Dash, podobnie jak Jim, był uzdolnionym wokalistą, do tego gitarzystą, perkusistą, a z instrumentów szarpanych, wykazywał się również mandolinistą.
To była świetna komitywa. Panowie mieli niesłychany dar do wrażliwych folk/rockowych ballad. Ich umiejętności można na przykład sprawdzić na płycie "Greatest Hits". Mamy na niej niemal wszystko, za wyjątkiem słynnego numeru "Get Closer", który ukazał się w następnym po tej składance roku. Są za to: "Diamond Girl", "Summer Breeze" czy "Hummingbird" - kapitalne piosenki, w połowie lat siedemdziesiątych okupowane przez amerykańskie rozgłośnie. Ta kompilacja sprzedała się w ponad dwumilionowym nakładzie, a głowę daję, że Seals & Crofts w naszym kraju wciąż pozostają niemal nieznani. Na tym nie koniec, duet grywał solidnie obsadzone wielotysięczną publiką koncerty, aż pewnego razu zagrali na festiwalu w Kalifornii dla dwustutysięcznego audytorium.
Dash, pędź ku Gwiazdom ...
![]() |
| moja ulubiona nalepka ze stajni Warner Bros. W swoim czasie brałem w ciemno niemal każdą płytę z takim właśnie labelem. |
andy
"NAWIEDZONE STUDIO"
w każdą niedzielę od 22.00 do 2.00
na 98,6 FM Poznań (Radio Afera) lub afera.com.pl
"SOBOTNI WIECZÓR ANDY'EGO"
w prawie każdą sobotę od 22.07 do 23.00
na 100,9 FM Poznań (Polskie Radio Poznań) lub radiopoznan.fm

