Różne rodzaje nastrojów spotykają mnie w obliczu przeżywania żałoby po kumplu. Tym samym, pragnę pięknie podziękować za wspaniałe elektroniczne listy, pełne dobrych myśli i empatii. Dobrze się przekonać, kogo się przy sobie ma. Ale nie zawsze tak jest, ponieważ gdzieś obok przypętają się zwykłe mendy, ludzie wścibscy, o niedobrych intencjach, tacy tropiciele, ciekawskie kapuściane łby, inwigilujący krok po kroku - z reguły w pejoratywnym celu. Uwielbiają prześwietlać, w jednej chwili wywęszyć całą moją przeszłość, a ja tego sobie nie życzę, tak więc - usuwam, blokuję, bez względu na koneksje. Mój Kolega nie miał kont w mediach społecznościowych, więc chybione dopasowywanie innych lub botów pod Pawła. Klikanie, czy to może on, albo może tamten, jak tu zgrać nazwisko z ksywą, ilu ma znajomych oraz jakich mają ewentualni ci jego, itd... Wulgarny poziom bruku. Prymitywne, jednymi słowy.
To, co mam do przekazania, piszę na blogu albo wspominam w audycjach, ale to tyle i nic więcej. Do tego miejsca, i ani centymetra dalej. Będę bezwzględny wobec wchodzenia brudnymi buciorami w moje osobiste życie, tym bardziej kąśliwe komentowanie. Proszę zatem mnie nie sprawdzać. Oczekuję jedynie ciepła i miłości, więc każdy rodzaj współczucia, biorę za dobrą monetę.
andy
"NAWIEDZONE STUDIO"
w każdą niedzielę od 22.00 do 2.00
na 98,6 FM Poznań (Radio Afera) lub afera.com.pl
"SOBOTNI WIECZÓR andy'ego"
w prawie każdą sobotę od 23.00 do 1.00
na 100,9 FM Poznań (Polskie Radio Poznań) lub radiopoznan.fm