Dave Mason to przede wszystkim gitarzysta Traffic na ich pierwszych dwóch płytach, a legitymizował się jeszcze grą na sitarze, tamburze, harmonijce, nawet epizodycznie na basie. Był także wokalistą, w jednej/trzeciej przemiennie ze Steve'em Winwoodem oraz na swój sposób incydentalnym w tej materii Jimem Capaldim.
I choć zapamiętamy go głównie z Traffic, to jednak był to tylko epizod - lata 67/68 - potem zaś powstało sporo płyt solowych plus sesje z Jimim Hendrixem, George'em Harrisonem, Grahamem Nashem, Stephenem Stillsem, Erickiem Claptonem czy grupą Fleetwood Mac. Wszystkie te nagrania posiadam, jestem do usług, gdyby co. Na dzisiaj jednak polecę może coś mniej oczywistego - singiel "Hole In My Shoe" z sześćdziesiątego siódmego, gdzie Mason zaśpiewał oraz zagrał na gitarze, sitarze oraz melotronie. Prawie trzy minuty muzyki, lecz na pełen ekran psychodelia czasów Sierżanta Pieprza Beatlesów czy W Imię Jej Szatańskiej Mości Stonesów.
Mój ulubiony numer Traffic z głosem Masona, tak a propos, którego jednak zupełnie nie podzielali jego zespołowi koledzy. Urocza końcówka, gdzie nieco w stylu Latawców grupy Simon Dupree And The Big Sound, usłyszymy magiczną historię gigantycznego albatrosa, opowiadaną przez dziecko, a konkretnie przez przybraną córkę Chrisa Blackwella - producenta płytowego, a i założyciela Island Records, czyli wytwórni, dla której właśnie nagrywali Traffic.
![]() |
| Dave Mason to ten w kapeluszu |
Dave, pędź ku Gwiazdom ...
andy
"NAWIEDZONE STUDIO"
w każdą niedzielę od 22.00 do 2.00
na 98,6 FM Poznań (Radio Afera) lub afera.com.pl
"SOBOTNI WIECZÓR ANDY'EGO"
w prawie każdą sobotę od 23.00 do 1.00
na 100,9 FM Poznań (Polskie Radio Poznań) lub radiopoznan.fm






