poniedziałek, 16 lutego 2026

dwie banie za kokę

Wrobił mnie Pan bluesowy w kolejne zastępstwo, ale chętnie poprowadzę. Już w najbliższą niedzielę. Przypominać się nie będę, ponieważ narzucanie uważam za niesmaczne.
Wczoraj Pan Krzychu miał gościa, z zamiłowania oraz w wydajności bluesmana, Macieja Błażeja Kręca. Człowieka nie tylko czynnego w uprawianiu muzyki, która dała podwaliny pod rock, ale też inicjatora wielu w tym zakresie wydarzeń. Obaj Panowie pouprawiali zachętę pod pewną poznańską bluesową imprezę, na którą zdaje się biletów końcówka, albo nawet w ogóle pozamiatane. Niestety, za kulisami radiowej spikerki, też wiele się zadziało, co wpłynęło na mój brak percepcji w kwestii owego wydarzenia. Ode mnie więc Państwo Szanowni szczegółów nie uzyskacie - jeśli nie zapisaliście lub akurat byliście na siusiu, dzwońcie do Pana bluesowego albo na policję. Ten pierwszy, nosi przy sobie odpowiedni kalendarz, chociaż nie taki, za jakimi tęsknię. Mnie zawsze podobały się takie w fabrykach albo warsztatach samochodowych.
Skapnęły mi się dwa kompakty. Pan Maciej Kręc opuszczając spikerkę, dopadł Nawiedzone Studio, wręczając na cedekach dwa polskie bluesy, a co ważne - z własną rekomendacją. Jeśli więc okażą się krzyśkowe, pójdą na jego paśmie w niedzielnym eterze.
Niepierwszy raz Pan Maciek (że tak się spoufalę) obdarował mą audycję muzycznymi przydatnościami. Kiedyś, a to już przed ładnymi laty, kiedy jeszcze program Blues Ranus realizowała ulubienica autora audycji, skapnął mi się od niego podwójny kompakt z jego autorskim materiałem - oraz zaproszonymi gośćmi. Na pewno więcej niż raz, było na mym paśmie. Schlebiające i nobilitujące zostać zauważonym przez w sumie nie mojego gościa, który wie, że andy podarunków nie sponiewiera.

Na nawiedzonym paśmie dużo świetnej muzyki. Liczę, że Państwo doceniacie choćby nowego Francisa Rossiego. Chciałbym w jego wieku, szczególnie po wielu latach chlania i brania (a wydał w życiu na kokę ponad dwa miliony funtów), legitymizować się tak obfitą pasją oraz sceniczną dyspozycyjnością. Trasa za trasą. Dopiero zamknął jedną, a już na celowniku zarys kolejnej.
Rossiego boogie/rock 'n' roll to coś absolutnie w rockowej muzyce radosnego, co szczególnie przyda nam się na te syfiaste czasy. Z czternastu piosenek zbioru "The Accidental", każdy chyba znajdzie coś dla siebie. Pod warunkiem, że ma się w sobie tę Quo żyłkę. Do tej konkretnej zadymy trzeba mieć w sobie ekstra gen, w przeciwnym razie na zakrapianych kolacyjkach, usłyszycie: przycisz, bo nie można rozmawiać albo wyłącz, głowa po całym dniu mnie boli. Nie ma siły, by każdy z nas w bogatym gronie przyjaciół nie miał choć jednej czy drugiej takiej. I nie wytępisz, bracie.
Wielbię Francisa, podobnie jak zmarłego przed laty Ricka Parfitta. Obaj bezbłędni. Ich tandem to widok z góry najwyższej.
Uwierzcie Państwo Mili, moje pierwsze chwile z albumami "Whatever You Want" czy "Never Too Late", zaliczam do najwspanialszych z życia kadrów. Dużo ze mną robiła tamta muzyka, więc kupię każde nowe coś Rossiego, albowiem mam do człeka słabość i jakieś takie wieczyste zaufanie. Jak widzicie, za grosz obiektywizmu, ale kicham kurtuazje, w życiu trzeba być wyrazistym.
Z "The Accidental" na moim radio trzy kawałki. Rozpiska obwieszcza ich tytuły, niemniej proszę dać wiarę, najchętniej wyemitowałbym całość - tak przyjemnie się słucha. Kupcie sobie, polecam. Nie zwlekajcie. Poluzujcie portfel, dopóki ładny digipak. Różnica kolosalna. Wystarczyło na stoisku Wishbone Ash zaobserwować, jak smutno prezentuje się ich ostatnie "Coat Of Arms" w zwyczajnym jewelcase'ie. A tu jeszcze trzeba wysupłać dwadzieścia pięć euro. To prawie jak coca cola w mikro butelczynie zero dwa za piętnaście złotych. Popatrzcie i doceńcie mój digipak - do popodziwiania w tej samej rozpisce, w której nówka kompakt Francisa Rossiego. A u mnie okładka w zasięgu wzroku, dysk w odtwarzaczu, więc fałszem wtóruję Rossiemu w genialnej melodii "Push Comes To Shove". Taki hit, że jak kiedyś mawiał jeden z moich klientów: tak dobre, że aż strach słuchać. Przy czym żywię nadzieję, że obejdzie się bez zejść.

andy

"NAWIEDZONE STUDIO"
w każdą niedzielę od 22.00 do 2.00

na 98,6 FM Poznań (Radio Afera) lub
afera.com.pl 

"USPOKOJENIE WIECZORNE"
w każdy poniedziałek od 22.07 do 23.00
na 100,9 FM Poznań (Polskie Radio Poznań)
lub radiopoznan.fm


"NAWIEDZONE STUDIO" - program z 15 lutego 2026 / Radio Afera 98,6 FM Poznań




"NAWIEDZONE STUDIO"
wydanie z 15 lutego 2026
(z niedzieli na poniedziałek,
od 22.00 do 2.00)
 
98,6 FM Poznań
oraz afera.com.pl

realizacja i prowadzenie: andy

 

CARAVAN "Caravan & The New Symphonia" (1974)
- Virgin On The Ridiculous

BLUE ÖYSTER CULT "Tyranny And Mutation" (1973)
- The Red & The Black

MASTERPLAN "Aeronautics" (2005)
- Back For My Life

V/A "Can't Get Enough - A Tribute To Bad Company" (2025) -- premiera!
HALESTORM (feat. PAUL RODGERS) Shooting Star {Bad Company cover}
THE STRUTS Rock 'N' Roll Fantasy {Bad Company cover}
CHARLEY CROCKETT Bad Company {Bad Company cover}
THE PRETTY RECKLESS All Right Now {Free cover}

FRANCIS ROSSI "The Accidental" (2026) -- premiera!
- Much Better
- Push Comes To Shove
- Time To Remember

THE CARS "Heartbeat City" (1984)
- It's Not The Night
- Why Can't I Have You

HEARTLAND "Heartland" (1991)
- Fight Fire With Fire
- Paper Heart

TAKARA "Blind In Paradise" (1998)
- Take U Down
- Your Love 2night
- Love Is Gone

RED JASPER "A Midsummer Night's Dream" (1993) -- Davey Dodds in memoriam
- Berkana
- Jean's Tune

ASIA "Arena" (1996)
- Arena
- Heaven
- Turn It Around

MIKE BATT "A Songwriter's Tale" (2007)
- A Winter's Tale {kompozycja Mike Batt, jednak w mentalu, jako The Moody Blues cover}
- Theme From 'Caravans'

WISHBONE ASH "Coat Of Arms" (2020)
- Floreana
- Back In The Day

WISHBONE ASH "Distillation" (1997) -- 4 CD wydawnictwo Repertoire
- Strange Affair {z albumu "Strange Affair" /1991/}
- Standing In The Rain {z albumu "Strange Affair" /1991/}

MARCUS "Marcus" (1976)
- Black Magic
- Rise Unto Falcon

MAYDAY "Revenge" (1982)
- Revenge

HARDLINE "Double Eclipse" (1992)
- Change Of Heart

JOSHUA "Intense Defense" (1988)
- I've Been Waiting
- Only Yesterday
- Crying Out For Love

STEVE HACKETT "Time Lapse" (1992)
- Everyday


"NAWIEDZONE STUDIO"
w każdą niedzielę od 22.00 do 2.00

na 98,6 FM Poznań lub afera.com.pl
(
obecność nieobowiązkowa !)
 

"Nawiedzone Studio dla tych, którzy wiedzą, co w muzyce najpiękniejsze

dobry koncert zawsze wymusza dosłuchanie w domu

niedziela, 15 lutego 2026

restauracyjnie w blokowiska progach

Niedziela to nie tylko dzień radiowy, to także długi spacer oraz, o rozmachu restauracyjnym domowy obiad. Mundi wymiata. Zapiekane pyry z warzywami oraz pałkami kurczaka (ja je nazywam maczugami) to jedno z uwielbianych przez nas dań. Nie występuje za często, więc tym pyszniejsze. Oczywiście, na przystawkę rosół, i że tak ujmę cytatem z zero siedem: z domowym makaronem. Ten rosół, tym razem akurat pospolity - z kurczaka, niemniej ostatnio jadaliśmy wersję z kaczki, a ja się śmieję, że czekam w tym zakresie na awans - z gęsiny.
Różnica między restauracyjnym rozmachem w knajpie a kuchnią domową, polega na tym, że w domu zawsze się najadam - muszą być dokładki. I co równie się liczy - Coca Cola nie kosztuje piętnastu złotych za pojemność zero dwa.
No a, z tym kurczakiem, przy okazji skojarzenie nawiązujące do ostatnich wydarzeń z Wishbone Ash. Niby proste, wszak nazwę grupy wyjaśnia okładka ich debiut albumu, niemniej dla tych, co jeszcze nie wiedzą zapodam, iż wishbone to rozwidlona kość kurczaka, zaś ash, stanowi za jej spopielenie.

Ostatnio miewam kapitalne sny, takie realistyczne. Rzadko muzyczne, acz niekiedy powiązane z muzycznym środowiskiem. Nadawałyby się na niezłe scenariusze, jednak są snami moimi, nie na sprzedaż. Uchylę tyciu, iż w jednym z takich snów spotkałem się z nieżyjącym kolegą radiowcem, który ostatnie lata wiódł poza Stolicą Wielkopolski. Pokazał mi raj, z którego na chwilę przybył, oznajmiając, że choć ogólnie jest w nim raczej lepiej, niż na Ziemi, to jednak nie ma muzyki. Dlatego się nie uśmiechał, nie triumfował. Zaprosił jednak, uchylił wrota, co nieco pokazał, poopowiadał, pozwolił poobserwować z ukrycia... i powiem Państwu - nie podobało mi się. Nic dziwnego, nawet nie śniąc wiem, że liczy się tylko tu i teraz.


W odtwarzaczu m.in. Al Jarreau i świetna płyta "Breakin' Away". I wcale nie z powodu jej słusznej sławy, po prostu ostatnio lubię takie klimaty. Gdyby Al żył, byłby na mojej koncertowej liście marzeń. Bo, Lionela Richiego czy Toto, już widziałem. A Christophera Crossa noszę zamiar.
Balladę "Our Love" powinny radiostacje tłuc przynajmniej raz dziennie - przez cały rok. Wspaniała piosenka, choć wiem, że ówczesnymi hitami z wyboru wytwórni: "We're In This Love Together" (Top 15 dwusetki Billboardu) oraz zamykająca całość wolnizna "Teach Me Tonight"
Sprawdzam właśnie, czy było u mnie na radio? Coś tam było. Nawet niedawno. Nie pamiętałbym. Dobrze mieć wyszukiwarkę, nic nie zginie.

andy

"NAWIEDZONE STUDIO"
w każdą niedzielę od 22.00 do 2.00

na 98,6 FM Poznań (Radio Afera) lub
afera.com.pl 

"USPOKOJENIE WIECZORNE"
w każdy poniedziałek od 22.07 do 23.00
na 100,9 FM Poznań (Polskie Radio Poznań)
lub radiopoznan.fm


sobota, 14 lutego 2026

WISHBONE ASH, trasa "Time Was Tour", piątek - 13 II 2026, klub Tama, Poznań // organizator Independent Music Market

Polskie tournee Wishbone Ash trwa. Wczoraj Poznań. Nie mam matematycznych wyliczeń, ale na moje oko widowisko wyprzedane. I słusznie, to jedna z ostatnich szans posłuchania starego rocka w wydaniu live. Gwardia kurczy się, lecz Andy Powell i jego młodsi kamraci w niebywałej dyspozycji. Na czuja, tak ze sto minut, bez zadyszki czy w bawełnę owijania, ale i bez wyliczania wyszło mi coś w granicach półtora tuzina klasyków. Przeważnie tych największych, albowiem dużym zaskoczeniem wydaje się liczny wyciąg z mniej u nas znanej płyty "Bona Fide" - numery: "Peace", "Enigma" czy tytułowe "Bona Fide". Osobiście bardzo ją lubię, jednak rodzi się przy tych tytułach zaskoczenie, dlaczego w takim układzie brak w zestawie najlepszego "Faith, Hope And Love" ?
Ucieszyłem się z "Living Proof", wszak to moje młodzieńcze z grupą początki, i uwierzcie, do dzisiaj pieszczę w zbiorach mój legendarny, giełdowy egzemplarz "Just Testing" tamtych lat - krew, pot i łzy. I właśnie taki model gitary, jaki stoi na kopercie tamtego albumu, wciąż służy Andy'emu Powellowi do wycinania gitarowych riffo-łamigłówek. A gra je niczym chłopak - z pasją, wręcz miłością. I co na to ewentualni malkontenci? - że czas leci, a tu jakiś zgredzio/facio śpiewa jak z nut.
Tytuł trasy "Time Was Tour" zobowiązuje nie tylko do "Argus", a wręcz napawa konfrontacją z klasykami. I stało się. Z najbardziej uznanego "Argusa" wyłapałem "Throw Down The Sword", "The King Will Come", "Blowin' Free" oraz "Warrior", i mam nadzieję, że nic mi nie umknęło. Na bis, m.in. osławiona w Polsce Persefona, czyli "Persephone". Ależ się dziadersi ucieszyli, miło było ujrzeć ich reakcje. Nie dziwota, dla wielu to podstawa numer. Niektórzy być może tylko dla niego ruszyli dupska w miasto. Ale ale, sięgnijmy wstecz, bo przecież w podstawowym programie występu, sypnęło jeszcze innymi zatykającymi dech killerami, jak "Errors Of My Way", instrumentalnym i zarazem z nutką jazzu "F.U.B.B.", "You Rescue Me" - z niedocenianego u nas LP "New England", czy numer potęga - "Phoenix". Tym długasem pozamiatali. Nawet mury falowały. Feniksa doświadczyć na żywo, to jak Dziecko w Czasie Purpli czy Schody Zeppów. Podobny wymiar, więc podtrzymujmy płomień rocka. A że Andy Powell we włosach przerzedzony i wysrebrzały... no cóż, jak powiadają - srebro to złoto, które osiwiało. Grunt, że wciąż Muzyk ma w sobie inklinacje do grania najlepszej muzyki, a żyłkami swego sześciostrunowca jestem przekonany, plótłby jeszcze okazalsze wianki od nadwiślańskich flisaków.
Piękny koncert, niezwykły wieczór wspomnień, najlepsze gitarowe granie - i to w moim mieście.
To był mój trzeci z grupą raz, a drugie ja podpowiada, no napisz, napisz to, wyduś z siebie... najlepszy!

andy

"NAWIEDZONE STUDIO"
w każdą niedzielę od 22.00 do 2.00

na 98,6 FM Poznań (Radio Afera) lub
afera.com.pl 

"USPOKOJENIE WIECZORNE"
w każdy poniedziałek od 22.07 do 23.00
na 100,9 FM Poznań (Polskie Radio Poznań)
lub radiopoznan.fm









czwartek, 12 lutego 2026

na żywo heartbeat city

Już czwartek, trzeba by coś napisać. Szukam w głowie tematu, łatwo nie jest. O olimpiadzie jestem niekompetentny, choć wiem, że w skokach na srebro zawojował młodziak - no i, brawo!. Z powyższego w poniedziałek wieczorem w redakcji zakipiało podnietą, nawet jakiś młodszy wiekiem od sportu pan pofatygował się na żywo, tak mu zależało zapodać serwis live on air. Potem zgasił światło, zatrzasnął drzwi, a z klimatyzacji mróz, jak na tę zimę przystało. Atmosfera skoczni musi być. A że w przyrodzie nada się równowaga, tak też na Panią Polę, również naszą skoczkinię, spadła fala hejtu, ponieważ całkowicie jej nie wyszło. Dla tej młodej dziewczyny to nowych czasów chrzest, niech wie, jaki jest polski kibic. On wybacza tylko sukcesy. Dlatego, jako w każdej dyscyplinie niezdara, trzymam się od sportu na dystans. Szczególnie, gdy sztamę z kibolami przybija ich patron, rezydent Pałacu Prezydenckiego, niejaki Tadeusz Batyr, vide Snus.

No więc, w muzyce bezpieczniej, a i twórczo. Liczę, że za info o The Cars nikt mi wymordowaniem rodziny przed ryjem nie machnie. A przygotowana dla Szanownych Państwa wiadomość wyda się interesująca. Bo oto, z racji nadchodzącego Record Store Day, niebawem do handlu wbije podwójny winyl The Cars (ucieszyłbym się z odpowiednika cd), z gatunku clear, z zapisem koncertu z Houston, z listopada '84. Tytuł adekwatny - "Heartbeat City Live". To tylko jedna z propozycji. Tak się składa, wszystkie zapowiedzi - z racji święta niezależnych sklepów płytowych - przedstawiły mi się jedynie na czarnych nośnikach. Choć, z racji trendi, w różnych kolorach, dalekich od barw smoły.
I tak oto przechodzę do konkluzji. Uważam, iż owe święto od dawna ma w nosie niezależne sklepy płytowe. Tu idzie jedynie o rozpłód kolekcjonerskich i drogich winyli. Kompakty w ich cieniu, ponieważ nie przyniosłyby równie mocarnego zysku. Genialna kampania oraz psychoza w jednym. Rozpanoszona od lat manipulacja ludzkimi umysłami, to jak spełnienie marzeń i snów dla koncernów płytowych. Wyszły one z tarapatów, a wiele z nich uniknęło wręcz upadłościowego stryczka. I ja jestem jednym z tych, którzy przyczynili się do propagowania tej niegdyś, wydawać by się mogło, z założenia pięknej akcji.
Celebrując info, z którego wciąż nie wiem, czy skorzystam, zarzuciłem na indukcję domowego odtwarzacza, digipackowe, z dwa tysiące osiemnastego wydanie "Heartbeat City". Album stanowiący celebrację młodości, miłości i zakochania. Podstawa materiał plus bonusy, wszystko tu lubię, bo to taki zespół. A i muzyka z czasów jakby bezpieczniejszych.

andy

"NAWIEDZONE STUDIO"
w każdą niedzielę od 22.00 do 2.00

na 98,6 FM Poznań (Radio Afera) lub
afera.com.pl 

"USPOKOJENIE WIECZORNE"
w każdy poniedziałek od 22.07 do 23.00
na 100,9 FM Poznań (Polskie Radio Poznań)
lub radiopoznan.fm


wtorek, 10 lutego 2026

"USPOKOJENIE WIECZORNE" - program z 9 lutego 2025 / Radio Poznań, 100,9 FM Poznań

"USPOKOJENIE WIECZORNE"
wydanie nr 95
9 lutego 2026

(poniedziałek, w godz. 22.07 - 23.00)

Polskie Radio Poznań
100,9 FM Poznań
realizacja Łukasz Kurzawski

prowadzenie andy

 

WISHBONE ASH "Live Dates 2" (1980)
- Goodbye Baby Hello Friend

PERRY BLAKE "Death Of A Society Girl" (2024)
- Requiem

RED JASPER "The Winter's Tale" (1994)
- Sonnet III

AXXIS "Kingdom Of The Night II" (2014)
- 21 Crosses

THE ALAN PARSONS PROJECT "Ammonia Avenue" (1984)
- Ammonia Avenue

CRANES "Loved" (1994)
- Paris And Rome

THE DISTANCE "Live And Learn" (1999)
- The Sleeper



poniedziałek, 9 lutego 2026

"NAWIEDZONE STUDIO" - program z 8 lutego 2026 / Radio Afera 98,6 FM Poznań


"NAWIEDZONE STUDIO"
wydanie z 8 lutego 2026
(z niedzieli na poniedziałek,
od 22.00 do 2.00)
 
98,6 FM Poznań
oraz afera.com.pl

realizacja i prowadzenie: andy

 

WISHBONE ASH "Elegant Stealth" (2011)
- Big Issues

ALLY VENABLE "Money & Power" (2025)
- Money & Power
- Do You Cry

LUCINDA WILLIAMS "World's Gone Wrong" (2026)
- Something's Gotta Give
- Sing Unburied Sing

HARDLINE "Double Eclipse" (1992)
- Rhythm From A Red Car
- Hot Cherie {Streetheart cover / bardziej funkcjonuje jako Danny Spanos cover}

MOGGS MOTEL "Moggs Motel" (2024)
- I Thought I Knew You

FRONTLINE "The State O Rock" (1994)
- Heaven Knows
- Another Love
- Endless

ROB MORATTI "Sovereign" (2025)
- Two Hearts

MIDNITE CITY "Bite The Bullet" (2025)
- When The Summer Ends

STEVE PERRY "Greatest Hits + Five Unreleased" (1998)
- I Stand Alone {z OST "Quest For Camelot" /1998/}

JOURNEY "Frontiers" (1983)
- Separate Ways (Worlds Apart)

RED JASPER "Anagramary" (1997) -- Davey Dodds in memoriam
- Perfect Symmetry

WISHBONE ASH "Argus" (1972)
- Sometime World
- Leaf And Stream

MONTROSE "Jump On It" (1976)
- Music Man
- Rich Man

BOB DYLAN "Empire Burlesque" (1985)
- Tight Connection To My Heart (Has Anybody Seen My Love)

ASIA "Asia" (1982)
- Only Time Will Tell
- Wildest Dreams
- Without You

ASIA "Anthology" (1997)
- The Hunter {GTR cover}

GENESIS "Genesis Archive #2 1976-1992" (2000)
- Your Own Special Way {recorded at the Sydney Entertainment Centre, December '86}
- Burning Rope {recorded at the Houston Hofheinz Pavilion, 22 X 1978}

JETHRO TULL "Rock Island" (1989)
- The Rattlesnake Trail
- Ears Of Tin

JETHRO TULL "Roots To Branches" (1995)
- Another Harry's Bar

CARAVAN "Waterloo Lily" (1972)
- The Love In Your Eye / To Catch Me A Brother / Subsultus / Debouchement / Tilbury Kecks
- The World Is Yours

BLOODROCK "Bloodrock U.S.A." (1971)
- Magic Man


"NAWIEDZONE STUDIO"
w każdą niedzielę od 22.00 do 2.00

na 98,6 FM Poznań lub afera.com.pl
(
obecność nieobowiązkowa !)
 

"Nawiedzone Studio dla tych, którzy wiedzą, co w muzyce najpiękniejsze

Apatryda nie miałby tutaj lekko