środa, 4 lutego 2026

a tak na poważnie...

Jak najbardziej serio przeboje Phila Collinsa w wydaniu na żywo. Nieźle smakują w ramach jego dopiero co obchodzonych urodzin. Bynajmniej nie świętowanych, acz zdjęcie z córką, Lily, cudne.
Ten drogi memu sercu śpiewający pałker, wolałby mieć trzydzieści dziewięć lat, a i ja nie musiałbym się zamartwiać o jego kondycję. Wyczekiwałbym nowych piosenek, a jeden z koncertów marzeń, wciąż miałbym przed sobą. 

Ściągnąłem z półki książkę o Genesis "W krainie muzycznych olbrzymów", autorstwa Łukasza Hernika. Niespecjalna to rzecz. Raczej tendencyjnego tonu literatura, napisana z pozycji wielbiciela Petera Gabriela, w której Phil Collins pełni rolę mniej znaczącego, takiego trochę piosenkarzyka. Błahego zastępcę wielkiego Piotrusia. Powiem Państwu, nie lubię tych wszystkich Gabrielowców, choć Petera Gabriela jak najbardziej. Nie moją jednak rolą odbudowa zniszczonego świata. Od razu na myśl wskakuje cytat z klasyka: ... zostaw, zostaw, tamtego świata nie da się uratować. A kiedy nastawiam kolejną skorą do wysłuchania płytę Pana Philipa, owa myśl samoistnie się pointuje: ... ooo, tu się ktoś fajnie urządził

"Serious Hits... Live!" - w winylu dwa nośniki, w kompakcie jeden. Piętnaście wyselekcjonowanych songów z solowego katalogu Collinsa, zarejestrowanych podczas trasy promującej "... But Seriously". Takie z oklaskami greatest hits. Dobre na teraz i na wieki wieków...

andy

"NAWIEDZONE STUDIO"
w każdą niedzielę od 22.00 do 2.00

na 98,6 FM Poznań (Radio Afera) lub
afera.com.pl 

"USPOKOJENIE WIECZORNE"
w każdy poniedziałek od 22.07 do 23.00
na 100,9 FM Poznań (Polskie Radio Poznań)
lub radiopoznan.fm