piątek, 30 listopada 2012

moje "top 5" znienawidzonych polskich przebojów

Sporządzić listę ulubionych piosenek lub płyt, wydaje się rzeczą prostą. Gorzej, gdy przychodzi zastanowić się nieco wspak, i wybrać Top spośród dzieł nielubianych, lub wręcz znienawidzonych. Z doświadczenia także wiem, że zawsze człowieka jako istotę, interesują bardziej historie złe , niż właśnie te pozytywne. Gdybym w tym momencie ogłosił ranking na album roku, najprawdopodobniej na tym blogu wzięłoby w nim udział góra kilku stałych czytelników. Jako, że postanowiłem dzisiaj kilku dziełkom dokopać, liczę na zwielokrotniony odzew.
Bo zastanówcie się, czy kupując płytę w Allegro od sprzedającego pana "x" (vide "Mr.X" jako u Ultravox), sprawdzacie jego wiarygodność poprzez przeglądanie pięciu tysięcy pozytywnych komentarzy? Oczywiście, że o wiele bardziej podniecającymi wydają się być kropnięte od kilku wredniaków te negatywne. Podobnie jest z przeglądem wydarzeń w programach informacyjnych. Na pierwszy rzut idą tragedie, morderstwa, skandale, kłótnie sejmowe, itp...., a dopiero na szarym końcu w ramach ciekawostki podaje się dla przykładu, że pan Ziutek nie miał za co żyć, to mu się bractwo ze wsi zrzuciło na opał i żywność.
Idąc tym tropem, postanowiłem w ramach zabawy zestawić dzisiaj listę najbardziej znienawidzonych przez siebie pięciu polskich piosenek. I od razu słowo wyjaśnienia. Na pewno tych piosenek znalazłbym dużo więcej, lecz to właśnie o tych pamiętam zawsze, i nie musiałem się teraz nad ich wyborem ani chwili zastanawiać. Ponadto dodam, że zdaję sobie sprawę, iż są rzeczy jeszcze gorsze, jak choćby cały polish fuckin' hip hop lub disco polo. Jednak o tych "dziełach", wolałbym po prostu całkowicie zamilknąć, bojąc się, że zwymiotuję. Najlepiej byłoby całkowicie zapomnieć, lecz to bardzo trudne.
Życząc miłej zabawy Moi Drodzy, podaję poniżej swoją "piątkę", a Wy jeśli macie czas i ochotę, dopiszcie swoją. Tylko jedna prośba, niech to będzie maksymalnie "piątka", a nie np. "piętnastka", gdyż w taki sposób to i ja mógłbym sporządzić również "topową setkę", i nie byłoby końca.

mój "TOP 5" najbardziej znienawidzonych polskich przebojów (kolejność obowiązkowa):
1. FELICJAN ANDRZEJCZAK & BUDKA SUFLERA - "Jolka, Jolka Pamiętasz"
2. KAYAH & BREGOVIĆ - "Prawy Do Lewego"
3. FORMACJA NIEŻYWYCH SCHABUFF - "Lato"
4. ICH TROJE - "A Wszystko To Bo Ciebie Kocham"
5. ROBERT CHOJNACKI & ANDRZEJ PIASECZNY - "Niecierpliwi"

Podaruję sobie i Wam ewentualny komentarz do poszczególnych piosenek, gdyż mógłbym wejść niechcący na terytorium brzydkich słów i zarazem złego smaku, tak więc bez wylewności czy też przywoływania niemiłych wspomnień, postawię w tym miejscu "kropkę".

P.S. Acha, jeszcze tylko jedna uwaga. Proszę mi nie zadawać pytań w rodzaju "panie Andrzeju, a dlaczego...., przecież to nie są rzeczy najgorsze, więc o co panu chodzi...." Odpowiadam: "nie znam rzeczy gorszych".

====================================================================







Andrzej Masłowski

RADIO AFERA 98,6 FM (Poznań) - także w internecie !!! - www.afera.com.pl
"NAWIEDZONE STUDIO",
w każdą niedzielę od godz. 22.00 do 2.00 (4 godziny na żywo!!!)

nawiedzonestudio.boo.pl





6 komentarzy:

  1. Hm, trzeba by było chyba zaznaczyć, że chodzi o koszmarki, które stały się ogólnopolskimi przebojami, bo tak w ogóle to jest ich znacznie więcej ;-)

    W zasadzie trudno coś dodać do Pana listy lub ująć. Ze swojej strony zastąpiłbym jednak budkową Jolkę równie "fspaniałym" "Takim Tangiem" (koszmar!). Co do zespołu Ich Troje, to w zasadzie każdy utwór tej kultowej grupy mógłby się znaleźć na liście muzycznych okropieństw, ze sztandarowym "Powiedz" i frazą o sępie miłości. Osobiście nie znoszę też kapeli Feel, a dźwięki hitu (tfu!) "A gdy jest już ciemno" powodują u mnie szczękościsk.

    Ale nie mogę wyjść ze zdziwienia, że nie zamieścił Pan na liście żadnego utworu Kultu…

    Pozdrawiam
    Michał

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę chwilkę pomyśleć, ale jedną pozycję podkradłbym Panu bez zastanowienia. Mam tu na myśli "Niecierpliwych". To dopiero koszmar. Wydaje mi się, że już kiedyś wspominałem jak to trzech kolegów musiało mnie siłą (siłom i kulturom osobistom) powstrzymywać przed wyłączeniem radia, kiedy "leciała" ta piosenka. Kiedy wydawało im się, że odciągnęli mnie na bezpieczną odległość kopniakiem zrzuciłem radiomagnetofon na podłogę, osiągając tym samym zamierzony cel. Sytuacja miała miejsce w Radziejowie na praktykach studenckich, a radiomagnetofon należał do mnie. ;-) Sprzęt dobry - firmy Sony - przetrwał upadek i nie spalił się emitując "Niecierpliwych".

    OdpowiedzUsuń
  3. Mogę mylić poprawność tytułów bo tak się składa, że nie interesują mnie nazwy utworów które mnie drażnią.Zresztą gdy coś takiego pojawia się w radiu to u mnie występują tylko dwie "szkoły" postępowania.Pierwsza to od razu zmieniam fale eteru jak słyszę te nielubiane dźwięki a druga "szkoła" dotyczy praktycznie tej samej czynności ale uwzględnia mój stan ewentualnego spozycia alkoholu. Jeśli mam jeszcze na to siły to zmieniam fale lub całkowicie wyłączam na wypadek gdyby nieszczęścia szły parami.Oto lista moja:

    1 - Kombii - Pokolenie (absolutny numer jeden)
    2 - Feel - Jest już ciemno (tak jakoś to leci)
    3 - Kayah - Córeczko oraz ta o latającym języku czy coś tam..
    4 - ONA - Teraz już wiem
    5 - Piasek - tytuł nieznany mi ale praktycznie wszystko mnie jego drażni więc bez różnicy.

    Dzięki za ostrzeżenie przed piosenką "Niecierpliwi" - nie kojarzę tego póki co ale będę uważał

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawe zestawienie. Inną kategorią wartą omówienia byłaby lista utworów, których przyjemność słuchania została zamordowana przez częstotliwość ich nadawania w radiu. Moimi faworytami są w tym przypadku m.in. "Layla", "Sex On Fire" Kings of Leon czy "Somebody That I Used To know" Gotye.

    @jadis - chodzi o utwór "Na językach". Moim zdaniem - całkiem udany :)

    Pozdrawiam,
    Szymon Pietrzykowski

    OdpowiedzUsuń
  5. Mógłbym skopiować kilka pozycji od Pana Andrzeja i to zrobię:
    1. Budka Suflera "Jolka, Jolka, pamiętasz"
    2. Kayah i Bregowic "Prawy do lewego" (co za koszmar...)
    3. Formacja Nieżywych Schabuff "Lato" (od razu się cieszę na zimę)
    4. Ich Troje "Keine Grenzen"
    5. Wham "Last Christmas" (masakra......)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeśli mógłbym dodać, to
    - Kayah - o córeczce
    - Wilki - o biuście Baśki
    - zwyczajowa piosenka "Sto lat" w każdej wersji
    - kolędy, szczególnie w różnych wersjach (popowe, metalowe, r&b, itp.)

    OdpowiedzUsuń