poniedziałek, 26 października 2026

"NAWIEDZONE STUDIO" program z 25 października 2026 / RADIO AFERA na 98,6 FM Poznań

"NAWIEDZONE STUDIO"
wydanie z 25 października 2026
(z niedzieli na poniedziałek,
od 22.00 do 2.00)
 
98,6 FM Poznań
oraz afera.com.pl

realizacja i prowadzenie: andy

 

MANFRED MANN'S EARTH BAND The Road To Babylon {album "The Roaring Silence" /1976/ reedycja 2026} -- reedycja z racji 50-lecia albumu
MANFRED MANN'S EARTH BAND Bird On The Wire {new recording} {album "The Roaring Silence" /1976/ reedycja 2026} -- premiera!
MANFRED MANN'S EARTH BAND Stronger Than Me {new recording} {album "The Roaring Silence" /1976/ reedycja 2026} -- premiera!

AC/DC Highway To Hell {album "Highway To Hell" /1979/} -- ostatnia wola Pawła. Przywołanie czwartkowego pogrzebu. Od tamtej chwili piosenka nabiera kompletnie nowego, zgoła odmiennego znaczenia
MANOWAR Blow Your Speakers {album "Fighting The World" /1987/} -- wspomnienie o Pawle, naszego młodzieńczego kumpelstwa
MANOWAR Carry On {album "Fighting The World" /1987/} -- wspomnień ciąg dalszy...
MANOWAR Kings Of Metal {album "Kings Of Metal" /1988/} -- cały czas przywoływanie zwariowanych lat z Długim. Na zawsze w mym sercu.
MANOWAR Sting Of The Bumblebee {album "Kings Of Metal" /1988/}
MANOWAR The Crown And The Ring {album "Kings Of Metal" /1988/}

JUDAS PRIEST The Hellion {album "Screaming For Vengeance" /1982/}
JUDAS PRIEST Electric Eye {album "Screaming For Vengeance" /1982/}
JUDAS PRIEST Riding On The Wind {album "Screaming For Vengeance" /1982/}
GRAHAM BONNET BAND Long Island Tea {album "Meanwhile, Back In The Garage" /2018/}

JOHN DIVA AND THE ROCKETS OF LOVE Girls In Overdrive {album "Your Favorite Drug" /2026/} -- premiera!
JOHN DIVA AND THE ROCKETS OF LOVE Soundtrack Of My Life {album "Your Favorite Drug" /2026/} -- premiera!
DOMINO DRIVE Dandy Cool {album "Cosmic Theater" /2026/}
DOMINO DRIVE Together Apart {album "Cosmic Theater" /2026/}

PAUL LAINE Save Me Saturday Night {album "The Long Road Back" /2026/}
HYDRA A Million Miles {album "DeHydration" /2026/}
IOMMI Stormwatcher {album "From The Dark" /2026/} -- premiera!
IOMMI Legacy {album "From The Dark" /2026/} -- premiera!

PAVLOV'S DOG Fast Gun {album "The Pekin Tapes" /2014/} -- David Surkump in memoriam
PAT METHENY & ANNA MARIA JOPEK Are You Going With Me? {album "Upojenie" /2008/} -- wersja międzynarodowa albumu wydanego pierwotnie w Polsce w 2002
PAT METHENY & ANNA MARIA JOPEK Szepty i Łzy {album "Upojenie" /2008/} -- wersja międzynarodowa albumu wydanego pierwotnie w Polsce w 2002

CHRIS DE BURGH All For Love {album "A Better World" /2016/} -- wspomnienie o Pawle, w tle również Ewa, Mundi i ja
CHRIS DE BURGH A Spaceman Came Travelling {album "Spanish Train And Other Stories" /1975/} -- reminiscencja wobec koncertu z 8 marca 2019 w poznańskiej Arenie, byliśmy tam: Paweł, Ewa, Mundi i ja
MICHAEL BOLTON It's Only My Heart {album "Soul Provider" /1989/} -- młode lata w nieistniejącej już miejscówce przy Polnej. Pewnego razu nasiadówa przy Ewy i Pawła kasecie, która kręciła się w tłustym gronie chudego mieszkanka, m.in. z Mundi i mną.
MICHAEL BOLTON How Am I Supposed To Live Without You {album "Soul Provider" /1989/}
MICHAEL BOLTON How Can We Be Lovers {album "Soul Provider" /1989/}
MICHAEL BOLTON You Wouldn't Know Love {album "Soul Provider" /1989/} -- ciąg dalszy cudownych czasów, jeszcze kawalerskich

FRANK SINATRA That's Life {sesja z 18 października 1966, Los Angeles} {album "Sinatra Reprise - The Very Good Years" /1991/}
FRANK SINATRA Send In The Clowns {sesja z 5 lutego 1976, Los Angeles} {album "Sinatra Reprise - The Very Good Years" /1991/}
TOTO St. George And The Dragon {album "Hydra" /1979/} -- na 27 lipca 2027 zaplanowano koncert w krakowskiej Tauron Arenie

THE BEATLES Michelle {album "Rubber Soul" /1965/} {nowa 2 CD edycja z obecnego, 2026 roku}
THE BEATLES Girl {album "Rubber Soul" /1965/} {nowa 2 CD edycja z obecnego, 2026 roku}
FONTAINES D. C. Mimesis {album "Dopamine Chamber" /2026/}
FONTAINES D. C. Happy For You {album "Dopamine Chamber" /2026/}

BRANDON FLOWERS Tiger's Blood {album "Thrasher" /2026/}
BRANDON FLOWERS Plans {album "Thrasher" /2026/}
JEAN MICHEL JARRE Equinoxe Part VII {album "Equinoxe" /1978/}


UWAGA! -- proszę kliknąć w konkretne zdjęcie, aby ujrzeć je bez zniekształceń !


"NAWIEDZONE STUDIO"
w każdą niedzielę od 22.00 do 2.00

na 98,6 FM Poznań lub afera.com.pl
(
obecność nieobowiązkowa !)
 

"Nawiedzone Studio dla tych, którzy wiedzą, co w muzyce najpiękniejsze"


w tygodniu załapałem się na
trykające koziołki.
Jakie poruszenie, gdy tylko otwarły się wrota.
Mnóstwo ludzi, w tym przybysze z Sunderlandu.
Na nich, w każdej z dochodzących do Rynku uliczek,
czekały na kogutach suki, a tu żadnych burd. Przyjezdni
rozsiedli się w ogródkach, wczytali w karty dań i rozsmakowali
w dobrodziejstwach naszej kuchni. Brawo Anglicy! Szkoda tylko
tego jeden jeden, bo stawiałem na Was, Sunderlandzi.









walentynkowa limitowana seria

rozpocząłem popijawę od toksyny, ale... wciąż jestem

niedziela, 25 października 2026

weekend z pożółkłą i naznaczoną wilgocią fonografią



Zupełnie w niepłytowym celu wszedłem do pobliskiej galerii i oczom mym rzuciła się skrzynia winyli z polską muzą, a po chwili patrzę... tych skrzyń więcej i jeszcze więcej. Szybko okazało się, że polskiej twórczości ostatecznie kruszyna. Do tego jeszcze kompakty i kasety. Nad rozbudowanym stoiskiem patronował typowy handlarz, głównie ze znanymi tematami, z zasadą: ma się szybko sprzedać. Same pewniaki, żadnych eksperymentów, jakiś rzeczy innych, czegoś dla takich, jak ja, co już wszystko mają. Nie było mowy o zaskoczeniach, sprawa rozbijała się o zysk, albowiem większość klientów dopytuje głównie o petardy.
Znam tego typu handlarzy, szczególnie ostatnio ich wylęgło. Jeżdżą u siebie po landach, skupują po jeden, dwa, trzy euro, by potem furgonetką nazwozić do nas skrzyń i w ramach rozprzestrzenionej mody/zapotrzebowania, żyłować towar po stówie, dwie, czasem i więcej. Oczywiście nie jest to owoc zakazany, jednak byłem kiedyś trybem podobnej machiny, więc znam zasady i potężne przebitki.
Dużo płyt u facia solidnie wyeksploatowanych, co szczególnie naznaczały okładki. Ale, gwoli sprawiedliwości, dla równowagi nie brakowało też zalakowanych nówek/pieczątek - w odpowiednich rzecz jasna cenach.

Niestety, w kompaktach głównie szrot. Często niezłe tytuły, których atrakcyjność obniżały liczne zacieki, powyginane okładki, jedna wielka wilgoć lub pozostałości popowodziowe. Roszczenia cenowe dramatycznie przesadne - najczęściej cztery, pięć, sześć dych za kompakt, który w takiej kondycji nie powinien przekraczać symbolicznej dychy. Jak na moje oko słabo to wszystko wyglądało. Inna sprawa, na moich oczach pewien jegomość zgarniał właśnie z siedem/osiem winyli, a w innym miejscu, inny zakręcony, tym razem na lekkie lata osiemdziesiąte, powyciągał ze skrzyń OMD, Sandrę, jakieś mixy z Italo disco i takie tam melodyjki...

Nie kupiłem nic. Żadnego magnesu, ani jednej pokusy. Aczkolwiek przyznam, miło było w winylowych skrzyniach ujrzeć np. Budgie "Deliver Us From Evil", Thin Lizzy "Black Rose" albo kapitalne maxi single Roya Orbisona - dotyczące albumu "Mystery Girl":  kawałki "She's A Mystery To Me" i "You Got It" - uwaga!, osiem dych za egzemplarz. Poza tym, pełno innych sprawdzonych nazw/nazwisk. Gdyby więc właśnie ktoś rozpoczynał przygodę z kupowaniem muzyki, obkupiłby się w solidną repertuarową wyprawkę.

andy

"NAWIEDZONE STUDIO"
w każdą niedzielę od 22.00 do 2.00

na 98,6 FM Poznań (Radio Afera) lub
afera.com.pl 

"SOBOTNI WIECZÓR andy'ego"
w prawie każdą sobotę od 23.00 do 1.00
na 100,9 FM Poznań (Polskie Radio Poznań)
lub radiopoznan.fm


UWAGA! -- proszę kliknąć w konkretne zdjęcie, aby ujrzeć je bez zniekształceń !



"SOBOTNI WIECZÓR andy'ego" - sobota/niedziela, 24/25 października 2026, POLSKIE RADIO POZNAŃ, 100,9 FM Poznań

"SOBOTNI WIECZÓR andy'ego"
wydanie nr 31
24 października 2026

(sobota/niedziela, w godz. 24.00 - 1.00) -- wydanie skrócone z uwagi na konkurs im. Wieniawskiego

Polskie Radio Poznań
100,9 FM Poznań
realizacja Jarosław Pachczyński

prowadzenie andy

 

SIOUXSIE AND THE BANSHEES Rhapsody {album "Peepshow" /1988/}
EIVØR Everyone But Me {album "Tungl" /2026/} -- premiera!
INGER MARIE Wild Horses {The Rolling Stones cover} {album "Five Minutes" /2023/}

WOJCIECH TRZCIŃSKI Krzyk I {album OST "Krzyk" /2026/} -- film 1982
WOJCIECH TRZCIŃSKI Krzyk VII {album OST "Krzyk" /2026/} -- film 1982
GREGG ALLMAN I'll Be Holding On {album OST "Black Rain" /1989/} --> pamięci Długiego (*)

JOHN ANDERSON Years {album "Years" /2020/} -- John Anderson in memoriam
JOHN ANDERSON You're Nearly Nothing {album "Years" /2020/} -- John Anderson in memoriam

MANFRED MANN'S EARTH BAND Don't Kill It Carol {album "Angel Station" /1979/}
CHRIS DE BURGH Lonely Sky {album "Spanish Train And Other Stories" /1975/}

UWAGA! -- proszę kliknąć w konkretne zdjęcie, aby ujrzeć je bez zniekształceń !



sobota, 24 października 2026

John Anderson in memoriam (*)

Ostatnie wydarzenia skupiły myśli na osobie mi bliskiej, ale oczywiście życie toczy się. Czytam o muzyce, nie tracę orientacji, ale dopiero dzisiaj powiadomię o śmierci country'owego Johna Andersona. Johna, przez h, więc proszę nie mylić z ex-anielskim głosem grupy Yes.

Amerykański country'owiec, o pełnej godności: John David Anderson.
Jego ostatni, wydany przed kilkoma laty album - "Years" - podobał mi się baaardzo i często gościł na moim eFeM. A nawet, w przynależnym czasie, poświęciłem mu osobny tekst. Płyta zrealizowana w stosownym miejscu dla takiej muzyki, w Nashville, zaś jednym z dwojga producentów: Dan Auerbach - połowa duetu The Black Keys. Warto dodać, iż płytę wydało Easy Eye Sound, wytwórnia dowodzona właśnie przez Auerbacha.
Cudowne piosenki, z których wyróżnię trzy. Arcypiękną, podniosłą balladę "Years", w której Artysta utkwił upływ czasu, rodzinę plus nutę nadziei, a uczynił to w niespełna trzech minutach: ... lata przemykają i trzeba pozwolić im odejść. To tylko miara czasu, która igra z twoim umysłem. Te lata... rozejrzyj się, nigdzie ich nie widać. Niczym wiatr - jak dawni przyjaciele - pojawiają się i znikają... Ależ to dopasowane do ostatnich wydarzeń. Zaraz po tej piosence, zrodził się duet Andersona z Blake'iem Sheltonem - "Tuesday I'll Be Gone", kapitalna kolejna krócizna, o samotności i gubieniu trosk: ... we wtorek nie będzie mnie już, pojadę aż na sam skraj zachodzącego Słońca ...
No i moje numero due tego dzieła, czym finalizująca całość, kolejna trzyminutówka - "You're Nearly Nothing". Przecudnej krasy numer, który, jak na twardziela, John wyjątkowo wzruszająco zaśpiewał o międzyludzkich relacjach i o tym, by nie dać się samotności. Chodzi o to, by inni jej w nas nie dostrzegli. Wtedy przeżywałem tę piosenkę, jak i zresztą całą płytę, ale i teraz robi ze mną, co chce.
Posłuchajcie, już tylko dzięki tej płycie, pojmiecie o Andersonie wiele więcej, niż wszystkie przeczytane o Nim suche notki, przepisywane zresztą masowo jeden po drugim - jak to w tym miałkim dzisiejszym świecie.

Dzięki John za wszystko, a teraz pędź ku Gwiazdom...

andy

"NAWIEDZONE STUDIO"
w każdą niedzielę od 22.00 do 2.00

na 98,6 FM Poznań (Radio Afera) lub
afera.com.pl 

"SOBOTNI WIECZÓR andy'ego"
w prawie każdą sobotę od 23.00 do 1.00
na 100,9 FM Poznań (Polskie Radio Poznań)
lub radiopoznan.fm


UWAGA! -- proszę kliknąć w zdjęcie, aby ujrzeć je bez zniekształceń !


krótko i na temat

Różne rodzaje nastrojów spotykają mnie w obliczu przeżywania żałoby po kumplu. Tym samym, pragnę pięknie podziękować za wspaniałe elektroniczne listy, pełne dobrych myśli i empatii. Dobrze się przekonać, kogo się przy sobie ma. Ale nie zawsze tak jest, ponieważ gdzieś obok przypętają się zwykłe mendy, ludzie wścibscy, o niedobrych intencjach, tacy tropiciele, ciekawskie kapuściane łby, inwigilujący krok po kroku - z reguły w pejoratywnym celu. Uwielbiają prześwietlać, w jednej chwili wywęszyć całą moją przeszłość, a ja tego sobie nie życzę, tak więc - usuwam, blokuję, bez względu na koneksje. Mój Kolega nie miał kont w mediach społecznościowych, więc chybione dopasowywanie innych lub botów pod Pawła. Klikanie, czy to może on, albo może tamten, jak tu zgrać nazwisko z ksywą, ilu ma znajomych oraz jakich mają ewentualni ci jego, itd... Wulgarny poziom bruku. Prymitywne, jednymi słowy.

To, co mam do przekazania, piszę na blogu albo wspominam w audycjach, ale to tyle i nic więcej. Do tego miejsca, i ani centymetra dalej. Będę bezwzględny wobec wchodzenia brudnymi buciorami w moje osobiste życie, tym bardziej kąśliwe komentowanie. Proszę zatem mnie nie sprawdzać. Oczekuję jedynie ciepła i miłości, więc każdy rodzaj współczucia, biorę za dobrą monetę.

andy

"NAWIEDZONE STUDIO"
w każdą niedzielę od 22.00 do 2.00

na 98,6 FM Poznań (Radio Afera) lub
afera.com.pl 

"SOBOTNI WIECZÓR andy'ego"
w prawie każdą sobotę od 23.00 do 1.00
na 100,9 FM Poznań (Polskie Radio Poznań)
lub radiopoznan.fm

piątek, 23 października 2026

autostrada do Piekła

Scena finałowa z wczorajszego pogrzebu... kiedy już katabas skończył swoje, zamknął księgę regułek i wreszcie się oddalił. Wnet z miejsca wiecznego spoczynku odezwali się AC/DC "Highway to Hell". Nie wiedziałem, że taka była ostatnia wola. Cóż za pointa. Na koniec zabrakło jedynie głosu Jana Tadeusza Stanisławskiego: i to by było na tyle.

Wszyscy po Tobie, Paweł, wylaliśmy oceany łez, więc nie myśl sobie, że to koniec. Nie ma tak łatwo. Liczę na choć jedną jeszcze wspólną szklaneczkę i jakąś nasiadówę z Running Wild, Acceptami, Metallicą, Maidenami, Manowar (z obowiązkowym "Defender" - wersją z narracją Orsona Wellesa) i wieloma innymi pieszczącymi nasze uszy hałasami.
Wierzę, że siedzisz teraz na jakimś półksiężycu, niczym Pan Twardowski, ze swą dobrą duszą na ramieniu. Przy czym pamiętaj, ancymonie jeden - nie zaprzedaj jej żadnemu z ludzkich bogów. 


"Highway to Hell"
od minionego czwartku nabrało nowego znaczenia. Ta metal'piosenka stała się Odą do Człowieka mi bliskiego, ze wszech miar dzielnego, pracowitego, empatycznego i o najzdrowszych zmysłach.
Highway to Hell
nie oznacza miłości do Piekła, do chęci spędzenia w nim niematerialnego życia. Tak pomyślą jedynie głupcy, szczególnie ci zapatrzeni w święte obrazki. Ooo tak, oto najwięksi przegrani, choć tkwiący w przekonaniu własnej lepszości. Owa autostrada do piekła, zaśpiewana zawadiackim głosikiem Bona Scotta, to tylko definicja imprezowego stylu życia. Fakt, niebezpiecznego kawałka drogi, dlatego uważajmy!
... ruszam w drogę, czas na imprezę. Moi kumple też się wybierają - o tak! ... I gdzieś dalej: ... Jestem na autostradzie do Piekła - więc żadnych znaków stopu, żadnych ograniczeń, tylko pełna para i niech nikt mnie nie spowalnia ...

andy

"NAWIEDZONE STUDIO"
w każdą niedzielę od 22.00 do 2.00

na 98,6 FM Poznań (Radio Afera) lub
afera.com.pl 

"SOBOTNI WIECZÓR andy'ego"
w prawie każdą sobotę od 23.00 do 1.00
na 100,9 FM Poznań (Polskie Radio Poznań)
lub radiopoznan.fm


z ciszy pożółkłych fotografii ...

Lubię romantyzować dawne dzieje, tak też karty na stół, i oto z półki na blacie ląduje od Długiego album-prezent, a było ze czterdzieści lat temu - zapewne na andrzejki, bo kiedyś hucznie obchodziło się głównie imieniny, nie urodziny. Zwyczaj już dzisiaj zaniedbany, niepopularny, nienowoczesny, któremu dupę skopały dużo bardziej wyeksponowane urodziny, a potem wszelakie helołiny, walętynki i inne tam...


Trance "Power Infusion"  (czyli: napełniane mocą) - oto jedna z pamiątek po Długim, ale i po przefajnej wówczas imprezie, jakich nie brakowało. Lało się strumieniami, muza nie cichła. Tak tak, tak było. Tym bardziej trzymam w pamięci, bo już se ne vrati.

Wciąż jestem roztrzęsiony i czuję się jak rzęch. Słabo sypiam, nic mi nie smakuje, choć na stypie dużo dobrego na stole. Nie lubię styp, ponieważ z reguły ludzie zapominają, po co się na nich znaleźli. Zazwyczaj robi się gwar i wkraczają demony z dobrym humorem, ale wczoraj na szczęście towarzystwo w odpowiednim, dostosowanym do okoliczności nastroju.
Wracając do Trance... wypada docenić nie tylko gest, ale i Pawła portfel. Wtedy tego typu rzeczy kosztowały kupę szmalu i trzeba było jeszcze umieć w tamtej socjalistycznej biedzie wyszukać - na giełdzie lub w jakimś komisie.
Długi, z krwi i kości metal, tak też i podarunek podług sumienia i od serca, rzecz jasna. Pamiętajmy - solą życia muzyka i miłość, reszta to tylko dodatki. Dla takich ludzi, jak Długi i ja, to jedyna waluta. Jest więc co wspominać, jest o czym gadać. Oto nadany życiu sens. A każde życie ma datę ważności, lecz o niej dowiadują się już tylko najbliżsi. Matka Natura to najokrutniejsza krewna, nigdy nie przytuli, nie schowa za swym parawanem, nie pomoże i nie jest cudotwórczynią.
Ustka '89. Dworzec, stacja końcowa.

Przeglądam zdjęcia. W grę wchodzą stare albumy. Na szczęście kiedyś pstrykało się aparatami analogowymi, po czym stopklatki oddawało do wywołania. I oto są, jak na zawołanie. Po dzisiejszym pokoleniu nie pozostanie nic. Wszystkie chwile zastygłe w czasie przepadną w mnogościach smartfonowych zapisów, które przy jakiejś nieuwadze pójdą w chmury. Trochę jak te nasze dusze.


andy

"NAWIEDZONE STUDIO"
w każdą niedzielę od 22.00 do 2.00

na 98,6 FM Poznań (Radio Afera) lub
afera.com.pl 

"SOBOTNI WIECZÓR andy'ego"
w prawie każdą sobotę od 23.00 do 1.00
na 100,9 FM Poznań (Polskie Radio Poznań)
lub radiopoznan.fm