wtorek, 5 lipca 2016

MINOR VICTORIES - "Minor Victories" - (2016) -







MINOR VICTORIES
"Minor Victories"
(PLAY IT AGAIN SAM)
****




W ostatnim czasie coraz częściej dochodzi do zawiązywania się wszelakich supergrup. No powiedzmy, że skłonności do tego wykazują najczęściej przedstawiciele ostrzejszych odmian rocka, co nie wyklucza tego również na terytoriach szeroko pojętej alternatywy.
Przed nami oto młodziutka, właśnie debiutująca brytyjska formacja Minor Victories, którą tworzą bracia Justin i James Lockey'owie - pierwszy z nich jest gitarzystą w Editors, a tutaj jeszcze dodatkowo pełni rolę producenta, następnie drugi gitarzysta Stuart Braithwaite (muzyk Mogwai) oraz bardzo oniryczna wokalistka Rachel Goswell (podpora Slowdive, a i niegdyś również fajnego projektu Mojave 3). Rachel potrafi także nieźle grać na gitarze, jednak w najnowszej grupie została z tego obowiązku oswobodzona. Jej rolą w Minor Victories jest śpiewać wielobarwnie. Rzadziej z pazurem, jak dla przykładu w mocniejszym albumowym akcencie "Cogs" - podbarwionym garażowym brzmieniem, nowofalowym chłodem i post-punkową energią. Bywa, że Rachel dzieli również scenę z zaproszonymi Markiem Kozelakiem z Red House Painters ("For You Always") oraz Jamesem Alexandrem Grahamem z The Twilight Sad ("Scattered Ashes /Song For Richard/"), gdzie przyodziewa bardziej chropowatą skórę. Jednak najpiękniej wypada w pełnych melancholii i onirycznego uniesienia pieśniach, typu: "Breaking My Light", "Out To Sea", bądź rozmarzonych, a w niektórych fragmentach nawet i post-rockowych "The Thief" oraz "Higher Hopes" - cóż za niesamowita końcówka tej kompozycji.
Tam rock wymyka się spod jakichkolwiek dostępnych definicji.
Niegdyś takie płyty powstawały (i pewnie powstają nadal) dla szacownej stajni Ivo Watts-Russella - wytwórni 4 AD, gdzie niepodzielnie czarowali przed trzema dekadami Cocteau Twins, This Mortal Coil i najwcześniejsi Clan Of Xymox. Artyści tworzący wówczas muzykę z pogranicza rocka, symfonicznego uniesienia, a i całej palety barw i nastrojów.
Na debiucie Minor Victories często jest podobnie, choć tutaj bywa, że melancholia napotyka na prawdziwe eksplozje. I taka właśnie jest ta płyta - na wszystkie okoliczności i dolegliwości zarazem.
Dla fanów Slowdive i Mogwai rzecz to jak najbardziej, dla tych od Editors jakby tylko nieco mniej, ale niech posłuchają wszyscy - i starsi, i młodsi - chłopcy i dziewczęta. Koniecznie od obłędnego wstępniaka, jakim jest "Give Up The Ghost", aż po wspomniany finałowy "Higher Hopes". Cóż za płyta!

P.S. Tym razem mój Syn Tomek zakupił do domowego archiwum niezłe cacko.






Andrzej Masłowski

RADIO AFERA 98,6 FM (Poznań) - 
www.afera.com.pl

"NAWIEDZONE STUDIO",

w każdą niedzielę od godz. 22.00 do 2.00


"... dla tych, którzy wiedzą, co w muzyce najpiękniejsze"