poniedziałek, 12 października 2026

"NAWIEDZONE STUDIO" program z 11 października 2026 / RADIO AFERA na 98,6 FM Poznań



"NAWIEDZONE STUDIO"
wydanie z 11 października 2026
(z niedzieli na poniedziałek,
od 22.00 do 2.00)
 
98,6 FM Poznań
oraz afera.com.pl

realizacja i prowadzenie: andy

 

DAVID LEE ROTH Perfect Timing {album "Skyscraper" /1988/}
REVOLUTION SAINTS Show Me Your Light {album "Against The Winds" /2024/}
REVOLUTION SAINTS Set Yourself Free {album "Eagle Flight" /2023/}

HANSEN Don't Care {album "Born With A Hammer" /2026/} -- premiera!
HANSEN I. D. G. A. F. {album "Born With A Hammer" /2026/} -- premiera!
PAUL LAINE Someday {album "The Long Road Back" /2026/} -- tegoroczny album na pięć! *****
PAUL LAINE Come Back To Me {album "The Long Road Back" /2026/} -- tegoroczny album na pięć! *****

EUROPE Nothing Can Follow This {album "Come This Madness" /2026/}
JUDAS PRIEST Freewheel Burning {album "Turbo" /1986/ i jego nowsza wersja "Turbo 30" /2017/}

KROKUS Easy Rocker {album "Hardware" /1981/}
KROKUS Smelly Nelly {album "Hardware" /1981/}
AC/DC Fire Your Guns {album "The Razors Edge" /1990/}
AC/DC Moneytalks {album "The Razors Edge" /1990/}

UFO We Belong To The Night {album "Mechanix" /1982/}
UFO Let It Rain {album "Mechanix" /1982/}

JON ANDERSON & THE BAND GEEKS And You And I {Yes cover} {album "Live Perpetual Change" /2025/}
YES To The Moment {album "From A Page" /2019/ i jego nowa edycja "From A Page" - expanded and remastered edition /2026/}
YES The Gift Of Love {album "From A Page" /2019/ i jego nowa edycja "From A Page" - expanded and remastered edition /2026/}

THE PINEAPPLE THIEF This Empty Space {album "Far And Wide" /2026/} -- premiera!
THE PINEAPPLE THIEF Scattering Like Flies {album "Far And Wide" /2026/} -- premiera!
JEAN MICHEL JARRE Oxygene (Part II) {album "Oxygene" /1976/}
JEAN MICHEL JARRE Oxygene (Part III) {album "Oxygene" /1976/}
PET SHOP BOYS (aka TENNANT / LOWE / HODGES) He Dreamed Of Machines {z CD 2: instrumental versions} {album "A Man From The Future" /2026/} -- premiera!
PET SHOP BOYS (aka TENNANT / LOWE / HODGES) The Enigma {z CD 2: instrumental versions} {album "A Man From The Future" /2026/} -- premiera!

JEAN-LUC PONTY The Gardens Of Babylon {album "Imaginary Voyage" /1976/}
JEAN-LUC PONTY Imaginary Voyage (Part IV) {album "Imaginary Voyage" /1976/}

SNIFF 'N' THE TEARS Driver's Seat (12" long version) /1980/ {zagrane z kompilacji "A Best Of Sniff 'N' The Tears" /1991/}
JON ANDERSON & THE BAND GEEKS Once Upon A Dream {album "True" /2024/}
GARY JOHN BARDEN Barden's Overture {album "Empowered Emotions" /2026/}
GARY JOHN BARDEN Maasai Enkai {album "Empowered Emotions" /2026/}
GENESIS Home By The Sea {album "Genesis" /1983/}
GENESIS Second Home By The Sea {album "Genesis" /1983/}


"NAWIEDZONE STUDIO"
w każdą niedzielę od 22.00 do 2.00

na 98,6 FM Poznań lub afera.com.pl
(
obecność nieobowiązkowa !)
 

"Nawiedzone Studio dla tych, którzy wiedzą, co w muzyce najpiękniejsze

 

UWAGA! -- proszę kliknąć w konkretne zdjęcie, aby ujrzeć je bez zniekształceń !

w minioną sobotę, 10 października, wybił dzwon 72-urodzin VanHalen'owemu Davidowi Lee Rothowi - wszystkiego najlepszego!
Piękna, wciąż trwająca heavy-akrobatyczna kariera, w której podziwianiu uczestniczę
od blisko pół wieku.
Davida i mnie dzieli jedenaście wiosen. Niegdyś wydawało się przepaścią,
a to tylko jedno muzyczne pokolenie.
Za kolejne pół wieku, będziemy niemal rówieśnikami.


Szkoda, że obecnie jedynymi stacjonarnymi salonami z płytami,
Empiki, ale dobrze, że jednak w ogóle są.
Mam taki jeden systematycznie odwiedzany, który ostatnio
zaimponował mi ilością Beatlesów w winylach.


Jakoś ostatnio umarł Cronos i miałem nawet słówko w temacie Państwu zapodać,
ale ugryzłem się w język, wszak fanem Venom nigdy nie byłem, a udawać nie lubię.
W Empiku trzy Venomy w winylach - nieźle! Ten po prawej - "Possessed"
- to nawet
w Polsce Ludowej wydali u nas Tonpress. Miałem na półce, ale wyleciało z kolekcji, ponieważ nie słuchałem i nie zamierzałem. To najdziwniejsze heavy, jakie było mi dane. Srogie do tego stopnia,
co jedzenie surowego mięsa. Poza tym, obawiałem się o swoje zdrowie psychiczne,
które mógłbym nieźle nadszarpnąć.
Mieliśmy u nas jeszcze innych Venom, mianowicie podwójne live "Eine Kleine Nachtmusik"
,
i też miałem, i też poszło w ludzi. Zarówno tego albumu, jak i "Possessed", nigdy nie posłuchałem w całości, i nie pamiętam, by z każdego z tych tytułów igła doszła dalej,
jak do trzecich numerów stron A.
Niemniej, Venom to jednak klasyka mocnego grania, co nie podlega dyskusji.





niedziela, 11 października 2026

"SOBOTNI WIECZÓR andy'ego" - sobota, 10 października 2026, POLSKIE RADIO POZNAŃ, 100,9 FM Poznań

"SOBOTNI WIECZÓR andy'ego"
wydanie nr 29
10 października 2026

(sobota, w godz. 24.00 - 1.00)

Polskie Radio Poznań
100,9 FM Poznań
realizacja Adam Loch

prowadzenie andy

 

JON ANDERSON & THE BAND GEEKS Roundabout {Yes cover} {album "Live Perpetual Change" /2025/}
BLUE ÖYSTER CULT The Only Thing {album "Ghost Stories" /2024/}
AL STEWART Last Days Of The Century {album "Last Days Of The Century" /1988/}

HYDRA A Million Miles {album "DeHydration" /2026/} -- premiera!
DOMINO DRIVE Time For Change {album "Cosmic Theater" /2026/} -- premiera!
DOMINO DRIVE Dancing On Water {album "Cosmic Theater" /2026/} -- premiera!

REVOLUTION SAINTS Better World {album "Revolution Saints" /2015/}
REVOLUTION SAINTS In The Name Of The Father (Fernando's Song) {album "Revolution Saints" /2015/}
FRANCIS ROSSI Tallulah's Waiting (alternate demo) {album "The Way We Were Vol. 2" /2026/}


UWAGA! -- proszę kliknąć w konkretne zdjęcie, aby ujrzeć je bez zniekształceń !



piątek, 9 października 2026

Jon Anderson And The Band Geeks -- czwartek, 8 X 2026, Sala Ziemi, Poznań

Pamiętacie moją historię związaną z gdańsko-sopockim koncertem Marka Knopflera? W sensie - okoliczności otrzymania biletu? Prawdziwy ze mnie lucky man, historia lubi się powtarzać. I w tym oto miejscu, już na wstępie - serdeczne podziękowania dla Pani Oli! Jest Pani moją szczęśliwą gwiazdą.

Zapowiedziana niedawno przeze mnie koncertowa emerytura miała obfitować absencjami i co najwyżej wspomnieniami, ale jak widać, pewna delikatna i chyba często uśmiechnięta osóbka jest zgoła odmiennego zdania.
I znowu wielki koncert. Moc wrażeń i zapartego tchu. To mój trzeci Jon Anderson w życiu. Zacząłem od Yes promujących "Open Your Eyes" - płyta nie bardzo, koncert świetny. Byliśmy wtedy z Mundi w czwartym rzędzie. To jeszcze czasy Chrisa Squire'a. Drugi raz, to już Yes czasów nieodległych, z innym logo, innym zapisem nazwy, grupy współtworzonej z Trevorem Rabinem oraz Rickiem Wakemanem. Teraz zaś Anderson już nie z Yes, a z nową stosunkowo formacją, jako Jon Anderson And The Band Geeks. Zanim nastanie nowa, druga płyta (właśnie się tworzy), koncertują z songbookiem Yes, i tu w grę wchodzi tylko ten żelazny, muzealny repertuar, a do niego w zestawie ze dwa fragmenty płyty "True" i kapka czegoś nowego. Tak przynajmniej mniemam w temacie jednego numeru, który zabrzmiał jak zapowiedź.

G e n i a l n y koncert, Proszę Państwa! Jon Anderson wciąż ma ten głos! - clear/heavenly voice - i śpiewa jak dar losu, a jego gwardziści grają w duchu Yes - Panie Anderson, skąd Pan ich wytrzasnął? !!!.
Gitarzysta, Andy Graziano, to niekiedy kopiuj/wklej Steve Howe. To są niemal te akordy, te ślizgi po gryfie oraz solówki, co szczególnie ujęło mnie podczas finału pierwszej części występu, kiedy wykonali "Soon". Byłem wzruszony i dosłownie ze łzami w oczach.

Jest w grupie dwoje klawiszowców, jeden jedynie czyni podkłady, czasem akordy w temacie gitary klasycznej, ale ten drugi!, Chris Clark - to niemal Wakeman. Fakt, nie stosuje w odzieniu peleryny, za to jego klawiatura przemawia dawnym głosem i nierzadko czyni znajome brzmienia. Na czele grajków - przepraszam za to nieeleganckie określenie, albowiem Panowie grają po królewsku - Richie Castellano. Ależ on ma medialne nazwisko. Gdy się dysponuje tak okazałą w odbiorze godnością, to już na dzień dobry wyrasta zobowiązanie do bycia kimś. Kapitalny basista i jeden z chórzystów, a przy tym napęd całej sekcji. Tak przy okazji, Castellano to także muzyk Blue Öyster Cult i mam nadzieję, że wciąż jeszcze nim jest. Przy takim obłożeniu zajęć, a ostatnio w Andersona zaangażowaniu... Hmmm, inna sprawa, iż kogoś takiego każdy chciałby u siebie mieć.

Koncert w dwóch odsłonach, z około dwudziestominutowym antraktem pomiędzy. Zaczęli od "Close To The Edge". Czujecie? Od blisko 20-minutowej kompozycji, od przepięknej suity rodem z siedemdziesiątego drugiego, od jednego z najlepszych utworów starego rocka w ogóle. Czułem, że cały chodzę, niekiedy nie mogłem złapać tchu, dlatego dobrze, że koncert na siedząco.
Repertuar bez przeciągów, same zbity, same konkrety - w zestawie jeszcze "Awaken", "And You And I", "I've Seen All Good People", a na mecie "Roundabout" - jedynie długasy, a jednocześnie killer za killerem. Pomiędzy wierszami kilka nowszych rzeczy (m.in. również suita "Once Upon A Dream"), które zaoferowały się wcale nie mniej pięknie. No, powiem Państwu, coś niesamowitego. Mam w sercu tyle wrażeń, że nie umiem uporządkować myśli, taki to był koncert - za który z całego serca dziękuję!


andy

"NAWIEDZONE STUDIO"
w każdą niedzielę od 22.00 do 2.00

na 98,6 FM Poznań (Radio Afera) lub
afera.com.pl 

"SOBOTNI WIECZÓR andy'ego"
w prawie każdą sobotę od 23.00 do 1.00
na 100,9 FM Poznań (Polskie Radio Poznań)
lub radiopoznan.fm


UWAGA! -- proszę kliknąć w konkretne zdjęcie, aby ujrzeć je bez zniekształceń !




















na godzinę i pięć minut przed, nie było
nas jeszcze za wielu


czwartek, 8 października 2026

dwie przycięte soboty

Najbliższe dwie w Radio Poznań soboty, tylko po jednej godzinie. Konkurs Wieniawskiego potrzebuje studia, na żywo relacji oraz wielu omówień. Wszystkie audycje późnowieczorne poskracane, w tym Sobotni Wieczór andy'ego. Pora tylko dla orłów, czyli od północy do pierwszej. Przyznaję, nie liczę na tłumy, niemniej każda duszyczka przy odbiorniku to dla mnie nagroda, za co ślę ukłony!

Sprawa dotyczy najbliższych dwóch sobót, tj. 10 i 17 października.

andy

"NAWIEDZONE STUDIO"
w każdą niedzielę od 22.00 do 2.00

na 98,6 FM Poznań (Radio Afera) lub
afera.com.pl 

"SOBOTNI WIECZÓR andy'ego"
w prawie każdą sobotę od 23.00 do 1.00
na 100,9 FM Poznań (Polskie Radio Poznań)
lub radiopoznan.fm

wtorek, 6 października 2026

umarł Freddie Jackson

Właśnie dowiaduję się o odejściu Freddiego Jacksona. Ooo, to bardzo smutna wieść na koniec dnia.
Pamiętam dobry jego czas, był nawet lubiany przez moment u nas. Oczywiście, w pewnych kręgach. Dawno było, wszak mowa o latach osiemdziesiątych.
Freddie miał nieco znanych i zarazem uznanych w świecie piosenek, z naciskiem na "Rock Me Tonight (For Old Times Sake)". Świetny kawałek, zmysłowy pop/soul. Tak, jak i tu, tak i w ogóle Piosenkarz miał dobry głos i taki namiętny styl, więc pasował pod ucho wielbicieli np. Luthera Vandrossa czy prezentowanego ub. niedzieli na moim eFeM Jamesa Ingrama. Dorzuciłbym jeszcze parę nazwisk, tak gwoli zobrazowania uprawianego przez Freddiego gatunku, więc może jeszcze Jeffrey Osborne, a z dziewczyn Patti Labelle, Diana Ross czy Anita Baker - to tak na szybko. Skoro są śpiewające panie, to koniecznie też wcześniejsza Natalie Cole. Tym bardziej, iż córka Nat King Cole'a zaśpiewała z Nim w duecie "I Do", a to akurat mam na CD - album "Good To Be Back".

Uznany w kręgach soul/R&B Nowojorczyk, którego - biję się w pierś - śpiewania nigdy nie zaznaliśmy w moich audycjach. Pora naprawić zaległości, choć nie obiecuję, że już tej niedzieli spakuję widoczny na fotkach winylowy debiut "Rock Me Tonight" i zabiorę na Rocha.

Dzięki Freddie za muzykę, a losowi za Twój talent. Pędź ku Gwiazdom ...


andy

"NAWIEDZONE STUDIO"
w każdą niedzielę od 22.00 do 2.00

na 98,6 FM Poznań (Radio Afera) lub
afera.com.pl 

"SOBOTNI WIECZÓR andy'ego"
w prawie każdą sobotę od 23.00 do 1.00
na 100,9 FM Poznań (Polskie Radio Poznań)
lub radiopoznan.fm


UWAGA! -- proszę kliknąć w konkretne zdjęcie, aby ujrzeć je bez zniekształceń !


czterdzieści trzy Mamy

Kalendarium jaskrawą barwą zakreśliło czterdziestą trzecią rocznicę "Mamy".
Przed nami, Drodzy Państwo, album Genesis o nazwie własnej, czyli "Genesis". Zapoczątkowane na "Abacab" nowe brzmienie zespołu niegdyś progowego, tym razem w konwencji pop. W "Mamie" potężny automat perkusyjny, mocny jego rytm, a do niego rzecz jasna sprawności i umiejętności Phila, dające efektowne dostawki. I nie zapominajmy o super syntezatorze Tony'ego Banksa. Wbrew sugestywnemu tytułowi, nie jest to piosenka o mamie, o ciepłym do niej stosunku, a o wiekowej prostytutce, co tu dużo gadać: burdel'mamie. Nasz bohater podkochuje się w niej, ale ewidentnie uczucie nieodwzajemnione.
Ściśli w afekcie do Petera Gabriela nie mają tu czego szukać. Rok tysiąc dziewięćset osiemdziesiąty trzeci wnosił wiele nowego, tak też i Genesis nie mieli zamiaru tkwić w żabotach, koloratkach, frakach czy innych halsztukach. Sprawę ewidentnie wyczuł Hugh Padgham. Wyprodukował chłopakom ten album jak z nut. Tak, i uczciwie dodać należy, z nimi do spółki.
Uwielbiam całość, włącznie z powszechnie poniewieranym "Illegal Alien".
Wciąż urzeka "Taking It All Too Hard", i nadziwić się nie potrafię, że nawet sami muzycy nie docenili potencjału piosenki. Nagrali, umiejscowili na płycie, i tyle. Nigdy nie wypróbowali na koncertach, a przecież tak niezwykle pasowała do natury Phila Collinsa. Do wielu rzeczy, choćby z jego solowych płyt, gdzie jakże w ten deseń nadawał o zerwanych związkach. Ten numer to taki trochę kalejdoskop sercowych zdarzeń z życia Phila.
Rozkołysane "That's All", także podejmowało tematykę rozpadającego się uczuciowego związku, choć czyniło to w radiowym tonie. Jakże inne granie Genesis od Sztuczki z Ogonem czy Duke'a.
Polecam dwa ostatnie akcenty dzieła, jakże niedoceniane, przecież. Emocjonalne "Silver Rainbow" jest o tym, że jak jesteś zakochany, wszystko inne cię nie obchodzi. Wiemy, co to oznacza. Sądzę, że większość z nas liznęła podobnych emocji choć raz. Z kolei, zamykające całość "It's Gonna Get Better", podkreśla ludzką odporność na niesprzyjalności (w sensie - niesprzyjanie) losu.
To lepsza płyta, niż wielu ją zapamiętało. I nie słuchałbym w jej temacie starszych kolegów, dobrze wszystkim radzę. Zawsze polegajcie tylko na sobie. 

P.S. Nieustanne życzenia zdrowia i miłości dla Phila!


andy

"NAWIEDZONE STUDIO"
w każdą niedzielę od 22.00 do 2.00

na 98,6 FM Poznań (Radio Afera) lub
afera.com.pl 

"SOBOTNI WIECZÓR andy'ego"
w prawie każdą sobotę od 23.00 do 1.00
na 100,9 FM Poznań (Polskie Radio Poznań)
lub radiopoznan.fm


UWAGA! -- proszę kliknąć w zdjęcie, aby ujrzeć je bez zniekształceń !


ostatnie z siódemką Briana

Dobre wiedźmy doniosły o wczorajszych urodzinach Briana Johnsona - siedemdziesiątych dziewiątych, nie wyliczając. Wszystkiego najlepszego! dla jednego z moich najulubieńszych wydzierusów.
Szarpnęło zatem z dzwonnicy, aż mur przebiło. Na kolejne urodziny, okrągłe tym razem, przydałaby się odpowiednia inscenizacja, oczywiście z armatami, rannymi i ofiarami.

Ku przypomnieniu, choć to chyba niekonieczne, Brian Johnson to trzeci wokalista AC/DC, aczkolwiek w mentalu drugi światowo rozpoznawalny. Zanim jednak Johnson przejął lejce po zmarłym Bonie Scott'cie, wcześniej działał w Geordie. Nagrał z nimi w latach siedemdziesiątych kilka płyt, z których pamiętam wśród dawnych giełdziarzy pewnym szacunkiem cieszyła się "Don't Be Fooled By The Name". A było to jeszcze na długo przed Peaky Blinders, lecz odlegle po Al Capone.
Z racji powyższej okoliczności, przewiduję parę atrakcji, choć Konkurs Wieniawskiego co nieco zamiesza, ale o tym potem.


andy

"NAWIEDZONE STUDIO"
w każdą niedzielę od 22.00 do 2.00

na 98,6 FM Poznań (Radio Afera) lub
afera.com.pl 

"SOBOTNI WIECZÓR andy'ego"
w prawie każdą sobotę od 23.00 do 1.00
na 100,9 FM Poznań (Polskie Radio Poznań)
lub radiopoznan.fm


UWAGA! -- proszę kliknąć w konkretne zdjęcie, aby ujrzeć je bez zniekształceń !