piątek, 2 stycznia 2026

CHRIS REA presents The Return Of The Fabulous Hofner Bluenotes (2008)







Chris Rea in memoriam

Posłuchałem w ostatnich dniach niemal wszystkich płyt Chrisa Rei i pojąłem, jak od zawsze lubię tego faceta. Przed nami niecodzienny związany z Nim projekt. Wchodzimy trochę w świat ułudy oraz taki naprawdę. Dopomoże nam box "The Return Of The Fabulous Hofner Bluenotes" - trzy kompakty oraz dwa dziesięciocalowe winyle. Dla zobrazowania - te średniego rozmiaru, coś pomiędzy singlem a longplayem, w jakim to gabarycie fonografia rozpoczynała jeszcze za czasów patefonowych szelaków.
Na pierwszym CD oraz obu winylach otrzymujemy wyimaginowany zespół The Delmonts, przypominający brzmieniem instrumentalnych, gitarowych The Shadows bądź The Ventures. Z kolei, na CD numer dwa oraz trzy, muzycy z The Delmonts przeobrażają się w bluesrockowych The Fabulous Hofner Bluenotes. Grupę, której bliżej do Yardbirds, Cream czy The Animals. Ale, z uwagi na śpiewanie Chrisa Rei, nie jesteśmy wcale odlegle od niejednej płyty podpisanej, jako Chris Rea.
Warto dodać, iż w składzie formacji uczestniczył basista Colin Hodgkinson - w przeszłości muzyk Alexisa Kornera, a nawet Whitesnake etapu "Slide It In" - a konkretnie angielskiej wersji tego albumu. Pamiętamy wszak, iż na Stany poszedł inny skład. Przed laty byłem na koncercie Ten Years After, kiedy Hodgkinson zasilał ich line-up. I to jest kolejny w mym życiu traf.
andy nie będzie analizować tej muzyki, sami świetnie dacie sobie Państwo radę, jednak w ramach ciekawostek chętnie uchylę rąbka nieoczywistego faktu, iż nazwa The Delmonts wywodzi się od puszki brzoskwiń w syropie - takiego przysmaku, który w latach sześćdziesiątych na Wyspach jawił się luksusem. Natomiast zainstalowane w nazwie grupy Hofner, przywołuje niemiecką firmę produkującą gitary elektryczne, akustyczne, basowe, także instrumenty smyczkowe. Złośliwi do dzisiaj powiadają, iż Hofner to taki Fender dla ubogich. Ale chyba niekoniecznie, skoro instrumentów tej firmy używają Paul McCartney czy Leland Sklar, w przeszłości korzystali z jej wyrobów Mark Knopfler, Bernie Marsden czy Ritchie Blackmore, zaś na akustyku Hofnera uczył się szlifów Eric Clapton.
Z teki The Hofner Bluenotes, szczególnie lubię blues/balladę "The Shadow Of A Fool", utrzymaną we francusko-kawiarnianym nastroju, z obowiązkowym akordeonem. Przy czym, nie dużo mniej widzi mi się "Because It's You", piosenka mająca w sobie echa "Cocaine" J.J. Cale'a, w której zmarły przed paroma dniami Chris Rea zauważa, iż każda blizna ma swoją historię.

P.S. Dla ewentualnych niezorientowanych, okładka wcale nie jest podniszczona, a jedynie na takową stylizowana.

andy

"NAWIEDZONE STUDIO"
w każdą niedzielę od 22.00 do 2.00

na 98,6 FM Poznań (Radio Afera) lub
afera.com.pl 

"USPOKOJENIE WIECZORNE"
w każdy poniedziałek od 22.07 do 23.00
na 100,9 FM Poznań (Polskie Radio Poznań)
lub radiopoznan.fm