wtorek, 29 września 2026

chłopięca przygoda

Czytam właśnie, że Szwedy wczorajszego wieczoru dały nam wciry. Ha ha, zawsze nas lali, już Radziwiłł dał im dupy bez walki, więc nie dziwota. Za to siatkarze walnęli złotem, chociaż... kogo to obchodzi? W świecie sportu królestwo pełni futbol, reszta to tylko takie pierdolenie.
Cudowne uczucie nie śledzić poczynań tych naszych łapciuchów, na których inni tylko tracą czas i pieniądze. Na moim polu kręci się piękna muzyka, niekiedy równie kolorowa, co barwy jesiennych liści. Kolory natury, po których niebawem zostanie już tylko wspomnienie, podobne do wielu melancholijnych piosenek A-ha. Słucham ich ostatnio z większą uwagą, co przede wszystkim - przejęciem wobec schorowanego Mortena Harketa. Bo choć, o doskwierającej mu Chorobie Parkinsona świat wie od ubiegłego roku, to niemal przed chwilą cały zespół obwieścił o niej oficjalnie, tak na pełen ekran - byśmy poczucia nie stracili, iż ten cudowny facio, ich kompan/przyjaciel, naprawdę cierpi. Okazją okazała się zapowiedź solowego Mortena - "Human Grace" - który na półki sklepowe wskoczy 27 listopada, roku nam panującego. To jedyny promyk w czeluściach złych wieści, choć nie wiem zupełnie, jak może nadchodzący zestaw piosenek zasmakować. Jedno pewne, Morten skoncentruje się na celebracji życia, a w repertuarze wspomogą go córki - a ja nawet nie wiedziałem, że je posiada. Dobrze świadczy to o mojej nienachalności, nienatarczywości zaglądania komuś pod kołdrę. Naprawdę nie muszę wiedzieć, jakie partnerki/partnerów mają moi muzyczni bohaterowie, po ile dzieci, domów, aut czy opasania się złotem, co przy każdej okazji napotykam u Anny Lewandowskiej, gdy tylko przemknę wzdłuż witryn sklepów jubilerskich. Pani Aniu, nie jest pani twarzą tłumu. Zawsze widuję Pani ładną buzię w reklamach bogactwa, co wykluwa próżny obraz. Ile można tego złota, diamentów, brylantów-bażantów? Rysuje się zastanowienie i takie poczucie, czy pani byłaby w stanie dokończyć serek homogenizowany z jednym dniem po dacie ważności? Albo zjeść ze szczunami z okolicznej podstawówki najtańsze chipsy na jednej z przerw lekcyjnych? Inna sprawa, iż w dobie mody na spektrum autyzmu, większość z nich udaje naukę zdalnie, a wyniki matur nie pozostawiają złudzeń. Rodzice kaleczą swe dzieciaki dając w łapę lekarzom za ich dalsze śmierdzące próżniactwo. Mam znajomą, pełniącą funkcję dyrektorską w jednej ze szkół - Andrzej, to obecnie plaga - usłyszałem niedawno. Za moich czasów gówniarz dostałby raz po dupie, drugi... aż wziąłby tornister, pierwsze śniadanie i dopiero po zajęciach walnął zad na kanapie. Dzisiejsi autyści to nie Forrest Gump, gdyby komuś ta przypadłość wiązała się z pięknem tamtego bohatera.


Przed parunastoma laty miałem zaszczyt przeżyć na własnej skórze występ A-ha. Koncert obfitował w dużej, nowiuśko-oddanej wówczas arenie, ale nie przekuł się na frekwencję. Połowa obiektu zamarła pustkowiem i ciemnią. Zajęły ją duchy, które zawsze wcisną się bez biletu. A my z moją paczką byliśmy full legal i skakaliśmy w rytm każdej piosenki. Były chwile, kiedy ryczałem, mazgaiłem się niczym przysłowiowa baba, bo tak niektóre piosenki na mnie działają. Zawsze spłynie mi co nieco po policzkach przy "Living A Boy's Adventure Tale". Szczególnie od chwili, kiedy Morten podwyższa głos. Serce bije, a raczej wali, jak dzwon. Nie mogę tego słuchać w innych jak intymnych okolicznościach. Takich piosenek nieco mam, więc rozumiecie, dlaczego pozbyłem się przeszkadzających realizatorów, którzy nigdy nie dali poprzeżywać.
Albumowy debiut A-ha boski, nie tylko z racji wielu hitów, ale zwróćcie uwagę na wszystkie inne piosenki, także te spoza singli. Trzymając się jednak "Living A Boy's Adventure Tale", przywołam ciarki przechodzące, kiedy Morten śpiewa: przeżywam chłopięcą przygodę i nie mogę od niej uciec. I właśnie, kiedy tę frazę coraz to dobitniej stopniuje, wyżej i wyżej, zawsze myślę, że za moment rozsuną się niebiosa, wyłonią z nich Anioła Śmierci dłonie, który puści oko i szepnie: już czas.

andy

"NAWIEDZONE STUDIO"
w każdą niedzielę od 22.00 do 2.00

na 98,6 FM Poznań (Radio Afera) lub
afera.com.pl 

"SOBOTNI WIECZÓR andy'ego"
w prawie każdą sobotę od 23.00 do 1.00
na 100,9 FM Poznań (Polskie Radio Poznań)
lub radiopoznan.fm


UWAGA! -- proszę kliknąć w zdjęcie, aby ujrzeć je bez zniekształceń !