Rocznik 1969, a więc pięćdziesiąt siedem lat. Niecałe, nawet. Smutne bardzo, wszak wciąż niestary człowiek, a przede wszystkim interesujący mnie Artysta. Przeczytałem, że umarł na niewydolność serca. Ktoś inny podał, że narządy wewnętrzne miał w opłakanym stanie. No cóż, być może alkohol, który był niegdyś jego zmorą. Ale to było kiedyś. Tak, z paręnaście lat temu o tym czytałem. Nie wiem, jak się sprawy miały w ostatnim czasie.
Jego największy przebój - "Barely Breathing" - znalazł się na jego debiut albumie, wydanym w dziewięćdziesiątym szóstym. Mam na CD, nawet edycję printed in U.S.A. , jeśli kogoś ów fakt by zechciał zainteresować. Piękny numer, przebój niegdyś. Choć nie taki pod imprezowy parkiet lub szybką jazdę po autostradzie. Skoro mamy ten kompakt w odtwarzaczu, polecam moją ulubioną rzecz - "Serena". Okazale zaaranżowana ballada, co wcale nie było regułą u Artysty preferującego oszczędność w wymiarze instrumentów oraz tła. Jest ładny tekst, który zostawię sobie na ewentualną emisję na radio.
Utalentowany, nieodżałowany, skromny... Nigdy nie bił się o dominację. Zawsze w cieniu robił swoje, choć niekiedy widywano go na listach przebojów. To nic, że raczej w niższych rejonach.
Będzie mi Go brakowało.
Duncan, pędź ku Gwiazdom ...
andy
"NAWIEDZONE STUDIO"
w każdą niedzielę od 22.00 do 2.00
na 98,6 FM Poznań (Radio Afera) lub afera.com.pl
"SOBOTNI WIECZÓR andy'ego"
w prawie każdą sobotę od 23.00 do 1.00
na 100,9 FM Poznań (Polskie Radio Poznań) lub radiopoznan.fm
UWAGA! -- proszę kliknąć w zdjęcie, aby ujrzeć je bez zniekształceń !
