Od tego etapu kariery Sharkey zechciał posmakować szerszego uznania, w sporo przystępniejszym repertuarze, niż jego wcześniejsi The Undertones. Grupy, która na pierwszych dwóch albumach uwypuklała rytmy new wave / punk, a potem łagodnieli po każdym porannym bekonie. I to łagodnienie, zwiastowało chrapę na docieranie do masowego ucha.
Album "Feargal Sharkey" idealnie wstrzelił się w trendy połowy najbardziej melodyjnej dekady w dziejach muzyki i przyniósł kilka mocnych hitów. Prym wiodły: "A Good Heart", "Your Little Thief" oraz najbardziej przeze mnie lubiane, a jednocześnie na liście singli najdelikatniej sławą odnotowane "Someone To Somebody".
Warto zauważyć, iż "A Good Heart" skomponowała Maria McKee, właścicielka przefajnego "Show Me Heaven". Z kolei numer "Your Little Thief" wysmażył Benmont Tench - organista od Heartbreakers Toma Petty'ego. A z wolnizną "Made To Measure" uwinęła się Chrissie Hynde. Na repertuarowe bogactwo swoich Pretenders nie mogła narzekać, więc czemu by nie jakieś fajne coś dla kumpla po fachu.
Na całej tej płycie szwadron mocnych nazwisk, jak Michael Kamen, Nathan East czy David A. Stewart. Ten ostatni w roli gitarzysty oraz producenta albumowego.
Przed kilkoma tygodniami płyta przekroczyła czterdziestkę, a ja wciąż widzę oczyma młodziaka teledysk do "A Good Heart" na jednym z dwóch ówczesnych kanałów stacji przy Woronicza.
andy
"NAWIEDZONE STUDIO"
w każdą niedzielę od 22.00 do 2.00
na 98,6 FM Poznań (Radio Afera) lub afera.com.pl
"USPOKOJENIE WIECZORNE"
w każdy poniedziałek od 22.07 do 23.00
na 100,9 FM Poznań (Polskie Radio Poznań) lub radiopoznan.fm






