Na najbliższy piątek, 20 marca, wyznaczono termin uwolnienia z magazynów (takiej terminologii premier płytowych używają Amerykanie) nowego albumu Tyketto - "Closer To The Sun". Okładka wręcz heavy, więc, czyżby jakieś zaskoczenia? Chętnie przyjmę album na klatę, o ile uda mi się do niego dotrzeć. Wyda go Silver Lining Music, czyli firma od nowszych albumów Motörhead bądź Saxon. Tamte trafiły do nas, to i może najnowsi Tyketto?
Nowojorscy Tyketto mają markowego lidera - wspomnianego Danny'ego Vaughna - a w nim gnieździ się niezły wokalista, jeszcze lepszy gitarzysta, głównie nieelektryczny, a przy tym okazjonalny harmonijkarz. Bo, choć Danny uprawia melodyjne, naznaczone odpowiednim, nierzadko szorstkim ładunkiem piosenki, to wyrósł na fascynacjach blues/folkrockowych.
Dzisiaj tego rodzaju płyty, w sensie stylistycznym, jak "Don't Come Easy", częściej powstają w Europie, jednak wcześniej duchem i ciałem przynależały do Kalifornii, a jeszcze wcześniej do Stanu Nowy Jork. A więc, Danny Vaughn ma takie granie we krwi.
Należy wiedzieć, iż Tyketto, gwoli skrupulatności, wyłaniali się w New Jersey, a więc w stolicy Bon Jovi, a jednak ostatecznie leksykony uznają grupę za nowojorską.
"Don't Come Easy" to, że tak powiem - kultowy album. Nie lubię słowa kultowy, ale przynajmniej nie wkurza mnie, jak ikoniczny.
W 1991 roku grupa nie była z takim graniem innowacyjna, tym bardziej, iż za chwilę grunge miał wszystkich tym podobnych zmieść na dobre. Ale Tyketto mieli styl, ładunek i potencjał, i nawet mieścili się nieco w nurtach wielbicieli robali i zaśmieconych ulic.
Producentem Richie Zito - facio od m.in. Bad English, Winger, Cheap Trick, Heart, The Cult i wielu innych. Nadał tej muzyce świeże brzmienie, nie gubiąc blues/hardrockowych korzeni. Pomimo, iż ten blues najbardziej wydobywał się z petardowych gitarowych solówek Brooke'a St. Jamesa. Co się z nim stało? Zniknął na dobre. Pewnie teraz skopuje pod groźbą przydomowy ogródek i klepie po dupach wnuki. Nuda, jak w muzeum.
Zawsze miło posłuchać "Forever Young", "Wings" czy "Standing Alone" - nigdy się nie znudzą. Dobre czasy. Trochę odległe, lecz zważywszy na moją metrykę, niemal na wyciągnięcie dłoni.
andy
"NAWIEDZONE STUDIO"
w każdą niedzielę od 22.00 do 2.00
na 98,6 FM Poznań (Radio Afera) lub afera.com.pl
"USPOKOJENIE WIECZORNE"
w każdy poniedziałek od 22.07 do 23.00
na 100,9 FM Poznań (Polskie Radio Poznań) lub radiopoznan.fm


