niedziela, 29 marca 2026

z cyklu: Sofronow "myśli", cz. 6 -- ostatnia

Muzyka to rozkosz, nie żaden po podłodze walany popcorn.

Polska to kraj, w którym prawica uczy patriotyzmu poprzez nienawiść do siebie.

Drogie Panie, nie traćcie uśmiechu i dobrodziejstw natury, dlatego zamieńcie surową dietę na tę nieco łaskawszą. 

Tęsknię za czasami, kiedy cały świat nie był w telefonie.

z Benny Hill Show: "skseruj własne życie, a po śmierci będziesz mieć jego kopię". 

Wszystkich raperów sprowadziłbym do parteru - porozdawałbym szufle, grabie, miotły, niech pozamiatają, co nasyfili. 

Niekiedy patrzę na deszcz spływający po okiennej szybie, zupełnie jak na mój uciekający czas.

Ateista to człowiek racjonalny, pozbawiony złudzeń. 

Solą życia muzyka i miłość, reszta to tylko dodatki. 

z "07 Zgłoś Się": "... zdradzić nas mogą tylko ci, którym ufamy". 

Niech rock 'n' roll trzyma nas za rękaw i nie puszcza.

Paradoksy wynikają m.in. z gorzkiej czekolady, która jest słodka, z jeszcze słodszej wódki "Żołądkowej Gorzkiej", także słodkiego słonego karmelu, cholernie słonych ogórków małosolnych, ale i Dolnego Śląska leżącego na górze mapy. 

Mówienie prawdy nie jest łatwe nawet w demokracji. Jedynie Stańczyk dowodem, że prawdę może mówić tylko błazen. 

Gdyby Metallica rozpoczynała działalność od albumu "72 Seasons", najprawdopodobniej 95% ludzi nie wiedziałoby, co to ta Metallica. 

z sitcomu "Allo! Allo!", Helga do SSmana, Herr Otto Flicka: "... jest pan wyjątkowo atrakcyjny, gdy jest tak nieuczciwy".

Rap to taka muzyka, przy której człowiek ma ochotę pójść na tory. 

Wisława Szymborska: "ludzie głupieją hurtowo, a mądrzeją detalicznie".

Mojej Mundi zdarzyło się niegdyś zajechać bareizmem, gdy w sprawie Zuleczki wysłała do mnie smsa: "przez Zulkę późno wstałam, bo obudziła mnie tak wcześnie". 

Ktoś: "jedynym sposobem, by nie umrzeć młodo, jest się zestarzeć". 

Medialnie niewykorzystane. Miałem pewnej niedzieli zaprezentować na radio album Supertramp "Even In The Quietest Moments", i tak sobie wymyśliłem, że spoglądając na projekt graficzny, zarzucę: "na okładce tego albumu zima może wyglądać nawet całkiem ciekawie, ale oczywiście najlepiej zbić szkło".

Kolega na koledze nie zarabia. 

Watykan ma swoje obserwatoria astronomiczne. Czyżby w kosmosie szukali boga?

Goniąc za marzeniami trzeba uważać, by się nie wyjebać. 

Wśród wielu radiowców nie brak rockmanów w wyglancowanych, świecących butach - niczym złoty ząb w promieniach Słońca. Do tego uprasowane dżinsy i koszula na sztywnym kołnierzyku. I oni Was uczą muzyki, a Wy się dajecie. 

Barwa głosu Udo Dirkschneidera przypomina furię pralki, do której podczas wirowania wrzucono cegłę. 

Lubię podziwiać sztukę w całej jej okazałości, dlatego w kinie oglądam nawet napisy końcowe. 

Twórczość Kazika to jak wytarcie tyłka chusteczkami Domestos. 

z "Allo, Allo!" - jedna ze scen, kiedy w centrum lokalu 'Cafe Rene' za śpiewanie po raz kolejny zabrała się madame Edith. Komentarz z tłumu: "... Masz łzy w oczach. Czyżby wzruszyła cię ta piosenka?" -- "nie, wykonanie". 

Gdy PiS byli u władzy, traktowali nauczycieli niczym komuniści inteligencję. 

Kwestia zła jest tylko kwestią ceny.  

Drzwi do otwartości na muzykę otwierają się wraz z rosnącą zamożnością portfela.

Nie ma sensu chować talentu, niczym kangur w torbie swe dziecię. 

Dzisiejsza lewicowość nie oznacza komunizmu. Tak myślą tylko głupcy. Obecnie na lewo, to wrażliwość, tolerancja, otwartość, niezaściankowość, mądrość. 

Nie mając strzelby, zadaj wrogowi cios słowem. 

Każde życie posiada datę ważności. 

Nieprzysiadalny nastrój to taki, do którego nikt nie zechce się przysiąść. 

Zenek to Robert Plant taksówkarzy. 

Główną emocją tłumu jest gniew. 

Disco Polo to muzyka wulgarna, pomimo braku niestosownych słów. 

Najgorsze, gdy ludzie przestają się rozumieć.

andy

"NAWIEDZONE STUDIO"
w każdą niedzielę od 22.00 do 2.00

na 98,6 FM Poznań (Radio Afera) lub
afera.com.pl 

"SOBOTNI WIECZÓR ANDY'EGO"
w prawie każdą sobotę od 22.07 do 23.00
na 100,9 FM Poznań (Polskie Radio Poznań)
lub radiopoznan.fm

 

z cyklu: Sofronow "myśli", cz. 5

Ten ma styl, kogo stać na uśmiech.

z filmu "Rozmowy Kontrolowane": "... zawsze pamięta się to, czego nie można zapomnieć". 

Muzyka to moja jedyna waluta.

Ludzie bez pasji zajmują się patriotyzmem.

Post rock - granie o niczym. 

Toczący kamień nie porasta mchem. 

Nieustannie celebrujmy uzdrawiający wpływ muzyki na ludzki umysł i serce.

Gdy do jedenastki podchodzi Lewandowski, bramkarzowi już tylko pozostaje modlitwa.

Pozycje na listach przebojów niby nie wartościują muzyki, lecz z tym jest, jak z pieniędzmi - szczęścia nie dają, ale trzeba je mieć. 

Zawsze dobrze mieć przy sobie kogoś nie tylko na dobre dni. 

Bodaj Mick Box z Uriah Heep: "... ludzi, których nie interesuje muzyka, nie interesują mnie jako ludzie". 

z "07 Zgłoś Się", Robert Walasek (grany przez Piotra Fronczewskiego): "... kobieta, która daje powody do zazdrości, nie jest godna zazdrości". 

Gdy polityk nie wie, co powiedzieć, mówi: trudno powiedzieć. Gdy zaś piosenkarz nie wie, o czym zaśpiewać, to śpiewa la la la...

Jeśli w swoim środowisku wyróżniasz się w danej dziedzinie, nie licz na jego przychylność. 

Jestem w wieku, w którym pomału należałoby się wyciszać, nie rozpychać łokciami. 

Najlepiej, gdyby większość ludzi interesowała się głównie sobą, nie nami. 

Zmarszczki nie zawsze robi czas. Brak życiowego entuzjazmu, także.

Uwaga! - otwierając Puszkę Pandory wypuszczamy wszystkie nieszczęścia.

Mafiosi modlą się podobnie, jak Polacy. Też noszą łańcuszki z krzyżykiem, lecz przy okazji mordują. I to jest takie normalne, z niczym im się nie kłóci - ani z bogiem, ani moralnością, ani z potrzebą eliminowania niekiedy najbliższych. Bo, jeśli szef wszystkich szefów wyda polecenie zabić brata, trzeba zabić. A potem nadal innych kochać, dopóki nie przyjdzie na nich kolej. 

Znam kogoś, kogo jakkolwiek zagadam o muzyce, i tak wszystko sprowadzi na Jarocin. 

Ze mną jest trochę jak z Wartą Poznań - ambitnie gram, lecz nie mam kibiców.

Streamingujący nie obchodzą mnie o muzyce. 

Lubię romantyzować dawne dzieje, pomimo iż, im starsza Polska, tym biedniej i niesprawiedliwiej. 

Co to za autorytet w dziedzinie żony i dzieci, taki ksiądz. Człowiek, który co najwyżej się masturbuje. 

Są tacy ludzie, w których mowie słychać błędy ortograficzne.  

Lekkie zakonnicze życie, pozbawione trudu i brudnych rąk.

Nie warto hodować zła, ponieważ ono nigdy nie odwdzięczy się dobrem. 

Słuchanie argumentów Macierewicza o zamachu smoleńskim to jak wiara w Ziemię podtrzymywaną przez wielkie słonie.

Zadbajmy o przyszłość, to w niej spędzimy resztę życia. 

Artyści jeżdżą najnowszymi Ferrari, a wasi kumple mówią o Ferrari, a jeżdżą gruchotami z komisów.  

Matka Natura to najokrutniejsza krewna. Nie oszczędza, nie chowa za swym parawanem... - albo coś znaczysz, albo...

z filmu "Szkoła Rocka": "... granie rocka to łamanie zasad". 

Zdjęcie to chwila zastygła w czasie.

W polskim kościele muzyka jest równie jękliwa, co jej smutny szef.  

Prawica u władzy stosowała nacisk: "kupujcie tylko w polskich sklepach", co wcale nie było odległe od: "nie kupujcie u Żyda".

Świat na krzywdy reaguje tylko z początku, z czasem się uodparnia, wycisza, łagodnieje.

Największy komplement wobec kucharza, gdy do zupy nie dodajemy maggie.

Życzę Państwu kolorowego świata, choć winyli jedynie czarnych. 

andy

"NAWIEDZONE STUDIO"
w każdą niedzielę od 22.00 do 2.00

na 98,6 FM Poznań (Radio Afera) lub
afera.com.pl 

"SOBOTNI WIECZÓR ANDY'EGO"
w prawie każdą sobotę od 22.07 do 23.00
na 100,9 FM Poznań (Polskie Radio Poznań)
lub radiopoznan.fm


"SOBOTNI WIECZÓR ANDY'EGO" - sobota, 28 marca 2026 / POLSKIE RADIO POZNAŃ, 100,9 FM Poznań

"SOBOTNI WIECZÓR ANDY'EGO"
wydanie nr 1
28 marca 2026

(sobota, w godz. 22.07 - 23.00)

Polskie Radio Poznań
100,9 FM Poznań
realizacja Jarosław Pachczyński

prowadzenie andy

 

EDDIE MONEY "No Control" (1982)
- Runnin' Away

AXE "Offering" (1982)
- Silent Soldiers
- Video Inspiration

MANOWAR "Fighting The World" (1987) -- Ross The Boss in memoriam
- Defender

LUCINDA WILLIAMS "World's Gone Wrong" (2020) -- polski koncert 12 września 2026 w warszawskim klubie 'Niebo'.
- How Much Did You Get For Your Soul?

SVARTANATT "Svartanatt" (2016)
- Thunderbirds Whispering Wind

CHASE "Ennea" (1972)
- Cronus (Saturn)

RHAPSODY "Rhapsody" (1978) -- w reedycji CD z 2005 roku album przedstawia się, jako RHAPSODY SWEDEN "Strange Vibrations"
- Crazy Dance





sobota, 28 marca 2026

z cyklu: Sofronow "myśli", cz. 4

Żeby być gwiazdą, trzeba mieć wewnętrzne promieniowanie.

Nie znając dziewięćdziesięciu pięciu procent współczesnych zespołów rockowych, nic nie tracimy.

z sitcomu "Co Ludzie Powiedzą", Powolniak: "dla mnie niechlujny wygląd to szczyt elegancji". 

z Benny Hill Show: "kiedy jest dzień matki? - dziewięć miesięcy po dniu ojca".

Że też nie można sfilmować zapachu wiosennej przyrody.

Śmierć nikogo nie uświęca. Gnojek za życia, później też lepszym nie będzie.

Śmierć jest nieunikniona, jednak dobrze jej nie przyspieszać. 

Kościół brzydzi się pornografią, przy okazji siejąc największe zgorszenie.

Metallica wręcz wyłudziła sławę grając na co najwyżej przyzwoitym poziomie.

Porucznik Columbo już dawno dostrzegł, że Carnegie Hall oraz Nashville, nie pasują do siebie.

W ostatnich latach demografia dobrej muzyki mocno zjechała. Ale powiedzcie to głośno, a ochrzczą was zgredami nierozumiejącymi młodych.

Niemal w mig łatwo dzisiaj stracić wszystko - szacunek, przyjaźń, czasem miłość. Wystarczy jedna gafa, chwila nieuwagi.

Najlepsze żarcie mają w McDonald's, KFC i Zahir Kebab - reszta to zawracanie głowy. 

Nadejdzie taki dzień, kiedy Słońce przemieni się w białego karła. Wtedy nastąpi koniec wszystkiego. Nic nie pomogą żadni bogowie ani święte obrazki.


andy

"NAWIEDZONE STUDIO"
w każdą niedzielę od 22.00 do 2.00

na 98,6 FM Poznań (Radio Afera) lub
afera.com.pl 

"SOBOTNI WIECZÓR ANDY'EGO"
w prawie każdą sobotę od 22.07 do 23.00
na 100,9 FM Poznań (Polskie Radio Poznań)
lub radiopoznan.fm


piątek, 27 marca 2026

kulinarnie

Mundi kupiła ekspres do kawy, ponieważ wyczaiła promocję minus siedemset złotych. Zaradna baba, co by nie mówić. Mamy więc od paru dni kawę na poziomie McDonald's lub Orlenu na trasie Warszawa-Poznań. Na węgierskim Kurde Mol nie pijam, gdyby co. Super sprawa, taka kawa. Ach, gdyby tak udało się zdobyć jeszcze automat do panierek na kurczaki rodem z KFC, mógłbym się z domu nie ruszać. Bym sobie żarł i żarł, i patrzył w lustrze na tłusty upływ lat. Chociaż muszę się przyznać, ostatnio największą frajdę sprawia mi kebab w Zahirze. I aby go nie spieprzyć polecam, jakiego należy zamówić - koniecznie w chrupiącej bułce, więc nie popędzajcie obsługi - azjatyckiej, zresztą, a co istotne - zawsze pozytywnej i z genialnym polskim akcentem - przynajmniej tak to wygląda w najbliższej mi placówce. No więc, chrupiąca bułka, to już wiemy, do tego najlepiej wieprzowina plus mieszany sos, może być czosnkowo-ostry. I koniecznie uprzedźcie, by nie dowalali żadnych surówek!, ponadto frytek. Jeśli tego nie zaznaczymy, dostaniemy glajdę. Surówki schłodzą mięso, które niepożądanym przesiąknie. Dajcie spokój z tą warzywną paćkaniną. A co do frytek, wywołałem je nie bez kozery, albowiem Panowie w kuchni z automatu ładują je pod mięso. Czyli wychodzi następująca warstwa: bułka, frytki, potem mięso i sosy. Styl amerykański, taki do napchania pacjenta, ale zupełnie smakowa porażka. Reasumując, idealny kebab to chrupiąca bułka, mięso i sosy - nic więcej. Poezja smaku. Rozpowiedzcie wszystkim durakom, jedzącym kebab na talerzu. Kto ich tego nauczył?

andy

"NAWIEDZONE STUDIO"
w każdą niedzielę od 22.00 do 2.00

na 98,6 FM Poznań (Radio Afera) lub
afera.com.pl 

"SOBOTNI WIECZÓR ANDY'EGO"
w prawie każdą sobotę od 22.07 do 23.00
na 100,9 FM Poznań (Polskie Radio Poznań)
lub radiopoznan.fm

(*) Dash Crofts in memoriam

Umarł Dash Crofts - połowa słynnego w latach siedemdziesiątych kalifornijskiego duetu Seals & Crofts. Drugim do pary był, też już nieżyjący Jim Seals. Dobrze znamy jego brata, Dana Sealsa, choćby z przepięknej country'owej płyty "Rage On" - systematycznie zresztą nadawanej na moim kanale.
Dash, podobnie jak Jim, był uzdolnionym wokalistą, do tego gitarzystą, perkusistą, a z instrumentów szarpanych, wykazywał się również mandolinistą.
To była świetna komitywa. Panowie mieli niesłychany dar do wrażliwych folk/rockowych ballad. Ich umiejętności można na przykład sprawdzić na płycie "Greatest Hits". Mamy na niej niemal wszystko, za wyjątkiem słynnego numeru "Get Closer", który ukazał się w następnym po tej składance roku. Są za to: "Diamond Girl", "Summer Breeze" czy "Hummingbird" - kapitalne piosenki, w połowie lat siedemdziesiątych okupowane przez amerykańskie rozgłośnie. Ta kompilacja sprzedała się w ponad dwumilionowym nakładzie, a głowę daję, że Seals & Crofts w naszym kraju wciąż pozostają niemal nieznani. Na tym nie koniec, duet grywał solidnie obsadzone wielotysięczną publiką koncerty, aż pewnego razu zagrali na festiwalu w Kalifornii dla dwustutysięcznego audytorium.
Dash, pędź ku Gwiazdom ...

moja ulubiona nalepka ze stajni Warner Bros. W swoim
czasie brałem w ciemno niemal każdą płytę z takim właśnie labelem.

andy

"NAWIEDZONE STUDIO"
w każdą niedzielę od 22.00 do 2.00

na 98,6 FM Poznań (Radio Afera) lub
afera.com.pl 

"SOBOTNI WIECZÓR ANDY'EGO"
w prawie każdą sobotę od 22.07 do 23.00
na 100,9 FM Poznań (Polskie Radio Poznań)
lub radiopoznan.fm


czwartek, 26 marca 2026

z cyklu: Sofronow "myśli", cz. 3

Unikaj ludzi, którzy pozbawiają cię uśmiechu.

z "Co Ludzie Powiedzą", Powolniak: "nie można jednocześnie być poetą oraz żywicielem rodziny".

Najbardziej niezdrowe jest pieprzenie o zdrowym trybie życia.

Niedobrze być w oczach kumpli okazją do prezentów z wyprzedaży. 

Lubię, gdy wraz z muzyką, okładka też nie trzeszczy.

Niekiedy do pełni wyrażenia ekspresji, należy użyć przecinka. 

Przyjaciel to ktoś taki, że gdy go potrzebujesz, telefon nie jest zajęty. 

Obecnie większość ludzi operuje więcej niż jednym językiem. Chodzi jednak o to, by opanować dobrze ten, w którym ma się coś do powiedzenia.

Fatima to największa w dziejach ludzkości zbiorowa halucynacja.

Nie jestem uzależniony od czegokolwiek - od papierosów, alkoholu, pracy, kościoła, przyjaciół czy mizdrzenia przed lustrem. Ale od jednego jestem - od muzyki. 

To, co kiedyś chowaliśmy za piecem oraz skrywaliśmy pod pierzyną, dzisiaj nie zawstydza. 

Życie w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych było taneczne nawet, jeśli nie zawsze grała muzyka.

Patriotyzm to wcale nie flagi i race, a przede wszystkim ładna polszczyzna i poprawna pisownia.

Nie zależy mi na ludziach, którym nie zależy na mnie.

Urodziłem się w najlepszym dla muzyki okresie. No, może tyciu lepiej byłoby nawet tak z dziesięć lat wcześniej, lecz byłbym już teraz starcem. 

Rytmy disco polo, rodzimy rap oraz gastronomia na plastikowych tackach, w pełni wyrażają stan ducha wielu moich rodaków. Zadowala ich sztuka, którą można nadziewać na łamliwe widelce, podczas, gdy tuż obok, na ceracie tarzają się niezjedzone resztki po poprzednikach.

 

andy

"NAWIEDZONE STUDIO"
w każdą niedzielę od 22.00 do 2.00

na 98,6 FM Poznań (Radio Afera) lub
afera.com.pl 

"SOBOTNI WIECZÓR ANDY'EGO"
w prawie każdą sobotę od 22.07 do 23.00
na 100,9 FM Poznań (Polskie Radio Poznań)
lub radiopoznan.fm