Fajna ta Anika, nowa bębnistka grupy, i w urodzie, co też umiejętnościach (prześledziłem z nią nawet kilka filmików), ale bez Neila Pearta wartość grupy mocno spada. Nie wiem, czy mam ochotę wybulić za bilet pięć/sześć paczek - na takich wyszczerbionych (przepraszam Cię Anika) po śmierci Neila Pearta Rush - wszak i tak pasjonowałem się nimi do "Roll The Bones". Nie mówię, że wszystko, co potem to kicha, ale nie odczuwam namiętności. W takim układzie nie wiem, czy mi zależy. Trasa "Fifty Something", czyli "pięćdziesiąt parę lat", oczywiście przełoży się na piosenki z całego katalogu, więc repertuar zapewne zatrzęsie, w to nie wątpię.
Bilety drogie, nawet bardzo, ale przyznam - obstawiałem na jeszcze drożej. Po naradzie z Markiem oraz resztą naszej paki postanowiliśmy wczoraj - odpuszczamy. Napisałem, ponieważ dostaję sporo zapytań, a nie chce mi się indywidualnie każdemu z osobna tych samych treści w odwecie. Niech jadą ci, co nie kupują płyt. Ja kupuję. A kupuję dużo, ponieważ się tym interesuję. Muszę mieć muzykę na własność w każdej chwili, nie tylko na przelotny, jednego pokazu romans. A co do live'ów, posiadam Rush parę cd, drugie tyle na dvd, poradzę sobie. Niepierwszy zresztą raz. Przyznam Państwu, bardziej podekscytowany jestem Eric'kiem Claptonem (też Kraków, tak a propos), na którego chcemy wbić z Mundi. Zawsze o Nim marzyłem, a wiem, że kiedy, jeśli nie teraz.
Emocji nazbierało się, lecz jak nakazuje stara prawda, gdy widzisz kulę śnieżną, wystarczy ją pchnąć.
Mam na niedzielę kilka fajnych płyt, wczoraj przyszły. Zmienił się kurier. Ten dostarcza na czas.
andy
"NAWIEDZONE STUDIO"
w każdą niedzielę od 22.00 do 2.00
na 98,6 FM Poznań (Radio Afera) lub afera.com.pl
"USPOKOJENIE WIECZORNE"
w każdy poniedziałek od 22.07 do 23.00
na 100,9 FM Poznań (Polskie Radio Poznań) lub radiopoznan.fm
