niedziela, 14 czerwca 2026

dopóki piłka w grze

Przede wszystkim muzyka. Aczkolwiek, pomiędzy wierszami, zarzucam też okiem na Mundial. Póki co, w całości machnąłem zaledwie jeden mecz plus nie wszystkie skróty. Słabo mi idzie, a jednak, co nieco wiem. Przede wszystkim - gratulacje dla Kataru. Szwajcarzy zapewne pomyśleli: pykniemy ich pięć do jaja, a wyszedł nerwowy remisik.
Podobali mi się Kanadyjczycy i liczę na nich w dalszej fazie turnieju, oby byli jeszcze lepsi.
Brazylia, hmmm... co za czasy, żeby Maroko dochrapali się bycia faworytem. Gdy oznajmili ów fakt spece w telewizyjnym studio pomyślałem: co też oni ględzą? A potem przyszła refleksja - Maroko mają styl, szybkich i nie odpuścimy niczego graczy, do tego technikę. Niedawną historią przemierzając, byli przecież czwartą ekipą poprzedniego Mundialu, o czym kompletnie zdążyłem zapomnieć. Tak po prawdzie, nie śmiejcie się, serio nie pamiętałem Argentyny wznoszącej puchar świata na wcześniejszym turnieju. Moje zaangażowanie w piłkę najwyraźniej zgadza się z przypisanym mej metryce stetryczeniem.
Po nocnym powrocie z radia, poświęciłem się dla pierwszej połowy Haiti-Szkocja, przy czym mecz taki se, więc o czwartej telewizorowi zarzuciłem: kolorowych snów.
Abstrahując, mam trochę zastrzeżeń wobec jakości niektórych przekazów/transmisji, nie wiem też, czy widzi mi się spowiedź sędziów przed tłumem z wydawanych czerwonych kartek. No i, po co wprowadzali VAR wobec kornerów, skoro panowie gwiżdżący nie korzystają. Moje oko wyłapało dwa niepodyktowane rożne, a być może było ich więcej. A jeszcze karny po ewidentnym spalonym. W świecie napuszonej technologii to niemal bezczelna niedokładność.
W świecie wojen, przemocy, hejtu, kultu młodości oraz wiary w pieniądz, niech zwycięża piękno futbolu!. Niekiedy wciąż potrafi zaczarować.

andy

"NAWIEDZONE STUDIO"
w każdą niedzielę od 22.00 do 2.00

na 98,6 FM Poznań (Radio Afera) lub
afera.com.pl 

"SOBOTNI WIECZÓR ANDY'EGO"
w prawie każdą sobotę od 23.00 do 1.00
na 100,9 FM Poznań (Polskie Radio Poznań)
lub radiopoznan.fm