dzwonię tylko, by powiedzieć, że cię kocham to obecnie kupa śmiechu, jednak w osiemdziesiątym czwartym każdy tę płytę chciał mieć. I co poniektórzy - spóźnialscy, albo zdezorientowani częstą emisją hitu - myśleli, że zagościł on dopiero na wydanej rok później płycie "In Square Circle". A tam rządziło już "Part-Time Lover". I też każdy chciał mieć.
"Kobieta w czerwieni" - film Gene'a Wildera, notabene z Genem Wilderem w obsadzie, a więc jegomościem, który dla mnie na zawsze pozostanie doktorem Frankensteinem w genialnej komedii Mela Brooksa. Nie policzę, ile w kinie byłem na owym Młodym Frankensteinie (Frau Blücher!), w każdym razie - boki zrywać. W czarno-białej konwencji film miał przerażać śmiechem i czynił swą powinność. Tak przy okazji, cieszę się, że niemal stuletni Mel Brooks, wciąż jest wśród nas. Zwycięzca. Pamiętajmy, tylko żywi nimi są.
Soundtrack "The Woman In Red" to osiem keyboardowych songów, nowoczesnych jak na tamten czas. Obecnie brzmieniem płyta zdewociała, niczym wypsikana panią walewską podstarzała cizia, ale i tak posłuchać lubię. Raz, że przybywam z tamtych czasów, a dwa, w trzech numerach usłyszymy zawsze kapitalną Dionne Warwick. A raz nawet solo.
andy
"NAWIEDZONE STUDIO"
w każdą niedzielę od 22.00 do 2.00
na 98,6 FM Poznań (Radio Afera) lub afera.com.pl
"USPOKOJENIE WIECZORNE"
w każdy poniedziałek od 22.07 do 23.00
na 100,9 FM Poznań (Polskie Radio Poznań) lub radiopoznan.fm




