Ściskam kciuki za Bonnie Tyler. Z przerażeniem przeczytałem, że znajduje się w jednym z portugalskich szpitali w stanie krytycznym.
Słucham właśnie jej piosenek i mocno wierzę w poprawę stanu zdrowia.
Czternaście złotych plus dopisek: nie zginać. Jeśli ktoś pragnął zachować płytę na dłużej, w stanie do użytku, to zginać nie należało.
Na płycie, o numerze katalogowym R-0665-II, mieliśmy dwie piosenki. Tuż za Bonnie pojawili się Eruption i ich spory hit - "I Can't Stand The Rain". Dlatego pocztówka kosztowała czternaście złotych. Na złotych dwanaście wyceniano jednoutworowe, a za dodatkowy kawałek płaciło się dwa złote więcej.
Wciąż pamiętam moje pierwsze chwile z "It's A Heartache". Nawet teraz rozświetla się we mnie dawna fascynacja samą piosenką, co i Jej głosem. Bonnie jedyna w swym rodzaju. Były też inne o głosie stłuczonego szkła Panie, ale tamte poznałem trochę później - Kim Carnes, Elkie Brooks, Bette Midler... i co by nie gadać, też świetne. Bonnie jednak była pierwsza - a więc Królowa.
andy
"NAWIEDZONE STUDIO"
w każdą niedzielę od 22.00 do 2.00
na 98,6 FM Poznań (Radio Afera) lub afera.com.pl
"SOBOTNI WIECZÓR ANDY'EGO"
w prawie każdą sobotę od 23.00 do 1.00
na 100,9 FM Poznań (Polskie Radio Poznań) lub radiopoznan.fm
