poniedziałek, 30 marca 2026

"NAWIEDZONE STUDIO" - program z 29 marca 2026 / RADIO AFERA na 98,6 FM Poznań




"NAWIEDZONE STUDIO"
wydanie z 29 marca 2026
(z niedzieli na poniedziałek,
od 22.00 do 2.00)
 
98,6 FM Poznań
oraz afera.com.pl

realizacja i prowadzenie: andy

 

CHRIS NORMAN "Lifelines" (2026)
- Free Fallin' {Tom Petty cover}
- Addicted To Love {Robert Palmer cover}

LUCINDA WILLIAMS "World's Gone Crazy" (2026) -- polski koncert Lucindy zaraz po wakacjach, a konkretnie - 12 września w warszawskim klubie Niebo. Kompletnie nie znam miejscówki, wierzę jednak, iż godną mają tam scenę dla tej utytułowanej country/folkrockmanki, nierzadko ze szczyptą blues. Agencja WiniaryBookings zaskakuje.
- We've Come Too Far To Turn Around {featuring Norah Jones}

AXEL RUDI PELL "Ghost Town" (2026) -- premiera!
- Breaking Seals {feat. Udo Dirkschneider}
- Towards The Shore

ACCEPT "Russian Roulette" (1986) -- w tym roku grupa obchodzi 50-lecie. Na koniec kalendarza szykuje się obfita trasa koncertowa - "Half A Century Of Metal". Dotrze też do nas. Polski koncert w 'Arena Gliwice' 9 grudnia 2026.
- Aiming High

TYKETTO "Closer To The Sun" (2026) -- premiera!
- Starts With A Feeling
- The Picture

MANOWAR "Kings Of Metal" (1988) -- Ross The Boss in memoriam
- Heart Of Steel

HEART LINE "Falling Heaven" (2025) -- premiera! -- po niemal równym roku spóźniona polska premiera trzeciego albumu tych nie za ciężkich francuskich metali, których od początku bardziej niż tylko lubię.
- Falling Heaven
- We Rule The Night

JON ANDERSON & THE BAND GEEKS "True" (2024) -- Rock Serwis Agency ogłosili dwa polskie koncerty byłego głosu Yes i jego nowej ekipy, w tym również w moim Poznaniu - zadzieje się w czwartek, 8 października br. Bilety już są. Być może nie za tanie, no, ale co dzisiaj jest tanie? Ale to i tak tylko prószek w stosunku do Claptona, na którego polski występ została jedynie garstka miejsc, i to po dwa koła za każde. Czujecie? Facet zabiera na taki koncert swoją kobietę i robią się cztery tysiaki. Pomału występy gwiazd już tylko dla biznesmenów, inaczej majętnych, albo złodziei. Zwykły śmiertelnik nie ma tu czego szukać.
- Shine On
- Still A Friend

MIDGE URE "Breathe" (1996) -- ponownie Rock Serwis Agency. Głos od "Vienny" będzie gwiazdą inowrocławskiego 'Ino Rock', a stanie się 29 sierpnia, i to w mieście, które byłoby drugim polskim Wrocławiem, gdyby mu nie dolepiono przedrostka z ust ludzi niewykształconych 'ino'. Ino pamiętajmy też o nowym, dwupłytowym albumie "A Man Of Two Worlds". Ukaże się w imieniny moich Taty i Babci - 8 maja br.
- Guns And Arrows
- The Maker

SUEDE "Coming Up" (1996) -- i znowu o koncercie ze stajni WiniaryBookings - 23 lipca 2026 na warszawskiej Letniej Scenie Progresji. Bilety już od pewnego czasu są. Kupujcie, niech koncert wypali, wszak to kapitalny zespół. Ich ubiegłoroczny album "Antidepressants" cacy! Oj, pojechałbym na ten występ pod chmurką, mając nadzieję, że jednak w Słońca blasku. Wiele wskazuje, że jednak obliżę się smakiem. Na ten zespół nie mam z kim. Towarzystwo kompletnie zdziadziało, żony trzymają ich na łańcuchach, więc kamratów zew wolności kończy się na skopywaniu przydomowego ogródka. A za ewentualne przymusowe wypady z ich żonami serdecznie dziękuję. Dlatego andy ogłasza koncertową emeryturę, bawcie się dobrze, ja już i tak niemal wszystko widziałem.
- The Chemistry Between Us

TOM SMITH "There Is Nothing In The Dark  That Isn't There In The Light" (2025) -- premiera!
- How Many Times
- Lights Of New York City
- Saturday

QUEEN "Queen II" (1974 / reedycja 2026) -- premiera! -- najnowszy miks drugiego, ostatecznie niezłego długograja Królowej, przez wielu z dużą dozą przesady uważanego za ich najlepsze osiągnięcie.
- Ogre Battle
- The Fairy Feller's Master-Stroke
- Nevermore

MORRISSEY "Make-up Is A Lie" (2026) -- premiera! -- w temacie albumu niedawno napisałem obszerny tekst, więc odsyłam, co zaoszczędzi przepisywania po samym sobie.
- Headache
- Boulevard

CHRISTOPHER CROSS "Christopher Cross" (1979) -- polski koncert tego z pochodzenia Teksańczyka, a potem z wyboru przez długi czas Kalifornijczyka, by ostatecznie powrócić na matczyne teksańskie łono Artysty, i znowu WiniaryBookings. Muszę, choćby pociągiem. Do Warszawy, w niedzielę 26 kwietnia. To już za niecały miesiąc. Zadzieje się w Progresji, a więc tam, gdzie już w przeszłości rozruszałem stare kości na koncertach Neny oraz Sophie Ellis-Bextor. 
- I Really Don't Know Anymore
- Ride Like The Wind
- Minstrel Gigolo

AL JARREAU "L Is For Lover" (1986) -- 'L is for Lover' przekłada się na nasze: 'K jak kochanek'
- Give A Little More Lovin'

JUDY COLLINS "Hard Times For Lovers" (1979)
- Hard Times For Lovers
- Desperado {Eagles cover}
- Through The Eyes Of Love {Melissa Manchester cover}

ASIA "Asia Live In England" (2026)
- Wildest Dreams
- Without You
- Cutting It Fine

PAT METHENY "Side-Eye III+" (2026)
- Make A New World

"NAWIEDZONE STUDIO"
w każdą niedzielę od 22.00 do 2.00

na 98,6 FM Poznań lub afera.com.pl
(
obecność nieobowiązkowa !)
 

"Nawiedzone Studio dla tych, którzy wiedzą, co w muzyce najpiękniejsze


niedziela, 29 marca 2026

z cyklu: Sofronow "myśli", cz. 6 -- ostatnia

Muzyka to rozkosz, nie żaden po podłodze walany popcorn.

Polska to kraj, w którym prawica uczy patriotyzmu poprzez nienawiść do siebie.

Drogie Panie, nie traćcie uśmiechu i dobrodziejstw natury, dlatego zamieńcie surową dietę na tę nieco łaskawszą. 

Tęsknię za czasami, kiedy cały świat nie był w telefonie.

z Benny Hill Show: "skseruj własne życie, a po śmierci będziesz mieć jego kopię". 

Wszystkich raperów sprowadziłbym do parteru - porozdawałbym szufle, grabie, miotły, niech pozamiatają, co nasyfili. 

Niekiedy patrzę na deszcz spływający po okiennej szybie, zupełnie jak na mój uciekający czas.

Ateista to człowiek racjonalny, pozbawiony złudzeń. 

Solą życia muzyka i miłość, reszta to tylko dodatki. 

z "07 Zgłoś Się": "... zdradzić nas mogą tylko ci, którym ufamy". 

Niech rock 'n' roll trzyma nas za rękaw i nie puszcza.

Paradoksy wynikają m.in. z gorzkiej czekolady, która jest słodka, z jeszcze słodszej wódki "Żołądkowej Gorzkiej", także słodkiego słonego karmelu, cholernie słonych ogórków małosolnych, ale i Dolnego Śląska leżącego na górze mapy. 

Mówienie prawdy nie jest łatwe nawet w demokracji. Jedynie Stańczyk dowodem, że prawdę może mówić tylko błazen. 

Gdyby Metallica rozpoczynała działalność od albumu "72 Seasons", najprawdopodobniej 95% ludzi nie wiedziałoby, co to ta Metallica. 

z sitcomu "Allo! Allo!", Helga do SSmana, Herr Otto Flicka: "... jest pan wyjątkowo atrakcyjny, gdy jest tak nieuczciwy".

Rap to taka muzyka, przy której człowiek ma ochotę pójść na tory. 

Wisława Szymborska: "ludzie głupieją hurtowo, a mądrzeją detalicznie".

Mojej Mundi zdarzyło się niegdyś zajechać bareizmem, gdy w sprawie Zuleczki wysłała do mnie smsa: "przez Zulkę późno wstałam, bo obudziła mnie tak wcześnie". 

Ktoś: "jedynym sposobem, by nie umrzeć młodo, jest się zestarzeć". 

Medialnie niewykorzystane. Miałem pewnej niedzieli zaprezentować na radio album Supertramp "Even In The Quietest Moments", i tak sobie wymyśliłem, że spoglądając na projekt graficzny, zarzucę: "na okładce tego albumu zima może wyglądać nawet całkiem ciekawie, ale oczywiście najlepiej zbić szkło".

Kolega na koledze nie zarabia. 

Watykan ma swoje obserwatoria astronomiczne. Czyżby w kosmosie szukali boga?

Goniąc za marzeniami trzeba uważać, by się nie wyjebać. 

Wśród wielu radiowców nie brak rockmanów w wyglancowanych, świecących butach - niczym złoty ząb w promieniach Słońca. Do tego uprasowane dżinsy i koszula na sztywnym kołnierzyku. I oni Was uczą muzyki, a Wy się dajecie. 

Barwa głosu Udo Dirkschneidera przypomina furię pralki, do której podczas wirowania wrzucono cegłę. 

Lubię podziwiać sztukę w całej jej okazałości, dlatego w kinie oglądam nawet napisy końcowe. 

Twórczość Kazika to jak wytarcie tyłka chusteczkami Domestos. 

z "Allo, Allo!" - jedna ze scen, kiedy w centrum lokalu 'Cafe Rene' za śpiewanie po raz kolejny zabrała się madame Edith. Komentarz z tłumu: "... Masz łzy w oczach. Czyżby wzruszyła cię ta piosenka?" -- "nie, wykonanie". 

Gdy PiS byli u władzy, traktowali nauczycieli niczym komuniści inteligencję. 

Kwestia zła jest tylko kwestią ceny.  

Drzwi do otwartości na muzykę otwierają się wraz z rosnącą zamożnością portfela.

Nie ma sensu chować talentu, niczym kangur w torbie swe dziecię. 

Dzisiejsza lewicowość nie oznacza komunizmu. Tak myślą tylko głupcy. Obecnie na lewo, to wrażliwość, tolerancja, otwartość, niezaściankowość, mądrość. 

Nie mając strzelby, zadaj wrogowi cios słowem. 

Każde życie posiada datę ważności. 

Nieprzysiadalny nastrój to taki, do którego nikt nie zechce się przysiąść. 

Zenek to Robert Plant taksówkarzy. 

Główną emocją tłumu jest gniew. 

Disco Polo to muzyka wulgarna, pomimo braku niestosownych słów. 

Najgorsze, gdy ludzie przestają się rozumieć.

andy

"NAWIEDZONE STUDIO"
w każdą niedzielę od 22.00 do 2.00

na 98,6 FM Poznań (Radio Afera) lub
afera.com.pl 

"SOBOTNI WIECZÓR ANDY'EGO"
w prawie każdą sobotę od 22.07 do 23.00
na 100,9 FM Poznań (Polskie Radio Poznań)
lub radiopoznan.fm

 

z cyklu: Sofronow "myśli", cz. 5

Ten ma styl, kogo stać na uśmiech.

z filmu "Rozmowy Kontrolowane": "... zawsze pamięta się to, czego nie można zapomnieć". 

Muzyka to moja jedyna waluta.

Ludzie bez pasji zajmują się patriotyzmem.

Post rock - granie o niczym. 

Toczący kamień nie porasta mchem. 

Nieustannie celebrujmy uzdrawiający wpływ muzyki na ludzki umysł i serce.

Gdy do jedenastki podchodzi Lewandowski, bramkarzowi już tylko pozostaje modlitwa.

Pozycje na listach przebojów niby nie wartościują muzyki, lecz z tym jest, jak z pieniędzmi - szczęścia nie dają, ale trzeba je mieć. 

Zawsze dobrze mieć przy sobie kogoś nie tylko na dobre dni. 

Bodaj Mick Box z Uriah Heep: "... ludzi, których nie interesuje muzyka, nie interesują mnie jako ludzie". 

z "07 Zgłoś Się", Robert Walasek (grany przez Piotra Fronczewskiego): "... kobieta, która daje powody do zazdrości, nie jest godna zazdrości". 

Gdy polityk nie wie, co powiedzieć, mówi: trudno powiedzieć. Gdy zaś piosenkarz nie wie, o czym zaśpiewać, to śpiewa la la la...

Jeśli w swoim środowisku wyróżniasz się w danej dziedzinie, nie licz na jego przychylność. 

Jestem w wieku, w którym pomału należałoby się wyciszać, nie rozpychać łokciami. 

Najlepiej, gdyby większość ludzi interesowała się głównie sobą, nie nami. 

Zmarszczki nie zawsze robi czas. Brak życiowego entuzjazmu, także.

Uwaga! - otwierając Puszkę Pandory wypuszczamy wszystkie nieszczęścia.

Mafiosi modlą się podobnie, jak Polacy. Też noszą łańcuszki z krzyżykiem, lecz przy okazji mordują. I to jest takie normalne, z niczym im się nie kłóci - ani z bogiem, ani moralnością, ani z potrzebą eliminowania niekiedy najbliższych. Bo, jeśli szef wszystkich szefów wyda polecenie zabić brata, trzeba zabić. A potem nadal innych kochać, dopóki nie przyjdzie na nich kolej. 

Znam kogoś, kogo jakkolwiek zagadam o muzyce, i tak wszystko sprowadzi na Jarocin. 

Ze mną jest trochę jak z Wartą Poznań - ambitnie gram, lecz nie mam kibiców.

Streamingujący nie obchodzą mnie o muzyce. 

Lubię romantyzować dawne dzieje, pomimo iż, im starsza Polska, tym biedniej i niesprawiedliwiej. 

Co to za autorytet w dziedzinie żony i dzieci, taki ksiądz. Człowiek, który co najwyżej się masturbuje. 

Są tacy ludzie, w których mowie słychać błędy ortograficzne.  

Lekkie zakonnicze życie, pozbawione trudu i brudnych rąk.

Nie warto hodować zła, ponieważ ono nigdy nie odwdzięczy się dobrem. 

Słuchanie argumentów Macierewicza o zamachu smoleńskim to jak wiara w Ziemię podtrzymywaną przez wielkie słonie.

Zadbajmy o przyszłość, to w niej spędzimy resztę życia. 

Artyści jeżdżą najnowszymi Ferrari, a wasi kumple mówią o Ferrari, a jeżdżą gruchotami z komisów.  

Matka Natura to najokrutniejsza krewna. Nie oszczędza, nie chowa za swym parawanem... - albo coś znaczysz, albo...

z filmu "Szkoła Rocka": "... granie rocka to łamanie zasad". 

Zdjęcie to chwila zastygła w czasie.

W polskim kościele muzyka jest równie jękliwa, co jej smutny szef.  

Prawica u władzy stosowała nacisk: "kupujcie tylko w polskich sklepach", co wcale nie było odległe od: "nie kupujcie u Żyda".

Świat na krzywdy reaguje tylko z początku, z czasem się uodparnia, wycisza, łagodnieje.

Największy komplement wobec kucharza, gdy do zupy nie dodajemy maggie.

Życzę Państwu kolorowego świata, choć winyli jedynie czarnych. 

andy

"NAWIEDZONE STUDIO"
w każdą niedzielę od 22.00 do 2.00

na 98,6 FM Poznań (Radio Afera) lub
afera.com.pl 

"SOBOTNI WIECZÓR ANDY'EGO"
w prawie każdą sobotę od 22.07 do 23.00
na 100,9 FM Poznań (Polskie Radio Poznań)
lub radiopoznan.fm


"SOBOTNI WIECZÓR ANDY'EGO" - sobota, 28 marca 2026 / POLSKIE RADIO POZNAŃ, 100,9 FM Poznań

"SOBOTNI WIECZÓR ANDY'EGO"
wydanie nr 1
28 marca 2026

(sobota, w godz. 22.07 - 23.00)

Polskie Radio Poznań
100,9 FM Poznań
realizacja Jarosław Pachczyński

prowadzenie andy

 

EDDIE MONEY "No Control" (1982)
- Runnin' Away

AXE "Offering" (1982)
- Silent Soldiers
- Video Inspiration

MANOWAR "Fighting The World" (1987) -- Ross The Boss in memoriam
- Defender

LUCINDA WILLIAMS "World's Gone Wrong" (2020) -- polski koncert 12 września 2026 w warszawskim klubie 'Niebo'.
- How Much Did You Get For Your Soul?

SVARTANATT "Svartanatt" (2016)
- Thunderbirds Whispering Wind

CHASE "Ennea" (1972)
- Cronus (Saturn)

RHAPSODY "Rhapsody" (1978) -- w reedycji CD z 2005 roku album przedstawia się, jako RHAPSODY SWEDEN "Strange Vibrations"
- Crazy Dance





sobota, 28 marca 2026

z cyklu: Sofronow "myśli", cz. 4

Żeby być gwiazdą, trzeba mieć wewnętrzne promieniowanie.

Nie znając dziewięćdziesięciu pięciu procent współczesnych zespołów rockowych, nic nie tracimy.

z sitcomu "Co Ludzie Powiedzą", Powolniak: "dla mnie niechlujny wygląd to szczyt elegancji". 

z Benny Hill Show: "kiedy jest dzień matki? - dziewięć miesięcy po dniu ojca".

Że też nie można sfilmować zapachu wiosennej przyrody.

Śmierć nikogo nie uświęca. Gnojek za życia, później też lepszym nie będzie.

Śmierć jest nieunikniona, jednak dobrze jej nie przyspieszać. 

Kościół brzydzi się pornografią, przy okazji siejąc największe zgorszenie.

Metallica wręcz wyłudziła sławę grając na co najwyżej przyzwoitym poziomie.

Porucznik Columbo już dawno dostrzegł, że Carnegie Hall oraz Nashville, nie pasują do siebie.

W ostatnich latach demografia dobrej muzyki mocno zjechała. Ale powiedzcie to głośno, a ochrzczą was zgredami nierozumiejącymi młodych.

Niemal w mig łatwo dzisiaj stracić wszystko - szacunek, przyjaźń, czasem miłość. Wystarczy jedna gafa, chwila nieuwagi.

Najlepsze żarcie mają w McDonald's, KFC i Zahir Kebab - reszta to zawracanie głowy. 

Nadejdzie taki dzień, kiedy Słońce przemieni się w białego karła. Wtedy nastąpi koniec wszystkiego. Nic nie pomogą żadni bogowie ani święte obrazki.


andy

"NAWIEDZONE STUDIO"
w każdą niedzielę od 22.00 do 2.00

na 98,6 FM Poznań (Radio Afera) lub
afera.com.pl 

"SOBOTNI WIECZÓR ANDY'EGO"
w prawie każdą sobotę od 22.07 do 23.00
na 100,9 FM Poznań (Polskie Radio Poznań)
lub radiopoznan.fm


piątek, 27 marca 2026

kulinarnie

Mundi kupiła ekspres do kawy, ponieważ wyczaiła promocję minus siedemset złotych. Zaradna baba, co by nie mówić. Mamy więc od paru dni kawę na poziomie McDonald's lub Orlenu na trasie Warszawa-Poznań. Na węgierskim Kurde Mol nie pijam, gdyby co. Super sprawa, taka kawa. Ach, gdyby tak udało się zdobyć jeszcze automat do panierek na kurczaki rodem z KFC, mógłbym się z domu nie ruszać. Bym sobie żarł i żarł, i patrzył w lustrze na tłusty upływ lat. Chociaż muszę się przyznać, ostatnio największą frajdę sprawia mi kebab w Zahirze. I aby go nie spieprzyć polecam, jakiego należy zamówić - koniecznie w chrupiącej bułce, więc nie popędzajcie obsługi - azjatyckiej, zresztą, a co istotne - zawsze pozytywnej i z genialnym polskim akcentem - przynajmniej tak to wygląda w najbliższej mi placówce. No więc, chrupiąca bułka, to już wiemy, do tego najlepiej wieprzowina plus mieszany sos, może być czosnkowo-ostry. I koniecznie uprzedźcie, by nie dowalali żadnych surówek!, ponadto frytek. Jeśli tego nie zaznaczymy, dostaniemy glajdę. Surówki schłodzą mięso, które niepożądanym przesiąknie. Dajcie spokój z tą warzywną paćkaniną. A co do frytek, wywołałem je nie bez kozery, albowiem Panowie w kuchni z automatu ładują je pod mięso. Czyli wychodzi następująca warstwa: bułka, frytki, potem mięso i sosy. Styl amerykański, taki do napchania pacjenta, ale zupełnie smakowa porażka. Reasumując, idealny kebab to chrupiąca bułka, mięso i sosy - nic więcej. Poezja smaku. Rozpowiedzcie wszystkim durakom, jedzącym kebab na talerzu. Kto ich tego nauczył?

andy

"NAWIEDZONE STUDIO"
w każdą niedzielę od 22.00 do 2.00

na 98,6 FM Poznań (Radio Afera) lub
afera.com.pl 

"SOBOTNI WIECZÓR ANDY'EGO"
w prawie każdą sobotę od 22.07 do 23.00
na 100,9 FM Poznań (Polskie Radio Poznań)
lub radiopoznan.fm

(*) Dash Crofts in memoriam

Umarł Dash Crofts - połowa słynnego w latach siedemdziesiątych kalifornijskiego duetu Seals & Crofts. Drugim do pary był, też już nieżyjący Jim Seals. Dobrze znamy jego brata, Dana Sealsa, choćby z przepięknej country'owej płyty "Rage On" - systematycznie zresztą nadawanej na moim kanale.
Dash, podobnie jak Jim, był uzdolnionym wokalistą, do tego gitarzystą, perkusistą, a z instrumentów szarpanych, wykazywał się również mandolinistą.
To była świetna komitywa. Panowie mieli niesłychany dar do wrażliwych folk/rockowych ballad. Ich umiejętności można na przykład sprawdzić na płycie "Greatest Hits". Mamy na niej niemal wszystko, za wyjątkiem słynnego numeru "Get Closer", który ukazał się w następnym po tej składance roku. Są za to: "Diamond Girl", "Summer Breeze" czy "Hummingbird" - kapitalne piosenki, w połowie lat siedemdziesiątych okupowane przez amerykańskie rozgłośnie. Ta kompilacja sprzedała się w ponad dwumilionowym nakładzie, a głowę daję, że Seals & Crofts w naszym kraju wciąż pozostają niemal nieznani. Na tym nie koniec, duet grywał solidnie obsadzone wielotysięczną publiką koncerty, aż pewnego razu zagrali na festiwalu w Kalifornii dla dwustutysięcznego audytorium.
Dash, pędź ku Gwiazdom ...

moja ulubiona nalepka ze stajni Warner Bros. W swoim
czasie brałem w ciemno niemal każdą płytę z takim właśnie labelem.

andy

"NAWIEDZONE STUDIO"
w każdą niedzielę od 22.00 do 2.00

na 98,6 FM Poznań (Radio Afera) lub
afera.com.pl 

"SOBOTNI WIECZÓR ANDY'EGO"
w prawie każdą sobotę od 22.07 do 23.00
na 100,9 FM Poznań (Polskie Radio Poznań)
lub radiopoznan.fm