Dzisiejszy Sobotni wieczór Andy'ego wzejdzie w emisję zaraz po transmisji meczu. A zatem, nie siedem po dwudziestej drugiej, jak nakazywałby koniec serwisu wiadomości/sportu/pogody, a kiedy sędzia po raz ostatni gwiźnie. I oby nie zwlekał. Tak swoją drogą, czekam na dzień, aż coś się rypnie, aż posypie się domek z kart i piłkarzyny z Bułgarskiej zlecą do czwartej ligi, nie mogąc się latami odbudować. Skończy się gloria tej paskudnej drużyny, która przed paroma sezonami zatopiła honor w Warcie.
Ostatnio moda na manifestowanie przynależności do klubu kibica niemal na każdym kroku. Namnożyło barw klubowych na kurtkach, dresach, plecakach, zrobił się uliczny trend. Któregoś razu korciło mnie podejść do pewnego młodziaka w bimbie (ale mógł mieć nóż), ten miał na sobie ultrasowy plecak, którego z dumą nie zdejmował, więc co tam inni pasażerowie, którzy zmuszeni byli delikwenta omijać niemal szorując okna. Chciałem mu zaproponować, by z tym odzieniem wycwaniaczył do Wrocławia, Warszawy lub Gdańska. Gębę by mu sprali jeszcze na tramwajowej pętli i tyle byłoby z ważniaka ultrasa. Ale nie psujmy sobie nastroju. Niech gra muzyka, a my kicajmy, wszak miłe święta nastały. Rodzimy futbol tyle wart, co splunięcie po Szwecja-Polska.
andy
"NAWIEDZONE STUDIO"
w każdą niedzielę od 22.00 do 2.00
na 98,6 FM Poznań (Radio Afera) lub afera.com.pl
"SOBOTNI WIECZÓR ANDY'EGO"
w prawie każdą sobotę od 23.00 do 1.00
na 100,9 FM Poznań (Polskie Radio Poznań) lub radiopoznan.fm