masłowski





ERIC CLAPTON - "Slowhand At 70 - Live At The Royal Albert Hall" - (2015) -
- Cocaine

THE JEFF HEALEY BAND - "Legacy: Volume One" - (2009) -
- Blue Jean Blues - {live in New York}
- I Need To Be Loved - {live in New York}

JOE LOUIS WALKER - "Everybody Wants A Piece" - (2015) -
- Everybody Wants A Piece
- Do I Love Her

JEFFERSON AIRPLANE - "Last Flight" - (2007) -
recorded live at the Winterland Arena, San Francisco on 22nd September 1972
- Introduction By Bill Graham
- Somebody To Love

BUDDY GUY - "Born To Play Guitar" - (2015) -
- Born To Play Guitar
- Wear You Out - {feat. BILLY GIBBONS}

GARY MOORE and B.B.KING - "Since I Met You Baby" - (1992) - MAXI CD
- Since I Met You Baby


======================================
======================================



"NAWIEDZONE STUDIO"
niedziela 31 stycznia 2016 r. - godz.22.00 - 2.00

RADIO "AFERA", 98,6 FM (Poznań)
www.afera.com.pl 


realizacja: Tomek Ziółkowski
prowadzenie: Andrzej Masłowski






BLUE MURDER - "Blue Murder" - (1989) -
- Out Of Love

BLUE MURDER - "Nothin' But Trouble" - (1993) -
- Save My Love

RHAPSODY OF FIRE - "Into The Legend" - (2016) -
- A Voice In The Cold Wind

TOBIAS SAMMET'S AVANTASIA - "Ghostlights" - (2016) -
- The Haunting - {feat. DEE SNIDER}
- Seduction Of Decay - {feat. GEOFF TATE}
- A Restless Heart And Obsidian Skies - {feat. BOB CATLEY}

=============================
=============================



BLACK
(26.V.1962 - 26.I.2016)
kącik poświęcony Artyście 


BLACK - "Wonderful Life" - (1987) -
- Wonderful Life
- Everything's Coming Up Roses
- Sweetest Smile


==============================
==============================


PHIL COLLINS - "Face Value" - (1981/ reedycja 2015) - w sprzedaży od 29 stycznia 2016 r.
- In The Air Tonight
- This Must Be Love
- Droned
- Hand In Hand
- I Missed Again
- You Know What I Mean
- If Leaving Me Is Easy

STEVEN WILSON - "4 1/2" - (2016) -
- Happiness III
- Don't Hate Me - {feat. NINET TAYEB}

SMITH & BURROWS - "Funny Looking Angels" - (2011) -
- Wonderful Life - {BLACK cover}

YANNI - "Inspirato" - (2014) -
- Il Primo Tocco - {śpiew PLACIDO DOMINGO JR.}
- Come Un Sospiro - {śpiew VITTORIO GRIGOLO}

==============================
==============================



PAUL KANTNER
(17.III.1941 - 28.I.2016)
kącik poświęcony Artyście 


JEFFERSON AIRPLANE - "Surrealistic Pillow" - (1967) -
- Today

JEFFERSON STARSHIP - "Dragon Fly" - (1974) -
- Caroline

JEFFERSON STARSHIP - "Red Octopus" - (1975) -
- I Want To See Another World

JEFFERSON STARSHIP - "Spitfire" - (1976) -
- St. Charles

===============================
===============================


ROXY MUSIC - "Flesh + Blood" - (1980) -
- Over You

GLENN FREY - "Soul Searchin' " - (1988) -
- I Did It For Your Love

GLENN FREY - "No Fun Aloud" - (1982) -
- The One You Love

SUEDE - "Night Thoughts" - (2016) -
- When You Are Young
- Outsiders

MYSTERY - "Delusion Rain" - (2015) -
- Delusion Rain

KHYMERA - "The Grand Design" - (2015) -
- Finally






Andrzej Masłowski


RADIO AFERA 98,6 FM (Poznań) - 
www.afera.com.pl

"NAWIEDZONE STUDIO",
w każdą niedzielę od godz. 22.00 do 2.00



"... dla tych, którzy wiedzą, co w muzyce najpiękniejsze"









niedziela, 31 stycznia 2016

dziś o godzinę wcześniej

Wpadło mi dzisiaj zastępstwo. Zapraszam na "Blues Ranus" na godzinę 21.00. Będzie dużo dobrego bluesa, po którym cztery godziny Nawiedzonego Studia.
A zatem pięć godzin najlepszej muzyki w eterze - "... dla tych, którzy wiedzą, co w muzyce najpiękniejsze"

Radio "Afera" (Poznań) 98,6 FM lub www.afera.com.pl
Do usłyszenia!




Andrzej Masłowski


RADIO AFERA 98,6 FM (Poznań) - 
www.afera.com.pl

"NAWIEDZONE STUDIO",
w każdą niedzielę od godz. 22.00 do 2.00



"... dla tych, którzy wiedzą, co w muzyce najpiękniejsze"