poniedziałek, 22 września 2025

"BLUES RANUS" (zastępstwo) - program z 21 września 2025 / Radio Afera 98,6 FM Poznań

"BLUES RANUS" - zastępstwo
niedziela 21 września 2025 - godz. 21.00 - 22.00
realizacja i prowadzenie: andy

 

LEO LYONS / HUNDRED SEVENTY SPLIT "Movin' On" (2023 / premiera 2024)
- The Heart Of The Hurricane

ROBERT JON & THE WRECK "Heartbreaks & Last Goodbyes" (2025)
- Ashes In The Snow
- I Wanna Give It

DICKEY BETTS & GREAT SOUTHERN "Atlanta's Burning Down" (1978)
- Good Time Feeling
- Atlanta's Burning Down

BLACKFOOT "Marauder" (1981)
- Searchin'

MASON RUFFNER "Mason Ruffner" (1985)
- Down To New Orleans
- Stranded

Various Artists "Common Thread: The Songs Of The Eagles" (1993)
TRISHA YEARWOOD New Kid In Town {Eagles cover}




===============================

andy


niedziela, 21 września 2025

weekend w Słońcu

W piątek oraz sobotę ponownie kiermasz płyt w Plazie. Przybył mój lubiany handlarz z Katowic. Z jego skrzyń wydobyłem szesnaście kompaktów - w tym kilka perełek.
Pogadaliśmy z Panem Wojtkiem (choć jesteśmy przecież po imieniu) o kondycji kompaktów i okazuje się być coraz lepiej. Jegomość chwali sobie, zapewnia o tendencji zwyżkowej, no i faktycznie - tylko w trakcie mojej wizyty sprzedał dobrych kilkanaście kompaktów. Pewna młoda dama wybrała podwójnego Bowiego, jednocześnie dopytywała o Offspring oraz Jeffa Buckleya. Nie przyfilowałem jedynie finiszu transakcji - a w tej materii lubię bywać wścibski. Tuż obok, właśnie jakaś młoda parka uiszczała kartą za trzy cedeki z mocnym graniem, a co chwilę kasowała się jedna czy druga inna płyta...
Panu Wojtkowi dałem cynk, jakich rzeczy poszukuję, tym samym za kilka miesięcy liczę na to i owo.
W winylach też ruch, ale ich ceny mocno nagięte. Kiedy wreszcie pójdą po rozum do głowy, że te stare rupiecie nie mogą chodzić po półtora setki, dwie, trzy, a niekiedy cztery. Szaleństwo. Jeszcze przed półtorej dekady woziłem w celach handlowych te same płyty z niemieckich giełd, po jeden, dwa, trzy, góra pięć euro za tytuł. Nie przesadzam. Pink Floyd, Queen, Bowie, Dylan, Marillion, niekiedy Iron Maiden, właśnie w takich przedziałach wyławiałem. Obecnie czyni się z nich skarby nie z tego świata. Inna sprawa, stare i niezniszczone egzemplarze grają dużo lepiej od wszystkich obecnych tłoczeń - głuchych i bez pierdyknięcia. Kupiłem w ostatnich latach trochę reedycji mocarnych tytułów - i są tylko złe lub fatalne. Nie mówię już o masowym szaleństwie na kolorowe. Co się z tymi ludźmi porobiło? Zamiast motocykli, wolą hulajnogi, a nadany winylom czarny kolor, zamieniają na jakieś pstrokate mozaiki i różne żółtawo-różowe okazy. Czas się ogarnąć. Jeszcze trochę, a czarne będą limitowanymi.

P.S. Zabawna sytuacja. Rozmawiamy sobie z Kretem w trakcie Muzycznego Merkurego. Z naszych ust nie schodzi atmosfera Retro Motor Show, właśnie trwających targów, z których nadawał Mariuszko, a ja w tym samym czasie zapewniam Pawła, iż przy takim w ukropie weekendzie, także noszę apetyt miło spędzić czas, i po wczorajszej giełdzie płyt, dzisiaj też zamierzam. Na co Kretu: to faktycznie dobrze w Słońcu spędzony czas.

andy

"NAWIEDZONE STUDIO"
w każdą niedzielę od 22.00 do 2.00

na 98,6 FM Poznań (Radio Afera) lub
afera.com.pl 

"USPOKOJENIE WIECZORNE"
w każdy poniedziałek od 22.07 do 23.00
na 100,9 FM Poznań (Polskie Radio Poznań)
lub radiopoznan.fm




rankingi Pink Floyd i Black Sabbath

Przejrzałem kilka płytowych rankingów pisma Mojo. Myślę, że dwoma powinienem podzielić się z Wami, Drodzy Państwo.
I choć osobiście unikam wszelakich podsumowań, zawsze me oczy nawiedzi jakieś i podda zastanowieniu. Bo faktycznie ciekawe, czym kierują się dziennikarze tego uznanego pisma, a może po prostu oczekują lawiny polemik, tym samym sprawdzają efekty poczytności.

Najpierw Pink Floyd, od najgorszej po numer jeden ...
15. "The Endless River"
14. "A Momentary Lapse Of Reason"
13. "Atom Heart Mother"
12. "The Division Bell"
11. "Obscured By Clouds"
10. "More"
 9. "The Final Cut"
 8. "A Saucerful Of Secrets"
 7. "Ummagumma"
 6. "Animals"
 5. "The Wall"
 4. "Meddle"
 3. "Wish You Were Here" (tak przy okazji, 12 września album obchodził 50-tkę)
 2. "The Piper At The Gates Of Dawn"
 1. "The Dark Side Of The Moon"

Bierzmy się za Black Sabbath, i też od worst po best ...
19. "Born Again"
18. "Tyr"
17. "Forbidden"
16. "Never Say Die"
15. "Technical Ecstasy"
14. "Headless Cross"
13. "Seventh Star"
12. "Cross Purposes"
11. "The Eternal Idol"
10. "Mob Rules"
 9. "Dehumanizer"
 8. "13"
 7. "Black Sabbath"
 6. "Sabotage"
 5. "Sabbath Bloody Sabbath"
 4. "Heaven And Hell"
 3. "Paranoid"
 2. "Master Of Reality"
 1. "Vol. 4"

P.S. Gdyby co, dzisiaj planuję się na radio. Do usłyszenia ...

andy

"NAWIEDZONE STUDIO"
w każdą niedzielę od 22.00 do 2.00

na 98,6 FM Poznań (Radio Afera) lub
afera.com.pl 

"USPOKOJENIE WIECZORNE"
w każdy poniedziałek od 22.07 do 23.00
na 100,9 FM Poznań (Polskie Radio Poznań)
lub radiopoznan.fm


sobota, 20 września 2025

dwie godziny w Muzycznym Merkurym

Przez dwie godziny popracowałem dzisiaj przy Muzycznym Merkurym. Tym razem nie mikrofon, a dobór repertuaru. Audycję rzecz jasna poprowadził właściwy człowiek na właściwym miejscu - Mariusz Kwaśniewski. Szanowny Kolega nadawał z terenów targowych, gdzie zadomowiły się Targi Retro Motor Show. -- Fanem motoryzacji nie jestem, ale muszę przyznać, te stare auta to niekiedy prawdziwe dzieła sztuki. Szczególnie w konfrontacji z dzisiejszymi, których w ogóle nie odróżniam. Poza tym, na ulicach przybija mnie kolorystyczna szarzyzna. Nic, tylko białe, srebrne, czarne lub granatowe. A nawet, jeśli od biedy czerwień, to taka smutna, bez życia, wypłowiała.
Poniżej przebieg, szczegółowa rozpiska dzisiejszego. Wszystko moje, oprócz muzyki z kompaktu Mariusza z live'em Simona i Garfunkela oraz dwa numery Nazareth z bazy naszej rozgłośni.

============================
druga godzina audycji (11.00 - 12.00)

THE CARS "Heartbeat City"
THE CARS "Shake It Up"
BETH HART "Fire On The Floor"
CZERWONE GITARY "Staromodne Samochody"
DWA PLUS JEDEN "Odpłyniesz Wielkim Autem"
RACING CARS "Four Wheel Drive"
NAZARETH "This Flight Tonight"
NAZARETH "Shanghai'd In Shanghai"

============================
trzecia godzina audycji (12.00 - 13.00)

THE BEATLES "Drive My Car"
TRACY CHAPMAN "Fast Car"
THE DOOBIE BROTHERS "Rockin' Down The Highway"
ROSE ROYCE "Car Wash"
RACEY "Some Girls"
AMANDA LEAR "Enigma (Give A Bit Of MMH To Me)"
THE CARS "I'm Not The One"
SIMON & GARFUNKEL "The 59th Street Bridge Song (Feelin' Groovy)"
SIMON & GARFUNKEL "The Sounds Of Silence"

============================

andy


chwila relaksu przed audycją ...









środa, 17 września 2025

(*) Robert Redford

Umarł Robert Redford. Odszedł we śnie. Tylko pozazdrościć, też tak chcę.
Wieczny chłopiec, odkąd pamiętam - tak jego wdzięk określała i określa moja Mundi. Przystojny, czarujący, piekielnie dobry Aktor. Widziałem go chyba we wszystkich najlepszych filmach. Przy wytworzonej okazji pozwolę sobie na cztery:

1) przede wszystkim "Żądło" - niekwestionowane numero uno. Jeden z najlepszych filmów, jakie było mi dane. Genialni Robert Redford i Paul Newman, w równie genialnym przekręcie. Garnitury, kapelusze, kabury pod kamizelkami i bukmacherzy w spodniach na szelkach. Świat jakiego już nie ma, ale ten film cudownie go przywołuje, choć wiadomo - w krzywym zwierciadle.

2) kto pamięta szpiegowskie "Trzy Dni Kondora" ?. Biegało w naszych kinach. Ze sporym opóźnieniem, ale za to, co zniknęło z ekranów, krótka przerwa, i znowu powracało. Pamiętam, że gdy już nie emitowały go Bałtyk czy Apollo, często w ofertach miewały prowincjonalne: Tęcza, Gwiazda czy inny Gong. Tych kin było niegdyś bez liku. W Kondorze Redfordowi towarzyszyła, w tamtym czasie pierwszego wdzięku Faye Dunaway. Nie dziwi więc, że nawet, gdy była już lekko po gwarancji, wciąż klasa babka, dzięki czemu załapała się także do Columbo - do epizodu, w którym namiętnie uwodziła charakternego Porucznika.
Dlaczego takich filmów, jak "Trzy Dni Kondora", nie przypomina żadna telewizja? Wciąż tylko te gówna z księdzem na rowerze w Sandomierzu, seriale o szczęściu, gdzie tylko płaczą i marszczą czoła lub do porzygania Ranczo, z obowiązkowym kościelnym wątkiem. Czy ci wszyscy decydenci przy Woronicza mają widza za idiotę?

3) pełne przepięknych zdjęć "Pożegnanie z Afryką", uwypuklające surową urodę Czarnego Lądu oraz namiętność postaci wykreowanych przez Redforda oraz Meryl Streep - ulubioną Aktorkę mej Mundi.

4) "Hawana" - cóż za genialny film. Uwielbiam, choć nie widziałem ze dwadzieścia lat, a ze trzydzieści ma on na karku. Było więc dawno, ale może kiedyś wielokanałowa telewizja odczaruje swe przepastne archiwa, bo kiedy, jeśli nie teraz, kiedy jeszcze trwam.
Czasy rewolucji i wygnanie z Kuby porozsiewanej Ameryki. Wypędzenie kapitału, bogactw, chciwości, rozpust i kurestwa, a w tle poker i właśnie niezła forsa, oraz... oczywiście miłość. Film z napięciem, co również fantastyczną realizacją oraz aktorstwem. Pierwsze skrzypce Robert Redford, ale nie przyćmiewałbym nikogo z drugiego i trzeciego planu. Ach, no i - muzyka. Rewelacyjny Dave Grusin. Jazzman - pianista i kompozytor. Zawsze go lubiłem, mam nawet parę płyt.

Nie umiem napisać właściwego wobec zasług Roberta Redforda in memoriam, ponieważ nie jestem człowiekiem kina. Nie znam się, nawet nie uchodzę za konesera, po prostu lubię popatrzeć i popodziwiać dziesiątej muzy widoki z góry najwyższej. Rzecz jasna, Robert Redford to człek najwyższego w mych oczach uznania.

andy

"NAWIEDZONE STUDIO"
w każdą niedzielę od 22.00 do 2.00

na 98,6 FM Poznań (Radio Afera) lub
afera.com.pl 

"USPOKOJENIE WIECZORNE"
w każdy poniedziałek od 22.07 do 23.00
na 100,9 FM Poznań (Polskie Radio Poznań)
lub radiopoznan.fm


wtorek, 16 września 2025

"USPOKOJENIE WIECZORNE" - program z 15 września 2025 / Radio Poznań, 100,9 FM Poznań

"USPOKOJENIE WIECZORNE"
wydanie nr 74
15 września 2025

(poniedziałek, w godz. 22.07 - 23.00)

Polskie Radio Poznań
100,9 FM Poznań
realizacja Paweł Kretkowski

prowadzenie andy

 

ANNIE LENNOX "Medusa" (1995)
- Something So Right {Paul Simon cover}

PIETER NOOTEN "Collected" (2008)
- London Requiem

THE SPEAKER WARS "The Speaker Wars" (2025)
- The Forgiveness Tree

THE BEAUTIFUL SOUTH "Blue Is The Colour" (1996)
- Rotterdam (or Anywhere)

THE HOUSEMARTINS "Now That's What I Call Quite Good" (1988) -- kompilacja
- Caravan Of Love /1986/ {Isley-Jasper-Isley cover}

SHARLEEN SPITERI "Melody" (2008)
- You Let Me Down

THE CALL "Reconsiled" (1986)
- Even Now

CLANNAD "In A Lifetime" (2020) -- 2 CD kompilacja
- In A Lifetime {with Bono} {oryginalnie na albumie "Macalla" /1985/}

DARYL STUERMER "Go" (2007)
- Dream In Blue




poniedziałek, 15 września 2025

drudzy Refugee

Przed nami Refugee. Ale nie ci spopularyzowani od Patricka Moraza. Oto Kanadyjczycy powstali w siedemdziesiątym dziewiątym - pod pseudonimem Michael Fury - sześć lat później przeobrażeni właśnie w Refugee. I tu uwaga, albowiem, oprócz przywołanych już Refugee, na początku lat dziewięćdziesiątych pojawiło się jeszcze jedno - tym razem amerykańskie.
W swoim czasie zaprezentowałem w Nawiedzonym wydane w sercu lat osiemdziesiątych debiutanckie "Affairs In Babylon". Płytę opublikowało Chrysalis - dobrze w Polsce znana wytwórnia, z której to stajni w czasach Gierka mieliśmy sporo licencji - np. Leo Sayera, UFO, Ten Years After, Blondie i co nie tylko.
"Affairs In Babylon" udana płyta, pełna łatwo przyswajalnego aor/hard rocka. Pomimo zawziętej promocji i wypuszczenia z niej na rynek czterech singli, popularność niosła się huknięciem koperytka. Sytuacji nie poprawił też kolejny, wydany dwa lata później album "Burning From The Inside Out". Ponownie w sile atrakcyjny, miękki hard rock, niekiedy aż proszący się o koncertowe areny. Tym razem już inna wytwórnia, ale też gigant - koncern Polydor. Muzyka sztorm, odbiór flauta. Zupełnie jak moje audycje. Ale trzeba robić swoje, z przekonaniem nawet, jeśli uznanie nigdy nie nadejdzie. Artyści niech się nie poddają. Wielu ludzi chciałoby z nich zrobić milczących głupców od jedynie ładnych melodyjek - dlatego Panie Roger Waters, rób Pan swoje!
W epoce ejtis, tego rodzaju zespołów, jak Refugee, była cała masa, niestety ktoś musiał z peletonu wypaść. Fajnie byłoby, gdyby kiedyś powróciła moda na podlakierowany, klawiszowo-gitarowy metal, można by spróbować raz jeszcze. Póki co niestety, w ostatnich wielu latach renesansu doczekiwały się przeróżne nurty, tylko nie ten.
Ponieważ rozleniwiłem się na radio względem gramofonu, polecę może Państwu na papierze ze dwa wybrane kawałki z "Burning...". Niech więc płyta zakręci się od połowy strony A, do jej końca.
///
Dwa nagrania:
a) --- porywające, o przebojowej mocy i jednocześnie upraszające się o wyróżnienie singlem, ale tego zaszczytu pozbawione "Love Survives". Mam słabość do tego kawałka, jak zresztą w ogóle do takiej nośności rocka. Chciałbym nim zarażać całe otoczenie, ale ono jest niezwykle odporne. W Polsce nie słucha się takiej muzyki, nie romantyzuje ona obecnej rzeczywistości.
///
b) --- wydana na singlu, pięciominutowa wolnizna "Lay Me Down" - "... jeszcze jeden u brzegu płonący uchodźca, a my wszystko co możemy zrobić, to modlić się o deszcz...". W życiu przejrzałem multum metalowych składanek z balladami i nigdy/nigdzie nie natrafiłem na ten skarb. Najwidoczniej chłopaki z Refugee nie byli majętni, nie zaoferowali wkupnego i najzwyczajniej ich wysiudano. Trzeba zatem dorwać całą płytę, by go dostąpić.
///

Gwoli ścisłości wypada dorzucić, iż Brian Doerner, już w nowym millenium, był perkusistą Sagi - albumy: "Trust", "10,000 Days", "The Human Condition" oraz "20/20" - ale i hardrockowych, leciutko metalowych Helix. W swojej Kanadzie Muzyk nosi uznanie jednego z najlepszych rock-pałkerów. 

Z kolei Howard Helm, był organistą/pianistą w progrockowej formacji Zon, których debiutancki album "Astral Projector" zaprezentowałem w Nawiedzonym jakoś przed dwoma/trzema laty. 

Słuchajcie muzyki, nieograniczone złoża. Nie słuchajcie za dużo doradców, ci zazwyczaj nie mają zbyt wiele ciekawego do powiedzenia.


andy

"NAWIEDZONE STUDIO"
w każdą niedzielę od 22.00 do 2.00

na 98,6 FM Poznań (Radio Afera) lub
afera.com.pl 

"USPOKOJENIE WIECZORNE"
w każdy poniedziałek od 22.07 do 23.00
na 100,9 FM Poznań (Polskie Radio Poznań)
lub radiopoznan.fm