poniedziałek, 26 stycznia 2026

łyżwy

Wczorajsza ślizgawica nie tylko mnie napędziła strachu. Dotarłem do radia po prawdziwych boleściach. Odmrożenie szyb auta Mundi zajęło więcej czasu, niż przejazd z jednego końca miasta na drugi. Jeszcze czegoś takiego nie doświadczyłem. To znaczy doświadczyłem - w latach dziewięćdziesiątych. Był taki jeden dzień, kiedy z rana nie mogłem ujść kroku, a moją broszką stało otwarcie sklepu. Zamówiona pod sytuacyjnym przymusem - nie dla przyjemności - taksówka, podjechała ze znacznym poślizgiem (dosłownie i w przenośni), a ostatecznie okazało się, że tamtego dnia najlepiej było zostać w domu. Wczoraj być może też tak byłoby najrozsądniej, jednak nosiłem w sobie pragnienie zrobienia tej audycji, więc zrobiłbym ją nawet, gdybym był jej jedynym z uchem przy głośnikach beneficjentem. I myślę, że ostatecznie nie była najgorsza, co?. To znaczy, pytanie przepycha się spod śluzy kategorii obiektywnych, albowiem dla mnie była bezbłędna. Nigdy nie stosuję wypełniaczy, zawsze prezentuję tematy lubiane i lubiane jeszcze bardziej, więc nie ma mowy przestrzelić.
Dzisiaj nie lepsza aura, zapewne nawet w moich traperach stabilność na dyndających zawiasach, ale nic to, pojadę do radia, ponieważ zamierzenie nadania w eter bliskiej mi muzyki, nie szuka zamienników czy innych półśrodków. 
Kończmy już tę przeklętą zimę. Zarówno za nią, co i każdą inną, nigdy nie zatęsknię.


andy

"NAWIEDZONE STUDIO"
w każdą niedzielę od 22.00 do 2.00

na 98,6 FM Poznań (Radio Afera) lub
afera.com.pl 

"USPOKOJENIE WIECZORNE"
w każdy poniedziałek od 22.07 do 23.00
na 100,9 FM Poznań (Polskie Radio Poznań)
lub radiopoznan.fm