Bruce Dickinson kontynuuje remiksowanie - czytaj:
ulepszanie - swych solowych albumów. On sam nazywa to:
odświeżeniem. Po niedawnym
"More Balls To Picasso", którego podstawą wydany w dziewięćdziesiątym czwartym
"Balls To Picasso", teraz dzieło kapkę w dziejach późniejsze.
Wracając do
Picasso, to nowe wzmocniono gitarami, orkiestrowymi aranżacjami i jeszcze jakimiś tam smaczkami, a teraz najwyraźniej podobny los spotka
"Accident Of Birth". Kapitalną rzecz, w której najchętniej niczego bym nie zmieniał. Nie pojmuję, po co ta chęć poprawiania natury, ale oczywiście jest to własność wokalisty Iron Maiden, więc robi, co chce.
Obecne wcielenie, tej w dechę płyty, zremiksuje nagrodzony Grammy, producent Brendan Duffey. Ten, który pracował nad ostatnią solówką Bruce'a -
"The Mandrake Project". Nowy szlif
Accidentu zostanie wzmocniony dobrodziejstwami obecnych technologii, jak Dolby Atmos oraz
nowe stereo. Całość ma podrasować epicki rozmach tamtych nagrań.
Premiera w sobotę, 17 października. Uwaga! - w sobotę, nie jak się utarło w tradycyjny piątek, który jest dniem fonograficznych premier. A dlatego w sobotę, siedemnastego, ponieważ sprawa ma się w ramach
National Album Day, która idzie pod hasłem
ikony, a pod nią różne gatunki muzyki, pokolenia/style - od dawnych legend po współczesnych pionierów.
Nowe wcielenie
"Accident Of Birth" zostanie wydane w formatach:
- CD digisleeve
- podwójne LP w kolorze typu
splatter, czyli rozbryzg. Jednymi słowy: badźganina, jeśli komuś podobają się takie z gardła wyjęte plastyczne dzieła sztuki.
"Accident Of Birth" to było w dziewięćdziesiątym siódmym odnowienie współpracy pomiędzy Bruce'em a gitarzystą Adrianem Smithem, co poskutkowało, że kiedy głos przynależny Maidens otrzymał propozycję powrotu do najlepszego heavy bandu w dziejach, zastosował swego rodzaju szantaż: okay, wrócę, ale pod warunkiem, że Adrian, też. I tak oto Żelazna Dziewica stali się sekstetem, na trzy gitary! - czyli: Dave Murray, Janick Gers oraz Adrian Smith.
Piekielnie lubię "Accident Of Birth", i dopóki nie ukazało się "The Mandrake Project", uważałem za bezwzględnie przodujące solo Bruce'a. Teraz mi się emocje z oboma albumami zrównoważyły, ale obyśmy tylko mieli takie problemy.
andy
"NAWIEDZONE STUDIO"
w każdą niedzielę od 22.00 do 2.00
na 98,6 FM Poznań (Radio Afera) lub afera.com.pl
"SOBOTNI WIECZÓR andy'ego"
w prawie każdą sobotę od 23.00 do 1.00
na 100,9 FM Poznań (Polskie Radio Poznań) lub radiopoznan.fm
UWAGA! -- proszę kliknąć w zdjęcie, aby ujrzeć je bez zniekształceń !