środa, 5 czerwca 2024

robić swoje

Nagraliśmy się wczoraj z Mariuszem Kwaśniewskim w temacie Bonnie Tyler do jego "Muzycznego Merkurego" dla Radio Poznań. Do najbliższego jego wydania. Artystka 8 czerwca będzie obchodzić urodziny, więc z tej racji dwa długasy. Jeden siedmio-, drugi ośmiominutowy, do tego nasza gadka, i wyszło prawie pół godziny. Przypomnę, audycja nadawana jest co sobotę w godzinach dziesiąta-trzynasta. Wydaje mi się, że nasz występ zostanie wyemitowany w ostatniej, tej pomiędzy dwunastą a trzynastą, ale nie mogę tego Państwu obiecać. Dlatego polecam posłuchać całości.
Kiedy już zwinęliśmy żagle i pomału do domu, Mariusz przed budynkiem wypatrzył speca od sportu, utytułowanego w tej dziedzinie dziennikarza Krzysztofa Ratajczaka, no i panowie chwilkę pogadali, aż znienacka Mariusz wplątał mnie w dialog przedstawiając Pana Krzysztofa jako wielbiciela Kolejorza. Oczywiście wiem i nie ukrywałem, lecz po czymś takim nie mogłem nie wykrztusić swego przywiązania do barw Zielonych. No i, zaczęło się. A o tym, jak kiedyś Warta, a jak teraz, aż zeszliśmy na pozawarciany hokej na lodzie. Okazało się, że z Panem Krzysztofem doskonale pamiętamy mistrzostwa świata Dywizji A, kiedy Polska odpadła z niej po decydującym meczu z RFN. Wystarczył nam wówczas remis, niestety straciliśmy gola na dwadzieścia jeden sekund przed końcowym tyfonem. Ryczałem. Jako dziecku zawalił się wtedy świat. Ale wracając do wiedzy... W opowieści o tamtym meczu dochodzę do momentu, kiedy nareszcie próbuję zaakcentować owe dramatyczne dwadzieścia jeden sekund przed, kładąc na nie odpowiedni ciężar: "... i na dwadzieścia....", a tu Pan Krzysztof wnet dorzuca: "... jeden sekund....". Karwa kawka, pamięta, on też to oglądał i zdaje się podobnie przeżywał. Po czym Pan Dziennikarz, przez duże "Dz", wymienił z rękawa całą trójkę atakujących, z Jobczykiem na czele, kiedy poszło w temacie wygranego z ZSRR 6:4. I także, jak ja, 'łajza' pamiętał, że był to akurat nietransmitowany w telewizji mecz. Jeden jedyny. Wszystkie z ruskimi zawsze szły na żywo, a ten jakby wyczuli i poszło jedynie z odtworzenia. Ależ to była sensacja. Ograliśmy w Katowicach sowietów sześć cztery. Nigdy nie zapomnę. Komentował bodaj Stefan Rzeszot - no bo, któż by inny. To nic, że następnego dnia oberwaliśmy od Czechosłowacji zero dwanaście. Cios po triumfie. Rok tysiąc dziewięćset siedemdziesiąty szósty. Smarkacz byłem, może dlatego tak dobrze pamiętam. Dzieciństwo najpiękniejsze. Reasumując, nie szło Pana Krzysztofa zaskoczyć, wiedział wszystko i lubił się tą wiedzą pochwalić. Nie dziwię mu się, trzeba się chwalić. I tu muszę się dorzucić, otóż kiedyś otrzymałem od anonimowego Słuchacza sms, w treści mało przyjemny, powiedziałbym nawet: zajadły. Miał chłopina ochotę mi dokopać, bo pewnie trudno było mu w moją wiedzę uwierzyć, a może gryzły go inne kompleksy. Jegomość napisał, bym przestał czytać z kartki, bo tak to każdy potrafiłby poprowadzić audycje. Z ciemności złośliwości konarów wyszedł komplement, o jakim gostek nawet nie miał pojęcia. Poprzez hejt uwypuklił jednak moje atuty, bo ja na kartkach pozapisywane miałem jedynie potrzebne tytuły oraz czasy piosenek, co akurat przydaje się, by wszystko profesjonalnie podopinać. Taka więc jedna z kartek historii mego radiowania. Widzicie Szanowni Państwo, nie zawsze bywa łatwo. Inna też sprawa, nie zawsze warto i trzeba być najlepszym. W konsekwencjach grozi brakiem akceptacji, niekiedy również w zazdrosnym środowisku. Ale trzeba robić swoje i oddzielać ziarno od plew. Bo tak jeszcze na koniec wracając do Pana Krzysztofa Ratajczaka, ja na przykład bardzo cenię jego wiedzę, cenię i szanuję, ale kto wie, być może u jakiegoś narybku jest on obiektem nieczystych zazdrości. Nie brakuje wszak żółtodziobów, którym marzy się szybka kariera, choć niepoparta należnym doświadczeniem, wiedzą, a przede wszystkim pasją oraz miłością. I w ich entourage nie warto szukać sprzymierzeńców. Nie ma i nie będzie.

a.m.

"USPOKOJENIE WIECZORNE"
w każdy poniedziałek od 22.07 do 23.00

na 100,9 FM Poznań lub radiopoznan.fm

"NAWIEDZONE STUDIO"
w każdą niedzielę od 22.00 do 2.00

na 98,6 FM Poznań lub
afera.com.pl


wtorek, 4 czerwca 2024

senior Siara

Umarł Janusz Rewiński. O cholerka, i tu mnie zaskoczyło. Coś w ostatnim czasie jakby zza kotary przebąkiwano o jego kiepskim stanie zdrowia, niemniej sprawę słusznie wyciszano, dając Aktorowi należny spokój do niemedialnego chorowania.
Smutno mi, lubiłem facia. Lubiłem niekiedy bardzo. I za Teya, i za wcale niemały epizod w Zmiennikach, i za Siarę w Kilerze, za Spotkania z Balladą, też. Za Tygrysy Europy, raczej nie. Nie wciągnęły mnie coś. W mojej opinii słabiutki serial. Fakt, z paroma niezłymi gagami, jednak w ogólnym rozrachunku filmidło klasy B.
Janusz Rewiński był jak najbardziej okay. Nie przeszkadzały mi nawet przesadnie jego prawoskrętne przekonania, wszak miał do nich prawo. Pomimo, iż były to przekonania złe. 
Legendarne Pana Janusza, kiedyś słynne, a dziś zapomniane "fiut", czyli 'film i uwentualnie telewizja', bawiło więcej niż kilku ludzi. Ale takie klimaty pamiętają jedynie najstarsi górale, bądź zgredzik Andy.
Panie Januszu, dobrze o Panu myślę i nierzadko jeszcze pomyślę.

a.m.

"NAWIEDZONE STUDIO"
w każdą niedzielę od 22.00 do 2.00

na 98,6 FM Poznań lub afera.com.pl

"USPOKOJENIE WIECZORNE"
w każdy poniedziałek od 22.07 do 23.00

na 100,9 FM Poznań lub radiopoznan.fm


"USPOKOJENIE WIECZORNE" - program z 3 czerwca 2024 / 'Radio Poznań' 100,9 FM Poznań



"USPOKOJENIE WIECZORNE"
wydanie nr 8
3 czerwca 2024

(
poniedziałek 22.07- 23.00)
 
Radio Poznań, 100,9 FM Poznań
realizacja:
Rafał Polacki
prowadzenie:
Andrzej Masłowski

 

BARCLAY JAMES HARVEST "Face To Face" (1987)
- Alone In The Night

PENDRAGON "The World" (1991)
- Shane

CARAVAN "It's None Of Your Business" (2021)
- There Is You

CRESSIDA "Cressida" (1970)
- Tomorrow Is A Whole New Day

JADIS "Across The Water" (1994)
- A Life Is All You Need

JADIS "Medium Rare" (2001)
- Old & Wise - {The Alan Parsons Project cover}

GRACE SLICK "Dreams" (1980)
- Dreams

RIVERSEA "The Tide" (2018)
- Strange Land

ALEX BAND "The Eccentric" (1981)
- Gra Miłosna - {bonus track}

Przed "Uspokojeniem Wieczornym" w studio u Rafała Regulskiego w audycji "Rozmowy po zachodzie" kandydaci do Parlamentu Europejskiego: reprezentujący Koalicję Obywatelską
mecenas Michał Wawrykiewicz oraz z ramienia PiSu Bartłomiej Wróblewski.


poniedziałek, 3 czerwca 2024

"NAWIEDZONE STUDIO" - program z 2 czerwca 2024 / Radio 98,6 FM Poznań







"NAWIEDZONE STUDIO"
wydanie z 2 czerwca 2024

(
z niedzieli na poniedziałek, w godzinach
22.00 - 2.00
)

 
98,6 FM Poznań oraz afera.com.pl
realizacja i
prowadzenie: a.m.


 

GRZEGORZ KUPCZYK "Grzegorz Kupczyk" (2024) -- premiera!
- Głowa Kasandry
- Mówiąc o Miłości


FREEDOM CALL "Silver Romance" (2024)
-- premiera!
- New Haven
- High Above
- Metal Generation

KING KOBRA "We Are Warriors" (2023) -- premiera! -- opóźniona w naszym kraju nowość. Płyta z roku ubiegłego, na szczęście trafiła do polskiej dystrybucji.
- Side By Side - {bonus track}
- Love Hurts - {The Everly Brothers cover}

LENNY KRAVITZ "5" (1998) -- Lenny w Nawiedzonym Studio, nie może być. Za to od razu z amerykańskiego kompaktu. W minioną sobotę Artysta zagrał mikro set na Wembley, w tym: "Fly Away" czy "Are You Gonna Go My Way". Wszystko trwało kilka minut. Pięć, może sześć. Niezła rozgrzewka przed jeszcze gorętszym finałem Ligi Mistrzów, w którym ostatecznie Real Madryt pokonali dortmundzką Borussię dwa zero.
- Fly Away

LENNY KRAVITZ "Greatest Hits" (2000)
- Believe - {oryginalnie na LP "Are You Gonna Go My Way" /1993/}


PAUL WELLER "Fat Pop (Volume 1)" (2021)

- Shades Of Blue
- Glad Times
- Testify
- That Pleasure

JOHN MELLENCAMP "Orpheus Descending" (2023) -- premiera! -- kolejna opóźniona u mnie nowość, co niekiedy w takich przypadkach wynika z braku tytułu w krajowej ofercie dystrybucyjnej. Coraz mniej takiej muzyki w naszych katalogach, coraz mniej w ogóle, a nowego Slasha na kompakcie widziałem w Empiku za 119 złotych. Sic! Towar luksusowy, szczególnie w dobie rozpanoszonej cyfry.
- Lightning And Luck
- Perfect World - {kompozycja Bruce Springsteen}

ROBERT CRAY "Strong Persuader" (1986)
- Smoking Gun
- Right Next Door (Because Of Me)
- Foul Play
- I Wonder

CAROLE KING "Wrap Around Joy" (1974)
- Jazzman

ZBIGNIEW WODECKI "Zbigniew Wodecki" (1976) -- premiera! -- szykowna edycja albumowego debiutu Zbigniewa Wodeckiego, z całą paletą oryginalności: prawdziwa okładka (awers i rewers), zgadza się zatem zdjęcie, ramka, kolory, cienie, również żółte logo z czerwonym obramowaniem, a jeszcze jaki dźwięk! Nie odpuszczałbym Drodzy Państwo. Dopóki płyta na rynku, warto za normalne pieniądze. Jak zniknie, cena poszybuje dwu-, trzy-, może nawet czterokrotnie.
- Rzuć To Wszystko Co Złe
- Posłuchaj Mnie Spokojnie
- Zacznij Od Bacha - {bonus track /1978/}

KENNY ROGERS "Eyes That See In The Dark" (1983)
- This Woman
- Midsummer Nights
- I Will Always Love You

PAUL McCARTNEY "Tug Of War" (1982) -- płyta nagrywana w Air Studios, zarówno w londyńskim, co i Montserrat oddziale. To tak a propos w nawiązaniu do niedawnego mojego tekstu w tym temacie.
- Tug Of War
- Take It Away
- Somebody Who Cares

JADIS "Understand" (2000) -- nadchodzi nowy album. Jego tytuł: "More Questions Than Answers", data premiery: 6 czerwca br.
- Counting All The Seconds

JADIS "More Than Meets The Eye - Special Edition" (2005)
poniższy utwór z CD 2, z albumu "Jadis" /1989/
- Follow Me To Salzburg

STARSAILOR "Where The Wild Things Grow" (2024)
- Dead On The Money
- Hanging In The Balance

IAN HUNTER "Defiance Part 2 - Fiction" (2024)
- What Would I Do Without You - {gościnnie Lucinda Williams}
- Hope - {gościnnie Lucinda Williams}

THIN LIZZY "Shades Of A Blue Orphanage" (1972 / reedycja 2024)
- Shades Of A Blue Orphanage


"NAWIEDZONE STUDIO"
w każdą niedzielę od 22.00 do 2.00

na 98,6 FM Poznań lub afera.com.pl
(obecność nieobowiązkowa !)

 

"Nawiedzone Studio dla tych, którzy wiedzą, co w muzyce najpiękniejsze"

McDonald's - jedyne niekrępujące mnie knajpiane miejsce. Jedno z nielicznych, gdzie na spokojnie, w pojedynkę da się wypić kawę - jak choćby w minioną sobotę. Nie ma napastliwych kelnerek, z tym notorycznym i nieznośnym: "co podać?", by po którymś razie padło sugestywne spieprzaj, w postaci: "czy coś jeszcze podać?". Nie cierpię wszelakich restauracji, choć z uwagi na znajomych daję się do nich zapraszać.

Dobrze jest. Nie wiedziałem, że mamy w Poznaniu
taką ulicę.

na Osiedlu Przyjaźni niekiedy zabytki

=============================
=============================

W miniony czwartek krótka wizyta w Radio Poznań. Przy okazji spacer z Mundi po Parku Wilsona ...






===============================
===============================

na betonie kwiaty nie rosną ...

================================
================================

Syncia mego Piesek Marcelek ...


niedziela, 2 czerwca 2024

ślad wyjątkowy

Powinniście Drodzy Państwo wiedzieć, Andy codziennie myślami przy Zuleczce i to się pewnie długo, albo w ogóle nie zmieni.
Ostatnio pewna ktosia napisała sms: "pan bardziej kocha zwierzęta, niż ludzi". Nie zaprzeczę.
Od kilku dni mam trumienkę z prochami. Te prochy w woreczku, mniejszym niż śniadaniowy. Jest także certyfikat, data kremacji, także odcisk jednej z łapek.
Zrobiliśmy Zulci ołtarzyk. Mały, maluśki, wszak ona też w tym wszechświecie kruszyną była. Dlatego patrząc jej w oczy, niejednokrotnie oznajmiałem: "myszeczko Ty moja".
Dobrze, że mam ją przy sobie, i że jej prochy się nie poniewierają. Wiadomo, liczy się pamięć, ale ja jednak muszę mieć. Z tym 'mieć', uchylę dodatkowo, iż kiedy w pierwszym stadium choroby Zulunia wyrywała sobie z łapki kłaczki, cierpliwie je zbierałem, pakowałem w papier i datowałem. Takich paczuszek uzbierałem... teraz patrzę... siedem. Gdyby nauka kiedyś na ich podstawie mogła ją przywrócić, to ja zrobiłem ten pierwszy krok. Nie sklonować, a przywrócić zza tęczowego mostu.
Piszę o tym, ponieważ tak generalnie nie mam z kim o tym pogadać. Nikogo nie obchodzi. Ludzi absorbuje jedynie ich życie. Próbują mnie zresztą nim zaciekawić. A ja spoglądam w ich twarze i staram się spełniać pokładane oczekiwania, więc słucham, cierpliwie słucham ... myślami jednak błądzę po innej krainie.

Dzisiaj u mnie na radio dużo dobrej i różnorodnej muzyki. Tradycyjnie obecność nieobowiązkowa.
I oby kable 'same' się nie porozłączały.
Do usłyszenia ...

a.m.

"NAWIEDZONE STUDIO"
w każdą niedzielę od 22.00 do 2.00

na 98,6 FM Poznań lub afera.com.pl

"USPOKOJENIE WIECZORNE"
w każdy poniedziałek od 22.07 do 23.00

na 100,9 FM Poznań lub radiopoznan.fm

sobota, 1 czerwca 2024

Air Studios

Air Studios wczoraj i dziś
Jakoś ostatnio obejrzałem krótki, a w ramach kilku opowieści dokument, o Air Studios. A konkretnie, o słynnym jego oddziale na karaibskiej wyspie Monserrat. Nie miałem pojęcia, że obecnie z niego takie zgliszcza. Wiedziałem, że nieczynne, że po przejściach, ale co innego jednak wejść z kamerą do zrujnowanego budynku, niegdyś tętniącego luksusem i zamarzyć o zmoczeniu ciała w posesyjnym basenie, który teraz wygląda niczym akt Czernobylu. Przykry widok. Z dawnych blasków, zostały tylko cienie.
Historia oznajmia, że wszystko posypało się po nagraniu "Steel Wheels" przez RollingStonesów. Krótko potem huragan zdewastował całą wyspę. Ale ku przewrotności, samo Air Studios doznało niewielkich uszkodzeń. Mimo wszystko je zamknięto i nigdy nie reaktywowano. Zdemontowano sprzęt i pozostawiono losowi. Z każdym rokiem natura bierze swoje. Wciąż zachowała się jednak architektura wnętrza, dostrzec idzie także nieco nieaktywnych guzików, lampek, diod, stropów, futryn. Będą tak długo, dopóki inny kataklizm nie pochłonie.
Ponoć były jakieś propozycje utworzenia muzeum, ale póki co, wszystko dynda na rdzewiejących zawiasach.
Ostatnio sięgnąłem po kilka powstałych tam albumów, m.in. po wspomnianych już The Rolling Stones "Steel Wheels", ale i Simply Red "A New Flame", Sting "... Nothing Like The Sun", Paul McCartney "Tug Of War" czy Dire Straits "Brothers In Arms". Sami Państwo widzicie, jakie perełki.
Air Studios w Montserrat stanowi za jedno z najbardziej znaczących miejsc w tworzeniu najlepszych płyt tego świata, pomimo iż działało tylko przez dekadę (lata 1979-89). W tamtym czasie otaczało się najlepszymi specjalistami - nagłośnieniowcami, realizatorami, producentami, także najnowocześniejszym sprzętem, plus rock'n'rollową atmosferą. I tylko żal, że obecnie należy do działu porzuconych konstrukcji.

a.m.

"USPOKOJENIE WIECZORNE"
w każdy poniedziałek od 22.07 do 23.00

na 100,9 FM Poznań lub radiopoznan.fm

"NAWIEDZONE STUDIO"
w każdą niedzielę od 22.00 do 2.00

na 98,6 FM Poznań lub afera.com.pl